Zamiast premii zwolnienie

20.12.14, 21:33
Ciezko nam w tym radosnym dla was czasie. Otóż zwolniono bezpodstawnie z pracy mojego meża. Wszedzie koledy kazdy chrzani o tym co ugotuje itd a ja nie mam nawet juz sily plakac. Mąz był głownym żywicielem rodziny A jeszcze 3 tyg temu prezes nazywal go swoim przyjacielem. Mamy 3 dzieci (studentka, gimnazjalista i uczen kl 4.) i chociaz staram si eteraz przed nimi grac to nie umiec poczuc ducha swiat . dla nas to okres na przetrwanie. I nie wiem jak wstrzasnac nim tak by poczuł ze da rade ze pomimo wieku (42) nie przegrał zycia jeszcze .
    • verdana Re: Zamiast premii zwolnienie 20.12.14, 22:31
      Bardzo współczuję, ale 42 lata to jeszcze żaden wiek. I mnie i mężowi udało się w krótkim czasie znaleźć inną pracę, w dodatku lepszą. Być może i u Was tak będzie.
    • 71tosia Re: Zamiast premii zwolnienie 20.12.14, 22:47
      nie martw sie tak bardzo to tylko praca, dzis to wyglada jak koniec swiata ale nie jest. Wiek tez nie jest jeszcze problemem, wrecz moze stanowic atut, maz ma juz pewne doswiadczenie zawodowe a jeszcze jest ciagle mlody. No i uzbroicie sie w cierpliwosc, szukanie pracy bywa uciazliwe i troche trwa. Maz pewnie nie jest w najlepszej formie psychicznej wiec ty musisz gowsperac. Zadbaj by nie popadal w bezczynnosc i rozkminianie 'dlaczego tak sie stalo'.
      • e.logan Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 09:24
        Tosia wiem że ma ogromne doświadczenie. Każdy wykonawca czy , geodeta był zachwycony z jego doświadczenia i umiejętności współpracy .Nigdy nie walczył o premie dla siebie tylko zawsze mówił o robotnikach. Wiem że ma do siebie pretensje o to że nie zauważył żadnego symptomu który by świadczył o tym że może stracic prace. Był przekonany że po tym ile zrobił dla tej firmy a głownie ile zarobił dzięki swojemu za angażowaniu jego pozycja jest stabilna. A tu proszę niespodzianka Mój mąż pracował przy projektach związnych z odnawialnymi źródłami energii. Gdyby ktos obcy opowiedzial mi ta historie to bylabym w szoku i nie dowierzała ze zwolniono pracownika ktoremu tyle zwdzieczali .Pewnie domniemywałabym drugie dno a tu prosze.Król naprawde okazał sie skurczy bykiem.
    • kol.3 Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 08:36
      Może Ty też poszukaj pracy. Dzieci w końcu odchowane.
      • prenessa Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 10:36
        Ja rozumiem odchowac dzieci do wieku przedszkolnego i pójść do pracy. Ale siedzieć w domu tyle lat i teraz rozpaczac że mąż stracił pracę? A co myslalas. To nie te czasy że jedna osoba pracuje i ta praca jest dana raz na zawsze. Trzeba się liczyć z konsekwencjami takiej decyzji.
        Ja po prostu nie rozumiem takich kobiet. Mi praca daje poczucie niezależności i bezpieczeństwa w razie gdyby mojemu mężowi powinela się noga. Nie wyobrażam sobie nie pracować i drżeć o każdy dzień. A moje wrodzone poczucie odpowiedzialności za rodzinę nie pozwoliłoby na to.
        • nagako Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 10:48
          Heh, teoria jest piękna ale właśnie wracam do pracy dziecko ma dwa lata. Gdyby mężowi coś się stało. /zwolnili go to sama nawet opłat nie zrobię w całości. Ale zarabiam tyle że na żadną pomoc się nie kwalifikuję. Powiecie znajdź lepszą pracę. No cóż szukam. A było wybrać konkretny zawód a nie takie pierdu-pierdu :/ z tym że znam wiele kobiet w tym z konkretnymi zawidami i też są w takiej sytuacji.
          • andalus Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 10:51
            czy ja czegoś nie doczytałam? nie zauważyłam aby autorka napisała, że nie ma pracy
            • kol.3 Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 14:46
              Nie doczytalaś.
              • andalus Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 14:58
                a ty sobie wydumałaś . Proszę o wskazanie fragmenty, w którym mówi, że nie pracuje i zajmuje się domem.
              • kol.3 Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 15:01
                Sorry, jest głównym ale nie jedynym żywicielem, a Autorka wyjaśniła, że sama zarabia b. mało..
                Ale nie lubię takiego dawkowania informacji.
                Znaczy Autorka powinna poszukać lepiej płatnej pracy. Moja koleżanka wychowywała dzieci do czasów liceum. Następnie błyskawicznie znalazła pracę, kończąc kolejno kursy księgowości. Powiedziałabym że zarabiała wcale nie najgorzej, biorąc pod uwagę kilkunastoletni pobyt w domu.
                • 0ldjoanna Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 21:19
                  > Znaczy Autorka powinna poszukać lepiej płatnej pracy. Moja koleżanka wychowywał
                  > a dzieci do czasów liceum. Następnie błyskawicznie znalazła pracę, kończąc kole
                  > jno kursy księgowości.
                  A moja koleżanka nie znalazła. I co? To, że jakiejś twojej kolezance się udało oznacza, że znalezienie pracy, i to dobrze płatnej, to jak za przeproszeniem pierd.nięcie??
        • good_idea kopiesz leżącego 22.12.14, 14:37
          Poza tym,to nie jest wątek o Tobie i o tym,jaka to wspaniała jesteś,zaradna,przewidująca i pracowita. Każda rodzina sama ustala zasady,zgodnie z którymi funkcjonuje. Ja też pracuję,ale nie wyobrażam sobie,że przez to jestem lepsza od kobiety,która zajmuje się domem.
    • vilez Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 11:04
      Boli Cię krzywda męża, niesprawiedliwość i nieobliczalne zachowanie szefa Pozwól mężowi wypowiedzieć tę krzywdę. I sobie też. Nie kryj przed nim swoich emocji z tego powodu. Wtedy prawdopiodobnie zobaczycie, ze to nie musi się łączyć z poczuciem zagrożenia o sprawy bytowe. I łatwiej Wam będzie ruszyć na poszukiwanie nowej pracy, gdy wypowiecie ból i zawód, który Was spotkał.
      A mąż znajdzie nową pracę, a może i TY też (jeśli byłaby taka potrzeba oczywiście).
      • e.logan Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 11:53
        Vilez ale on nie chce mówić , on nie chce o tym rozmawiać. Powiedział tylko że ma poczucie wykorzystanie, nie sprawiedliwości i poczucia że został oszukany. I na tym koniec ilekroć o coś spytam np czy wypłacą nam pensje za te minione pół mc Odp. - skad mam wiedzieć i na tym koniec. W sumie mieli zapłacić już w ub. tyg ale jak kasy nie ma tak nie ma.

