Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem?

16.08.14, 18:17
Jak pomóc młodemu chłopakowi, który, jak się okazało, jest gejem, i nie wie, jak ma to powiedzieć najbliższym, bo to ludzie, których można określić mianem ,,homofoby''? Chodzi przede wszystkim o ojca, który zawsze bardzo w zgryźliwy, obraźliwy sposób komentuje takie osoby. Ciut inna (lepsza) sytuacja z matką. Ale ogólnie i tak ciężka sprawa. Chłopak młody, uczący się, więc odpadają rady: niech sie wyprowadzi, i sam utrzymuje.
Teraz mogę napisać tylko tyle, nic więcej.
    • aqua48 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 16.08.14, 20:25
      Może jednak lepiej żeby w takiej sytuacji nic nie mówił, przynajmniej dopóki nie skończy szkoły i nie uniezależni nieco od rodziców, choćby wyjazdem na studia do innej miejscowości?
      Rodzice są zobowiązani do finansowania go dopóki się uczy, nie musi się sam utrzymywać.
    • ortolann Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 16.08.14, 23:37
      Ofiarować mu swoje wsparcie i zapewnić, że może liczyć na Twoją pomoc w sprawach związanych z jego orientacją - oczywiście, jeśli jesteś w stanie takie wsparcie mu dać. Jeśli sytuacja w domu jest, jaka jest, to nie zmuszać ani nie nakłaniać do otwartości przed rodzicami. Może sami zaczną się czegoś domyślać, może kiedyś jemu będzie łatwiej im to wyjawić. Ale na razie, to on stoi na przegranej pozycji zwłaszcza w starciu z ojcem, a sam jest jeszcze bardzo młodziutki, słaby i nieprzygotowany na takie konfrontacje. Nie ma sensu dodawać sobie jeszcze jednego balastu, do tego, który niewątpliwie już dźwiga. Z pewnością jest mu trudno ze świadomością swojej odmienności.
      • ziuta03 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 09:35
        Niestety, chłopak jest w coraz gorszy stanie. Psychicznym przede wszystkim. Musi kombinować, kłamać, nie może się z nikim na spokojnie spotykać, bo jakby się ojciec dowiedział, że ma chłopaka, a nie dziewczynę, to by go zagnębił. Żal dzieciaka bardzo, bo nie może swobodnie żyć i funkcjonować. Nie ma tez za bardzo wsparcia w innych najbliższych członkach rodziny, typu dziadkowie.
        • janka345 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 11:37
          Jeśli powie, piekło będzie jeszcze większe. Jeśli rodzice nic nie podejrzewają, to nie będą mieli nic przeciwko przyjaźni z innym chłopakiem, będzie mógł się z nim normalnie spotykać, przyprowadzać do domu itp. Jeśli powie, będzie musiał się bardzo kryć, wtedy w ogóle nie będzie mógł się z nim spotykać. Ja bym radziła absolutnie nic nie mówić, ubierać się i zachowywać jak hetero, czasami puścić jakąś homofobiczną uwagę przy ojcu, dobrze też, żeby przyjaźnił się z dziewczynami, spotykał sie z nimi. W taki sposób ,,ukrywał się'' przed ojcem mój znajomy (gej).

