Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci?

07.08.14, 19:57
Takie pytanko mi się nasunęło gdy moja koleżanka, ktora sama skończyła już spłacać swój kredyt na mieszkanie stwierdziła, że teraz będzie odkładać pieniądze by kupić mieszkanie dla syna, który obecnie ma 7 lat. Trochę się zdziwiłam takimi odległymi jej planami...... Czy wy odkładacie coś na przyszlość dla dzieci? U mnie wygląda to tak, że ja inwestuję teraz w dziecko, zajęcia dodatkowe, rozrywka itp, co prawda odkładam różne sumy co miesiąc na konto ale nie myślałam by to było tylko dla dziecka.ale tak odkładam by po prostu mieć.
    • moni_kaw Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 07.08.14, 20:37
      jestem co prawda dopiero w ciąży, ale zamierzam skorzystać z pomysłu koleżanki, która począwszy od przysłowiowych chrzcin założyła dla dziecka rachunek bankowy i wpłaca na niego wszystkie babciowo - ciociowo - prezentowe pieniądze; teraz dziecko ma 8 lat i naprawdę imponującą suma się zebrała - no może bez przesady - ale kwota na tyle sensowna, że można jakoś dalej nią obracać ( lokaty, obligację itp); myślę że do 18tki czy tam innego momentu usamodzielnienia się zawsze to jakiś "wkład własny" dla dziecka się uzbiera;
    • zuzi.1 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 07.08.14, 23:07
      Tak, robie tak od lat. Aby odlozyc konkretne kwoty na start potrzeba czasu, wiec im szybciej jako rodzice o tym temacie pomyslimy, tym lepiej i dla nas i dla naszych dzieci.
    • nagako Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 07.08.14, 23:52
      Za większą kwotę która uzbierala się po roczku kupiliśmy synowi złoto. Od tamtego czasu jak coś dostaje to odkładam bez konkretnego celu.
      Ale akurat w temacie:
      Wczoraj dzwoni mój telefon (przyznam że trochę nie w porę więc wypuściłam więcej jadu... ;)). Nie mam schizy pt nie odbieram nieznanych numerów więc odebrałam. Pani przedstawiła się jako XY z Generali czy czegoś takiego i powiedziała że chce zaproponować spotkanie w sprawie produktów inwestycyjnych z myślą o przyszłości mojego dziecka/moich dzieci. Nie lubię generalnie tego typu telefonów ale zwykle staram się być grzeczna bo to tylko praca tych ludzi. Coś mnie jednak pokusiło i zapytałam panią skąd ma mój numer telefonu.
      - Tworzymy bazę klientów - usłyszałam. - a pani prawdopodobnie zostawiła swój numer gdzieś w internecie. (Mało prawdopodobne)
      - Yhm. Rozmiem, natomiast za ofertę dziękuję, jeśli będę zainteresowana takimi produktami poszukam ich sama.
      - Ale czy ma już pani jakieś inwestycje z myślą o przyszłości pani dziecka? - (w tle owo dziecko marudzi)
      Tu już mi się nerw włączył, plus marudzace dziecko.
      Trochę niegrzecznie zapytałam:
      - czy pani nie zrozumiała co powiedziałam? Nie jestem zainteresowana pani ofertą.
      Pani nie dawała za wygraną:
      -czyli mam rozumieć że nie zależy pani na dobru pani dzieci?
      Poprosiłam panią o nie zerowanie na moich uczuciach wobec dziecka i pożegnałam się.
      Grrrr jak ja nieznosze telemarketingu a tu już chwyty poniżej pasa.
      • xylinka Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 08.08.14, 10:42
        Na razie nic nie odkładam, bo sama spłacam kredyt zaciągnięty na mieszkanie. Jednak, gdy kredyt nam się skończy na pewno będę coś odkładała, by wspomóc dziecko czy chociażby mieć jakieś oszczęsności na opłatę edukacji, studiów, czy wyprawienie wesela.
      • basiastel Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 22.09.14, 21:25
        Odradzam takie fundusze w Generali. Długo wpłacałam , ale zobaczyłam w pewnym momencie, że roczny przyrost funduszu inwestycyjnego był mniejszy niż suma wpłat. Oczywiście to zależy od rodzaju inwestycji, ale już bym się w to nie bawiła.
