tomtom414
06.11.14, 17:06
no wlasnie , czytlaem ostatnio wypowiedzi psychologow ze nie ma zadnej reguly ile czasu wdowa/wdowiec musi/powinine czekac z pzonaniem/zwiazaniem sie z inna osoba po smierci zony/meza. Wedlug psychologow dla jednej osoby to pare tygodni ale dla drugiej pare lat . Chicalem sie dowiedziec jak to bylo/jest wedlug was ? czas szybko leci i nie sadze ze ma znaczenie ile sie czeka ale rodzina / przyjaciele moga chyba troche dziwnie zareagowac na nowa partnerke , mielscie z tym jakies problemy?
dziekuje za odpowiedzi. tak ostatnio buszuje po necie i szukam odpowiedzi na rozne pytania ale im wiecej szukam tym wiecej pytan sie pojawia.
pozdrawiam