          Ale pytanie: czy rodzice podejrzewają?
    • enith Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 06:25
      Chłopak będzie miał zniszczone życie, jeśli teraz, będąc całkowicie uzależnionym od rodziców, przyzna się do bycia gejem. Ojciec, otwarty i agresywny homofob, urządzi dziecku piekło. Dlatego ja próbowałabym przekonać chłopca do maksymalnie szybkiego uniezależnienia się i wyjścia z domu, by nie narażać się na szykany, a być może i ataki fizyczne ze strony rodziców.
      Czy chłopak ma kogoś starszego z rodziny, na kim może polegać? Może ciocia/wujek/dziadkowie/starsze rodzeństwo? Może ktoś z posłuchem u ojca, kto potrafiłby ustawić go do pionu?
      Dobrze, że chłopiec ma ciebie, ale ty masz bardzo ograniczone możliwości działania. Możesz wspierać, wysłuchiwać, służyć radą, ale tragedii chłopca geja dorastającego w domu homofoba nie zmienisz. W takich domach dorasta chyba większość osób homoseksualnych, bo wielu rodzicom kończy się tolerancja dla odmienności seksualnych w momencie, gdy chodzi o ich własne dziecko.
      Ile chłopak ma lat?
      • ziuta03 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 09:45
        To jest właśnie najgorsze w tym wszystkim. Matka jest jednak trochę inna, bardziej spokojna, i może też za bardzo nie uznaje związków homoseksualnych, ale jestem pewna, że nie odtrąciłaby chłopaka, a już na pewno nie atakowałaby go w żaden sposób.
        Chłopak ma 16 lat, więc jeszcze trochę, przynajmniej te dwa lata, jest skazany na mieszkanie z rodzicami. A jest chłopakowi coraz ciężej. No bo ile można? Ile można ukrywać, kombinować, wymykać się z domu, żeby nikt nie wiedział do kogo itp? Przez krótki czas można to znieść, ale na dłuższa metę jest coraz gorzej. Stąd piszę, że chłopak coraz gorzej to wszystko znosi.
        Nie ma rodzeństwa, na bardzo bliskich członków rodziny jak dziadkowie, też nie może liczyć. Ogólnie jest pozostawiony sam sobie. I to jest najtrudniejsze w tym wszystkim.
        Takich ludzi jak ojciec chłopaka nie ma szans zmienić, on ma takie poglądy, jego poglądy są najlepsze, on tak mówi, i tak ma być. Co innego, gdyby chłopak był hetero, wtedy to też inna sytuacja, ale mozna sobie wyobrazić, jak się musi czuć, słuchając takich, a nie innych poglądów ojca, w sytuacji kiedy jest gejem. Nie wiem czy jest osoba, która byłaby w stanie wyprostować myślenie ojca, ale obawiam się, że nie ma takiego człowieka.
        Nie chcę też wszystkiego opisywac, pisać, kim ja jestem dla chłopaka, na mnie liczyć może, wie o tym, ale coraz bardziej jest mi go żal. Bo jemu samemu jest coraz ciężej.
        • aqua48 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 10:26
          ziuta03 napisał(a):

          > Chłopak ma 16 lat, więc jeszcze trochę, przynajmniej te dwa lata, jest skazany
          > na mieszkanie z rodzicami. A jest chłopakowi coraz ciężej. No bo ile można?

          Może jednak do pełnoletności wytrzyma? I zajmie się teraz inwestycją w swoją niezależną przyszłość i naukę poza domem rodzicielskim, a nie wymyślaniem sposobów na wykradanie się z domu tak żeby rodzice nie wiedzieli z kim się spotyka? Jestem pewna, że rodzice przeciwko spotykaniem się z kolegą nie mieliby nic przeciwko. Nie muszą wszak wiedzieć że to spotkania spowodowane miłością, a nie zwykłym koleżeństwem czy przyjaźnią.

          Moim zdaniem wsparcie chłopaka powinno polegać na uświadamianiu mu, że im więcej będzie miał zwykłych kolegów i koleżanek, czyli prowadził normalne życie towarzyskie, miał zainteresowania, czy wychodził z domu z powodu hobby, tym lepiej będzie mu po pierwsze znieść swoją odmienność, po drugie ukryć na razie przed najbliższą rodziną swą orientację.
        • janka345 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 11:44
          Bo po co on ukrywa tego swojego chłopaka? Niech przedstawi go rodzinie jako zwykłego kolegę i pilnuje się, żeby przy rodzicach tak go traktować. Wtedy nie będzie musiał się wymykać. Mam bardzo bliskiego znajomego, który ukrywał swoją orientację przed rodziną niemal do czterdziestki, rodzina doskonale znała jego ,,kolegę'' i niczego nie podejrzewała, bo przyjaźnił się też z innymi i również z dziewczynami, ogólnie był towarzyski, przesiadywał z dziewczynami przed blokiem (tak dla kamuflażu)
    • differentview Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 10:46
      ziuta03 napisał(a):