        Ps. pracuje ale moja pensja jest jak kropla w morzu wzgledem jego.
        • vilez Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 12:27
          Rozumiem. widocznie ból jest dla niego jednak za duży, jest na razie w fazie "nie dotykajcie mnie". Trzeba poczekać i nie unikać rozmowy, gdyby on zaczął się otwierać. Ale dobrze, że powiedział, w czym się czuje dotknięty.
          Pewnie mu pensję wypłacą w czasie "terminowym", czyli dotychczasowym (nie wiem, jak dostawał- na pierwszego czy dziesiątego dnia miesiąca).
          Trudna sytuacja. Powiem ci tyle, ze byłam w podobnej. Tzn., mój mąż stracił pracę i wkrótce bardzio ciezko zachorował i nie mógł isc do nowej pracy ponad pół roku. A moje zarobki były nikłe. To był horror.
          • vilez Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 12:31
            Ps. za szybko wysłałałam.
            Skonczyły się nam oszczędnosci, a to był czas, kiedy o lepszą pracę dla mnie było bardzo trudno. I też byłam już w ,momencie, kiedy zaczęłam się zapadać z beznadziei. Ale minęło. On znalazł w końcu dobrą pracę w swoim fachu i pracuje tam do dziś.
            jeżeli Twój maz jest fachowncem, to cos znajdzie. Piszcie do tzw. łowców głów, odpowiadajcie na wszystkie ogłoszenia, sami dawajcie. I nei załamujcie się odmowami, bo to idzie w przerób sporej liczby rozmów.
        • pade Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 12:36
          Współczuję:(
          Pracował na umowę o pracę czy zlecenie?
    • yoma Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 12:25
      Jak bezpodstawnie, to do sądu pracy.
    • molly_wither Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 15:04
      42 lata to nie wiek wiek ,zeby isc na bezrobocie. Mniej histerii wiecej rozsadku. Ja znalazlam kolejna prace po 40tce, a u kobiety to wiecej niz u mezczyzny.
      Mam nadzieje ,ze nie planujecie wiecej dzieci? dziwi mnie meza naiwnosc,ze wierzy iz byl prawa reka szefa.Tak naprawde byl manipulowany.Nie ma ludzi niezastapionych. warto,aby maz wzial sobie to do serca zatrudniajac sie w kolejnej firmie.Bo ze znajdzie prace w to nie watpie.No,chyba ze nie bedzie jej szukal:)
    • danaide Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 15:31
      A dlaczego zakładasz, że dla innych to czas radosny? Może też mają problemy, o których nie piszą na forum, w ogóle nie piszą, bo nie mają do kogo?
      Bardzo współczuję mężowi, bo wiem jak działa poczucie oszukania, zawiedzenia, lęk przed nieznanym. Utrata pracy sama w sobie bywa sporym stresem. Tutaj dodatkowo może mieć miejsce dużo bardziej znacząca utrata zaufania do ludzi, do siebie (bo dałem się oszukać, podejść...).
    • sabriel Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 16:45
      Już ktoś to wcześniej napisał. Czasy kiedy pracowało się w jednym zakładzie pracy do emerytury i praca była pewna, bezpowrotnie minęły. Dzisiaj nie ma nic stałego. Co za różnica czy traci się pracę w grudniu czy w kwietniu. Efekt jest ten sam. Zdarzało mi się, że "dziękowano mi za pracę", więc wiem jakie uczucia temu towarzyszą. Nie ma co się załamywać, płakać,lamentować o przegranym życiu, tylko trzeba działać. Uruchomić kontakty i szukać. Jak mąż jest dobrym specjalkistą to na pewno coś znajdzie. Ty też możesz szukać czegoś lepszego. Córka studentka również może pracować i dokładać się do budżetu.
    • ninka-minka Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 18:11
      może mąż mógłby założyć własną działalność gospodarczą, wykorzystać kontakty które na pewno ma - oraz oczywiście swoją wiedzę i doświadczenie - i sam szukać zleceń?
      mój M został zwolniony w sierpniu, we wrześniu zarejestrował się w Urzędzie Pracy, złożył wniosek o dotację na własną działalność, dostał ją, działalność założył i już ma pierwszych klientów, więc może dla Twojego męża też będzie to dobre rozwiązanie?
      • krokodil123 Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 19:19
        Nie rozumiem ludzi (a mam podobne historie wśród znajomych) którzy są baaardzo zdziwione i cięęęęężko pokrzywdzone tym że je zwolniono.