    • edw-ina Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 10.08.14, 16:56
      Tak, zaczęliśmy zanim dziecko przyszło na świat. Ostatnio na urodziny dostała m.in. trochę akcji. Poza tym mamy lokaty i fundusz edukacyjny. Myślimy też o mieszkaniu.
    • evee1 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 11.08.14, 06:08
      Swiadomie nie odkladam. To znaczy odkladam/inwestuje od dawna, ale swiadomie nie na dzieci. Jak narazie moim priorytetm jest zapewnieni sobie dochodu na starosc, zebym byla samowystarczalna.
      Jednoczesnie nie wykluczam wspomozenia dzieci poprzed danie im czesci wkladu na wlasne mieszkanie, ale tez uwazam, ze skoro ja sie dorabialam, to im tez nie zaszkodzi ;-).
    • jamesonwhiskey Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 11.08.14, 16:49
      nwestuję teraz w dziecko, zajęcia dodatkowe, rozrywka itp, co prawda o


      to teraz pomysl czy bedzie cie stac na iwestowanie w to dziecko za pare lat gdy
      sumy na zajcia dodatkowe czy rozrywke beda bez porownania wieksze niz teraz
    • kol.3 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 11.08.14, 18:34
      Na pewno nie warto tworzyć lokat, polisolokat itp. na pewno warto kupić ziemię.
    • dorcia_wrocek74 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 15.09.14, 14:00
      Ja niestety nie jestem w stanie miesięcznie odłożyć jakiejś większej kwoty na moje dziecko, bo zwyczajnie za mało zarabiam i w tym momencie żałuje że nie zadbałam o to jakoś wcześniej i nie mam 3 tysięcy złotych ot tak. Syn pomimo tego że bardzo dużo się uczył nie dostał się na studia dzienne tylko wieczorowe, które są płatne. Nie mogę go pozbawić szansy studiowania, nie chce tez żeby robił sobie przerwę, bo wiem jak ciężko po tym wrócic do nauki. Pozostało mi wziąć pożyczkę w Prowident, żeby mu opłacić semestr. Sama jakoś sobie poradzę, a on jak będzie studiował i dorabial jakoś do tego to powinniśmy sobie poradzić.
      • 71tosia Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 15.09.14, 22:51
        moi rodzice zalozyli konto w jednym z funduszy inwestycyjnych gdy urodzila sie moja corka. Wplacali co miesiac kwota jakies 100 zl, w ciagu 18 lat uzbierala sie calkiem powazna suma . Nawet przy nieduzych kwotach wazna jest sytematycznosc.
    • julita165 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 19.09.14, 14:27
      Tak. Jak synek mial pól roku wykupiłam na w allianz rodzaj skrzyzowania ubezpieczenia z funduszem inwestycyjnym. Wpłacam co miesiąc określoną kwotę co rok waloryzowaną, oni to jakoś inwestują ( f. inwestycyjny ale mocno ograniczone jest to w co mogą inwestować, to się jakoś nazywa ograniocznego ryzyka czy coś takiego ) i tak muszę robić co najmniej do 18-tki syna ( ale mogę oczywiście dłużej przy czym przed 18-tką nie mogę wypłacić ) jeśli jednak wcześniej zejdę z tego świata albo stanę się całkowicie niezdolna do pracy to tow. ubezpieczeniowe będzie pokrywać składkę ( cz. ubezpieczeniowa ). Do 18-tki powinna wyjść z tego kwota odpowiadająca dziś wartości 2-pokojowego mieszkania o średnim standardzie. Oczywiście jak syn skończy 18 lat to nie on będzie miał prawo podjąć te pieniądze tylko ja więc jeszcze się okaże czy i ile dostanie :-)
      • aqua48 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 19.09.14, 19:05
        Nie odkładaliśmy nic dla dzieci, inwestowaliśmy w ich naukę, rozwijaliśmy zainteresowania, wspieraliśmy w pomysłach. Uczyliśmy samodzielności i samofinansowania swoich zachcianek. Starszy już sobie kupił mieszkanie na kredyt. Młodszy jeszcze z nami, studiuje. Pomagamy w ramach naszych możliwości. Pożyczamy. Jak poproszą.
        • tabakierka2 Re: Czy odkładacie coś na przyszłość dla dzieci? 22.09.14, 13:03
          sami dostaliśmy nieruchomość, wcześniej rodzice dostali działkę i pieniądze na budowę od moich dziadków. Mam nadzieję, że my też będziemy mogli naszym synom ułatwić start.
Pełna wersja