      > Jak pomóc młodemu chłopakowi, który, jak się okazało, jest gejem, i nie wie, ja
      > k ma to powiedzieć najbliższym, bo to ludzie, których można określić mianem ,,h
      > omofoby''? Chodzi przede wszystkim o ojca, który zawsze bardzo w zgryźliwy, obr
      > aźliwy sposób komentuje takie osoby. Ciut inna (lepsza) sytuacja z matką. Ale o
      > gólnie i tak ciężka sprawa. Chłopak młody, uczący się, więc odpadają rady: niec
      > h sie wyprowadzi, i sam utrzymuje.
      > Teraz mogę napisać tylko tyle, nic więcej.

      moim zdaniem chlopak powinien zwrocic sie do psychoterapeuty, ktory dziala w jakim lokalnym osrodku kph lub lambdy i tam przedyskutowac kwestie coming outu przed homofobicznymi rodzicami- co moze go spotkac, jak sobie z tym radzic, czy warto, czy teraz czy jeszcze poczekac; ewentualnie gdy po fakcie rodzice beda go dreczyc psychicznie czy beda chcieli wyrzucic go z domu- musi wiedziec jakie kroki prawne moze podjac- wystapic o alimenty itd.
      • janka345 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 11:47
        No nie wiem, psychoterapeuta zawsze bedzie przekonywał do ujawnienia się, a to nie jest na razie dobry pomysł
        • janka345 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 11:54
          Znam kilku gejów. I widzę, że w srodowisku są akceptowani nawet, gdy ludzie podejrzewają ich o homoseksualizm, bo homoseksualizm jest stary jak świat. Są akceptowani dopóki nie jest to ,,oficjalny'' homoseksualizm. W moim małym mieście wszyscy wiedzą, ze pewien pan ma faceta w innym mieście, ale dopóki zaprzecza - wszystko jest dobrze. Inny, który (pod wpływem mieszkania w Warszawie) ujawnił się, musiał się wyprowadzić i stracił pracę. Tak to działa
          • verdana Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 14:26
            Znam wielu całkowicie akceptowanych, oficjalnych homoseksualistów. Nie zaprzeczają, przedstawiają partnerów. Sa i z dużych miast i z małych.
            Chłopak rzeczywiście powinien jakoś przetrzymać jeszcze dwa lata z ojcem-idiotą. Jeśli matka wydaje się bardziej normalna powinien jednak jej się zwierzyć. Między innymi dlatego, ze to umożliwi na przykład wypracowanie wspólnej strategii uniezależnienia się, być moze będzie wymagało innych decyzji dotyczących miejsca studiów i zebrania pieniędzy na wyjazd.
            Powiedzenie chłopakowi, ze ma siedzieć cicho i nikomu nie mówić, to nie jest najlepsza strategia - życie na wulkanie w wieku dojrzewania, w ciągłym zagrożeniu, może doprowadzić do tragedii.
            • basiastel Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 23:15
              Brat mojego ex jest homoseksualistą. Długo się ukrywał, ciągle musiał kombinować, bo był już po 30-tce i mama ciągle naciskała, by się ożenił. Myślę, że było mu bardzo ciężko, zwłaszcza, że mamusia inwigilowała. W końcu powiedział. Dla matki to był szok, płakała, wszystkim opowiadała o swojej tragedii, robiąc synowi kawał dobrej roboty, bo w ten sposób bardzo szybko o jego homoseksualizmie wiedzieli wszyscy wokół i mógł zacząć normalnie i bez ukrywania się żyć. Pamiętam, jak się użalała, że jak on mógł jej coś takiego zrobić. Sama z nią rozmawiałam, próbując ją przekonać, że nie zrobił jej niczego.
              W końcu zaakceptowała, utrzymuje z synem i jego przyjacielem normalne kontakty.
              W przypadku tego chłopaka problemem może być jego ojciec, ale może powinien porozmawiać najpierw z matką i razem ustalą jak w takiej sytuacji radzić sobie z ojcem, jak to rozegrać.
              • ziuta03 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 11:59
                Rozmowa z matką wydaje się być w miare dobrym pomysłem. Na pewno bardziej bezpiecznym.
    • nena20 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 14:43
      po co ma mówić?
      • verdana Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 17.08.14, 14:50
        Po co? Bo potrzebuje wsparcia. 16-latek zmuszony do ukrywania swojej tożsamości przed rodziną żyje w ciągłym strachu, żyje bezustannie kłamiąc, żyje jako ktoś inny. Jesli nie ma żadnego wsparcie, to może się zakończyć tragedią.
        Poza tym być może będą mu potrzebne pieniądze na usamodzielnienie się. Matka być może powinna brać pod uwagę konieczność wsparcia finansowego syna i zacząć zbierać na to pieniądze.
        • ola_dom Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 11:40
          Przypuszczam, że mój kuzyn jest gejem.
          Przypuszczenia (poza wieloma innymi "objawami") potwierdza fakt, że jakiś czas temu ojciec - pierwszy i jedyny raz w życiu - skatował go tak, że ledwo uszedł z życiem. Prawdopodobnie właśnie wtedy chłopak powiedział, jak to z nim jest.
          I nie miał 16 lat, tylko prawie 30.
          Wsparcie i zrozumienie rodziny jest w takiej sytuacji najcenniejsze. Ale "szczere wyznanie prawdy rodzicom" niestety tego nie zagwarantuje. A może zakończyć się tragedią - realną.
          • ziuta03 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 11:54
            Skatowac ojciec by go pewnie nie skatował (to już jest jakieś dno kompletne i niewyobrażalne), ale na pewno uderzyłby. To to na pewno.
            • ziuta03 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 11:54
              I pewnie, jak sam kiedys wspomniał,,wypi......by takiego z domu''.
          • differentview Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 14:53
            ola_dom napisała:
            > fakt, że jakiś czas
            > temu ojciec - pierwszy i jedyny raz w życiu - skatował go tak, że ledwo uszedł
            > z życiem. Prawdopodobnie właśnie wtedy chłopak powiedział, jak to z nim jest.
            > I nie miał 16 lat, tylko prawie 30.