        Mam 45 lata, sama się utrzymuję w sensie po rozwodzie mieszkam tylko z dzieckiem + kredyt. Mimo tego w czerwcu sama napisałam podanie i nie czekałam aż mi wręczą wypowiedzenie. Przecież w całej firmy się czuło co się święci. Nie miałam nic nowego, nawet byłam gotowa zarejestrować po raz pierwszy w życiu w UP. 3 mieszące szukałam nowej pracy przed wypowiedzeniem i trzy po, Teraz jestem zadowolona.

        PS. Mojej koleżanki która dziwnie dlaczego też nie przeczuwała nic niepokojącego i "nie spodziewała" się zwolnieniu , która do mnie wydzwaniała zdziwiona że "tak zrobiłam" wręczyli 12 dni po mojego wypowiedzenie " niespodziankę",
        • kol.3 Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 20:31
          A ja rozumiem. Są ludzie którzy wkładają cale serce, wiedzę, poświęcają prywatny czas na pracę zawodową, a następnie dostają kopa. Nie jest to zjawisko rzadkie. Pracodawcy przyzwyczajeni do wysokiego poziomu pracy na danym stanowisku uważają że jak Kowalskiego zwolnią to przyjdzie następny (tańszy) i też będzie pracował. Nic bardziej mylnego.
          Dobrze się jest jakoś asekurować.
          • e.logan Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 22:44
            Kol właśnie taki jest mój mąż. Pamiętam czasy gdy pracował dla Firmy J. Nie byo wtedy laptopka dla pracowników jak teraz często jest. więc zabierał swój stacjonarny komp by robic dokumentacje po wykonawcza itd. Do dziś wspominamy czasy gdy laptopek mieścił sie w 2 kartonach. On nie umie inaczej.Mówi ze to co robił dotychczas firmowal swim nazwiskiem i nazwa firmy dla ktorej pracowal. Firmy sie zmienialy ale nazwisko miał to samo wiec musi tak robic by byc marka cos warto w tej branzy .
        • milamala Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 21:50
          "PS. Mojej koleżanki która dziwnie dlaczego też nie przeczuwała nic niepokojąceg
          > o i "nie spodziewała" się zwolnieniu , która do mnie wydzwaniała zdziwiona że "
          > tak zrobiłam" wręczyli 12 dni po mojego wypowiedzenie " niespodziankę""

          Hm... no nie wiem kto lepiej wyszedl na tym. Obie zostalyscie bez pracy w tym samym czasie tylko ona zostala z odprawa , ktora przysluguje zwalnianym (i byc moze jeszcze z innym korzysciami, nie wiem jak to dziala w Polsce, ale moze sa jakies dodatkowe dni wolne na szukanie pracy, oplacanie kursow przez pracodawce itp.) a ty zwolnilas sie sama i zostas bez niczego a jedynie z watpliwa satysfakcja, ze sama sie zwolnilas.
          Ja nawet gdybym przeczuwala, ze firma chyli sie ku upadkowi, nei miala innego powodu do zwolnienia a jednoczesnie nie mialabym nic innego na oku to na pewno nie zwolnilabym sie sama tylko czekala na zwolnienie.
          • krokodil123 Re: Zamiast premii zwolnienie 22.12.14, 09:05
            Nie miałam zamiaru rozwijać temat, ale wytłumaczę.

