margaretka248
21.07.14, 15:31
Mam problemy: nie mogę dać rady sobie z przeszłością, ze zranieniami, z przemocą którą doświadczyłam w dzieciństwie, biciem, molestowaniem i ciągły zastarszaniem. To wszystko rzutuje na moje małżeństwo, nie umiem rozmaiwać z mężem, często się kłócimy, on jest arogancki w stosunku do mnie, nie szanuje mnie, a ja go bardzo kocham. Jesteśmy od 2 lat małżeństwem i już się sypie. Ja nie chce współżyć i nie mogę się w tej kwestii z nim dogadać, po prostu nie dam rady ze względu na jego zachowanie noi moją przeszłość. Nie wiem co robić. Chciałabym pogadać z kimś doświadczonym. Jestem z Krakwa, mogę się nawet spotkać, tylko, żeby to była kobieta. Bardzo proszę pomóżcie :(.
Poszukuję też mama_myszkina bardzo proszę odezwij się do mnie.