płeć terapeuty - czy i kiedy wazna???

04.07.14, 19:04
Borykam sie z decyzja o podjeciu terapii. Pewien terapeuta z którym miałam krótkoterminowa styczność podczas szkolen polecił mi 2 terapeutki. Ja skłaniam sie ku terapeucie - mężczyznie - przede wszystkim ze juz znam takowego (stycznosc niewielka ale jednak łatwiej jest mi sie zwrócic do niego niz do zupełnie nieznanej mi osoby). Zastanawiam sie jednak czy zaproponowanie mi kobiet - terapeutek nie bylo jednak celowe? Czy nie powinnam jednak udac sie do kobiety po pomoc? Jakie znaczenie ma pleć terapeuty? W jakich sytuacjach powinno sie skorzystac z pomocy kobiety (czy sa takie) a w jakich to moze nie ma znaczenia???
    • panizalewska Re: płeć terapeuty - czy i kiedy wazna??? 04.07.14, 20:59
      Hmmm... nie wiem
      Ja się kiedyś mocno zawiodłam na kobiecie. Ja miałam lat naście, ona 50+
      Jakiś czas temu byliśmy z mężem - osobno - na spotkaniach z terapeutami z jednego centrum / ośrodka (prywatnie). Mi został polecony mężczyzna, jako specjalista akurat od mojego typu problemu, mojemu mężowi kobieta. No i fajno, mnie się tam podobało ;) chociaż akurat poglądy rodzicielskie tego akurat faceta mi nie do końca odpowiadały (chodziło m in o konfrontację mojego rodzicielstwa i moich rodziców). Ale ogólnie było na 4+
      Może się zapytaj wprost - dlaczego akurat te panie? Czy to kwestia tego, że są specjalistkami od Twojego problemu, czy akurat wolny grafik mają ;)
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: płeć terapeuty - czy i kiedy wazna??? 09.07.14, 00:22
      Podstawowo płeć psychoterapeuty nie ma znaczenia dla skutecznej pomocy. Ważne jest bycie specjalistą od danego problemu lub specjalistą w zakresie konkretnego, przydatnego akurat pacjentowi, paradygmatu terapeutycznego. Np: specjalista od terapii par lub terapeuta behawioralno - poznawczy w przypadku silnych fobii.
      Jednak wiele psychoterapii bada także relację terapeutyczną , czyli to co się dzieje między terapeutą a pacjentem i jest to dobre narzędzie pracy. I w takim badaniu ma już znaczenie płeć, wiek, doświadczenie życiowe, rasa, język. Ważne jest wtedy do kogo sie mówi o swoich najintymniejszych problemach.
      Natomiast pacjent może mieć swoje własne preferencje co do płci terapeuty. Z różnych powodów: orientacji seksualnej, doświadczeń w relacjach z ważnymi osobami, możliwości zaufania, momentem w życiu. Warto brać to pod uwagę i tym się kierować przy wyborze, bo zrealizowanie tych preferencji może wpłynąć dobrze lub negatywnie na proces terapii. Natomiast takie okoliczności zawsze trzeba wnosić do terapii i je omawiać z terapeutą.
      Dla większości pacjentów na początku płeć ich terapeuty nie ma znaczenia. Ważne jest uzyskanie pomocy. Agnieszka Iwaszkiewicz
      • tajuno Re: płeć terapeuty - czy i kiedy wazna??? 09.07.14, 10:28
        Zrozumiałam, że bardziej od płci terapeuty liczy się jego specjalność i moja preferencja. Dziękuję za odpowiedź.
Pełna wersja