            Firma nie upadała, a akurat się "rozwiała" pod skrzydłami nowej pani prezes.
            Jej pomysł na rozwijanie i lepsze zarabianie polegał na tym że delikatnie pozwiedzane mieliśmy zaciąć naciągać klientów. Pomysł od dawna jest wykorzystywany w branży przez nieuczciwych firm.

            Podpisuję się umowę że klient ma powiedzmy 10, 15 czy 20% rabatu, a potem normalna cena 100 pln jest zawyżana do 120 powiedzmy i po "rabacje 10%" klient płaci drożej niż normalnie, a my jako pracownicy mieliśmy mieć procent z tego oszukanego zarobku.
            No...ale wtedy ja nie przestrzegam warunki umowy i w razie wtopy kto odpowiada????
            Z pewnością się pani prezes nie podłoży.

            Po złożeniu przez mnie wypowiedzenia przysługiwał mi tak jak w umowie 3 m. okres wypowiedzenia i dostawałam 3 miesiące pensje a na dodatek byłam zwolniona przez ten okres z obowiązków służbowych=nie musiałam chodzić do pracy.

            Natomiast właśnie to koleżanka która była członkiem zarządu u która poświęciła X lata da firmy od chwili założenia ją i miała tam 3 razy dłuższy staż niż ja wyleciała uwaga-dyscyplinarnie bez żadnego okresu ochrony. To że i zrobią taki numer, też nie podejrzewałam. Ale o to chodziło nasza prezes musiała mieć na każdego kto się zgodził na przekręty haka, a ja samobójcą nie jestem.
    • milamala Re: Zamiast premii zwolnienie 21.12.14, 21:58
      Wspolczuje sytuacji, ale nie uwazam, ze sytuacja jest bez wyjscia czy tez jest tragedia. Przeciwnie dostrzegam (cos co pewnie w bolu Ty dostrzec jeszcze nie mozesz) duzy potencjal sytuacji.
      Po pierwsze wiek: 40 lat dla faceta, no prosze cie, to najlepszy wiek zawodowy dla faceta, wciaz sprawny a jednoczesnie juz odpowiedzialny (w przeciwienstwie do mlokosow), wymarzony pracownik dla pracodawcy. Ja sama mam 40tke, jeszcze sie zajmuje dzieckiem ale planuje powoli powrot na rynek pracy i wcale nie uwazam, ze jestem skonczona, przeciwnie. Nie ma powodu dla ktorego mialabym byc w gorszej sytuacji niz powiedzmy 10 lat temu.
      Wracajac do meza. Uwazam wrecz, ze dobrze sie stalo. Skoro zostal zwolniony bez powodu, dal z siebie tak duzo firmie, ze zwolnienie stalo sie dla niego trauma, jesli faktycznie tak bylo, to ludzie dla ktorych pracowal (prezes, ktory jeszcze jakis czas przed nazywal go swoim przyjacielem) nie warci sa dalszego poswiecania sie a firma nie godna wypruwania sobie dla niej flakow.
      Rozumie, ze maz jest specjalista w swojej dziedzinie. Dla specjalisty o takim stazu pracy pracy nie brakuje. Nie mam cienia watpliwosci, ze jesli sie nie zalamie, przelknie to zwolnienie to znajdzie nawet lepsza prace.
      Moze tez pomyslec o wlasnej firmie i poswiecac sie na swoj rachunek i dla swojej satysfakcji.
    • mulka Re: Zamiast premii zwolnienie 22.12.14, 07:28
      Mój brat długie lata przepracował w dużej firmie budowlanej, był bardzo cenionym fachowcem, prowadził wiele budów. Nastał w firmie nowy prezes, brata zwolniono (powód: redukcja etatów). Miał 50 lat, założył pierwszą w swoim życiu własną działalność, początki były niełatwe, ale powiodło mu się, bo miał liczne kontakty, bardzo dobrą opinię w swoim środowisku, również wśród robotników, którzy chętnie się u niego zatrudniali, umiał i lubił pracować. Po pewnym czasie mówił, że już sobie nie wyobraża pracować inaczej niż na swoim. Tak będzie i z Twoim mężem jeśli się zdecyduje założyć własna działalność: ma doświadczenie, kontakty, dobrą opinię w środowisku zawodowym, lubi i potrafi pracować - uda mu się, głowa do góry! :-)

Pełna wersja