rumianek113
16.08.14, 08:48
Nie myślałam nigdy ,że coś takiego się zdarza. Wprawdzie zawsze miałam niewielki temperament ale od jakichś 3 miesięcy to po prostu jest tragedia. Najpierw myślałam ,że to może wskutek menopauzy ale przechodziłam ją bez żadnych problemów. Teraz z seksem jest coraz gorzej a właściwie wcale go nie ma. Co jak łatwo się domyślić powoduje sprzeciw ze strony męża. Mnie to też denerwuje, wcześniej miewałam problemy z osiągnięciem satysfakcji seksualnej ale nie z zupełnym brakiem ochoty. Uważam ,że za dużo stresu mam ostatnio . Mam bardzo dobre wykształcenie ale przerwałam pracę ze względu na dzieci, teraz dzieci dorosłe a na pracę praktycznie nie ma szans w naszej okolicy. Do tego dołączyły się różne sprawy rodzinne. Mąż uważa ,że to moja wina że nie umiem sobie znaleźć pracy a jak nie mam ochoty to powinnam iść do lekarza. Uważam ,że jest egoistą i po tylu latach małżeństwa w ogóle mnie nie rozumie. Rozmowy z nim na ten temat zamiast poprawić to jeszcze pogarszają sprawę , dobrze jak nie kończy się awanturą.