            skatowal 30- latka? i jak to sie skonczylo? mial obdukcje? zglosil to na policji?
    • 71tosia Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 06:26
      pewnie lepiej nie mowic nic rodzicom, chlopaka syna przedstwaic jako dobrego kolege, starac sie unikac jawnej konfrontacji z ojcem. Po skonczeniu szkoly wyjechac na studia do odleglego miasta.
      Znam podobny przypadek - ojciec homofob a syn jest gejem. Mimo wszystko ojciec stosunkowo szybko pogodzil sie z ta sytuacja. Jak czesto u homofobow, najwiekszym problemem bylo nie to ze syn jest gejem tylko to jak na ten fakt zareaguja dalsza rodzina i znajomi. Gdy okazalo sie ze nie specjalnie reaguja ojciec sytuacje zaakceptowal.
      • allegra1002 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 07:31
        Chłopak ma dopiero 16 lat czyli znajduje się w fazie intensywnego rozwoju.Już nie dziecko, jeszcze nie mężczyzna.Homoseksualne epizody w życiu nastolatków są raczej na porządku dziennym. Dopiero w miarę upływu lat, dorastania, dojrzewania ukształtuje się orientacja seksualna.To raczej wie każdy rozsądny dorosły człowiek, nawet nie będąc seksuologiem czy psychologiem.Częste są przypadki że 15-16 młody człowiek( czy to chłopiec czy dziewczyna) czuje pociąg w kierunku własnej płci, co wcale nie oznacza że tak już zostanie. Za rok może już nie pamiętać że tak miał.Outing, obwieszczanie całemu światu może mu teraz tylko zaszkodzić, i niekorzystnie odbić się na przyszłość. Beznadziejne jest że nie ma wsparcia w rodzicach, mądre podejście do problemu bliskich osób mogłoby mu pomóc w tej trudnej dla niego fazie dojrzewania.Również psychoterapeta był by teraz na miejscu, ale mądry, doświadczony.
        • enith Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 09:20
          > Dopiero w miarę upływu lat, dorastania, dojrzewania ukształtuje się orientacja seksualna.

          Seksualna orientacja jest w wieku 16 lat prawie na pewno ukształtowana. Wszyscy moi znajomi geje oraz jedna osoba transgenderowa o swojej orientacji wiedzieli już w wieku 12-13 lat.
          Nie neguję faktu, że niektórym heteroseksualnym nastolatkom zdarza się chwilowa fascynacja własną płcią, ale głęboko nieszczęśliwy 16-latek deklarujący się jako gej, w gejowskim związku i myślący o wyjściu z szafy w homofobicznym domu, jest na bank gejem. I najgorsze, co można mu doradzić, to czekać z coming outem, bo może się okazać, że jednak woli dziewczynki od chłopców. Coming out powinien wstrzymać, bo mieszka z durnym, nietolerancyjnym, ograniczonym ojcem. I to jedyny powód, dla którego powinien temat swojej orientacji póki co zachować dla siebie.
          • allegra1002 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 10:22
            Nie chodzi o to by chłopak czekał z nadzieją że może mu się odmieni i będzie wolał jednak dziewczynki.Nie w tym rzecz.Sfera seksualna dotyczy nie tylko i wyłącznie samego stosunku seksualnego czy narządów płciowych.Seksualność jest ściśle wmontowana we wszystkie fazy życia ludzkiego.Fizycznie, psychicznie,umysłowo, sozialnie.16 latek ma te fazy rozwojowe jeszcze przed sobą, dlatego teraz potrzebne mu jest wsparcie osób mądrych i doświadczonych w tej materii. By pomóc mu zrozumieć i przejść przez ten trudny okres bez szkód psychicznych, bez rozdarcia .By mógł utożsamić się ze swoją seksualną orientacją jeśli jest jej pewny, bez wstydu, bez poczucia winy.Coming-out to nie tylko "przyznanie się" to cały proces, realistyczne podejście do własnych potrzeb i uczuć, akceptacja ich . To także właśnie zmaganie się z często nieprzychylnym środowiskiem.16 latek nie jest sam w stanie przez to przebrnąć.W takim przypadku może mu pomóc tylko fachowy doświadczony terapeuta, a i to bez gwarancji że się uda.Skoro matka chłopaka wydaje się rozsądniejsza, trzeba ją wtajemniczyć i zaangażować.
            • ziuta03 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 11:58
              Rzecz w tym, że chłopak za bardzo nikogo do domu nie może zapraszać. Nie, i koniec. Bez podawania jakichś szczególnych powodów. Tatuś jest mocno zafiksowany na punkcie homo, i wszędzie widzi to ,,wszechobecne zdziwaczenie, tych pedałów itp, itd.''. A jemu takie coś nie odpowiada. Zawsze powtarza, że to wynaturzenie, że pedałów nagle zaczęło teraz przybywać, że jakby to było normalne, to by to w Biblii zostało zapisane (a nie jest, i to wykorzystuje jako argument w rozmowach nt homoseksualizmu). Nie pogadasz z takim typem czlowieka.
              • aqua48 Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 13:49
                ziuta03 napisał(a):

                > Rzecz w tym, że chłopak za bardzo nikogo do domu nie może zapraszać. Nie, i kon
                > iec. Bez podawania jakichś szczególnych powodów.

                Wiele jest domów w których dzieci nie mogą zapraszać kolegów, z różnych powodów.

                >Tatuś jest mocno zafiksowany na punkcie homo,
                >Nie pogadasz z takim typem czlowieka.

                Wobec tego wszyscy radzą, żeby z nim nie rozmawiać, nie przyznawać się do orientacji i przeczekać, aż chłopak się umocni w swoich decyzjach, uniezależni od rodziców mieszkaniowo i zacznie jakoś budować własna przyszłość. Moim zdaniem teraz nie ma co w ogóle rozmawiać na ten temat z rodzicami.
                • ola_dom Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 13:58
                  aqua48 napisała:

                  > Moim zdaniem teraz nie ma co w ogóle rozmawiać na ten temat z rodzicami.

                  Zwłaszcza, że rodzice (ojciec?) nie wydają się być za bardzo bliscy chłopakowi? Jak sądzę?
                  Trudno rozmawiać z kimś, z kim rozmawiać się nie da - tym bardziej o tak ważnych, najważniejszych sprawach. Pech, że to akurat rodzic, ale na to wielkiego wpływu się nie ma.
              • po-trafie Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 18.08.14, 14:49
                No to stawialabym, ze przyznanie sie w tym momencie raczej niczego nie zmieni na lepsze.
                Z Twojego opisu raczej nie wynika, ze po wyznaniu chlopaka rodzice magicznie zaczna mu dawac wolna reke na przyprowadzanie znajomych.
                Prawdopodobnie urzadza mu pieklo na ziemi i na krok z domu nie wyjdzie do matury albo i dluzej (nie beda geja na studiach utrzymywac za miastem, bo to podsycanie jego niezdrowych ciagat blabla). Zdecydowanie lepiej byloby sie ukrywac, przylozyc do nauki, dostac na studia daleko od domu i zaczac zyc po swojemu.
    • ortolann Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 19.08.14, 09:24
      Pojawiły się tutaj gdzieś podpowiedzi, żeby spróbować porozmawiać z matką. Ja bym była też ostrożna i w tej sprawie, bo nigdy nie wiadomo jak ona zareaguje i czy nie powie ojcu. Czort zresztą wie, dlaczego ten ojciec tak alergicznie reaguje na homoseksualistów i czy przypadkiem w ten sposób sam nie maskuje swoich ciągot. No, ale to inna sprawa i nie podlega w tym wątku dyskusji. Może młody będzie mógł czerpać wsparcie z jakichś stron internetowych, jakichś pomocowych anonimowych telefonów? I naprawdę, w takiej sytuacji zrobiłabym na jego miejscu wszystko, żeby się rodzice niczego nie dowiedzieli. Ważne natomiast jak otoczenie na niego reaguje? Ludzie szybko wychwytują odmienności i potrafią boleśnie wydrwić, jak wiadomo.
      Pozostaje młodemu na razie cierpieć w ukryciu, z nadzieją, że wyjdzie z tego silniejszy i zahartowany na przyszłość.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Jak pomóc nastolatkowi, który jest gejem? 24.08.14, 10:08
      Padło już wiele dobrych rad w tym wątku. Ja jedynie je podsumuję i uwypuklę parę istotnych szczegółów.
      Sytuacja rodzinna chłopca jest trudna, ale dość powszechna.
      Coming out jest dobry, wyzwalający. Jest istotny dla tożsamości geja, ale niekoniecznie musi nastąpić. Szczególnie nie musi następować wobec najbliższej rodziny, bo szkody z niego mogą być większe niż zyski.
      Ważne aby młody człowiek, który rozpoznaje swoją orientację seksualną i utwierdza się w niej oraz zaczyna mieć pierwsze kontakty seksualne, sam ze sobą czuł się dobrze, spójnie, nie karał się za swoje preferencje, czuł się harmonijny. To jest zwykle poważne zadanie rozwojowe dla nastolatka, dodatkowo utrudnione tu przez orientację nieheteroseksualną.
      Dlatego ważne jest aby młody człowiek znalazł wsparcie w swoim rówieśniczym środowisku. Pomocne mogą być różne organizacje już tu wymieniane. W warszawskiej fundacji Lambda jest telefon zaufania. Niech go odnajdzie na ich stronie i zadzwoni. Porozmawiają, uspokoją, doradzą, co można zrobić jeśli się nie jest z Warszawy. W Lambdzie pracuje Paweł Kurczak, który będzie prowadził od września grupę terapeutyczną dla osób homoseksualnych. Można się też z nim kontaktować poprzez Lambdę. Jest ośrodek Tęczówka z bardzo dobrą stroną internetową zwierającą wiele pożytecznych informacji dla osób homoseksualnych. W ten sposób należy pokierować krokami tego młodego człowieka. Dzięki nim wybuduje sobie swój świat, niezależny od rodziców. Chłopiec jest i pewnie będzie jeszcze długo zależny od rodziców finansowo i logistycznie. Więc musi pracować nad niezależnością, nazwijmy to, umysłową i psychiczną. Będzie mu po prostu trudniej, jak każdej osobie nieheteroseksualnej czy w inny sposób odmiennej tożsamościowo. To musi przyjąć do wiadomości. Może jeszcze poszukać porady psychologa młodzieżowego lub szukać grupy terapeutycznej dla młodzieży. Są takie ośrodki w większych miastach. Może szukać pomocy w Ośrodkach Interwencji Kryzysowej. Może czytać. Myślę, że jest sporo możliwości. Rodzice, choć ważni, nie są jedynym punktem odniesienia w takich sprawach. Szczególnie tacy jak opisani w tym wątku. Agnieszka Iwaszkiewicz
Pełna wersja