Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię

23.12.14, 21:36
Ze zgrozą myślę o jutrzejszej wigilii. Od samego rana dziesiątki esemesów z durnymi, świątecznymi wierszykami wysyłanymi "do wszystkich", telefony od tych , którzy przypominają sobie o nas tylko raz w roku, no bo przecież w wigilię wypada złożyć życzenia i poudawać ,że istnieją jeszcze jakiekolwiek więzy rodzinne. Mamy z mężem ochotę powyłączać telefony, nie prowadzić sztucznych telefonicznych kurtuazyjnych rozmówek, nie odbierać esemesików "z dowodami pamięci" . Spędzimy ten dzień sami z dziećmi na rodzinnych zabawach . Wyłączyłyście kiedyś telefony w wigilię ? Jakie były rodzinne konsekwencje?
    • verdana Re: Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię 23.12.14, 22:11
      Doskonały pomysł. Jakie konsekwencję? W razie czego odpowiada się "Śpiewaliśmy kolędy, nie słyszeliśmy telefonu".
      • ola_dom Re: Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię 23.12.14, 22:21
        verdana napisała:

        > "Śpiewaliśmy kolędy, nie słyszeliśmy telefonu".

        Boskie, normalnie zapamiętam w razie czego :D
    • ola_dom Re: Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię 23.12.14, 22:20
      Z telefonem nie mam w Wigilię akurat szczególnego problemu - "esemeski" odbieram wtedy, kiedy mi wygodnie, odpisuję tylko na życzenia spersonalizowane, a te, które ewidentnie były wysłane z automatu - olewam;
      przeważnie jednak wkurzały mnie telefony, ale nie dlatego, że ktoś sobie raz w roku o mnie przypomniał (co i tak w sumie jest dość miłe), tylko dlatego, że do zeszłego roku dzień Wigilii to u mnie zasuwanie od samego rana, po krótkiej nocy, i niepewność, czy ze wszystkim się zdąży...
      Więc wkurzało mnie, bo nie mogłam zrozumieć, jak ktoś może mieć w Wigilię o 15:00 czas na wysyłanie życzeń?! ;)))

      A tak w ogóle, to zauważyłam, że tych durnych życzeń słanych do wszystkich, z roku na rok jest coraz mniej. No chyba, że ktoś się ofuknął, że nie odpisałam i zapamiętał sobie na przyszły rok, żeby do mnie życzeń nie wysyłać.... Mała strata.
      Ale też nie wyobrażam sobie, że miałabym się obawiać wyłączyć telefon w ten dzień. W końcu nie mamy obowiązku być dostępni przez cały czas. Nie chcę - nie mam czasu - nie mogę - nie odbieram. A jak ktoś się o to obrazi.... to chyba znaczy, że coś z nim nie halo....
      No chyba, że macie ustalony rodzinny zwyczaj dzwonienia wszyscy nawzajem do siebie i rozmawiania "z okazji" - wtedy wyłamanie się może być szokiem dla innych członków rodziny. Ale jeśli nie - to moim zdaniem nie powinno być problemu.
    • kol.3 Re: Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię 24.12.14, 14:55
      W nawiązaniu do wątku na emamie. Wypij sobie kieliszek czego dobrego i wyluzuj. Wesołych Świąt !
    • froshka66 Re: Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię 24.12.14, 20:22
      to wyłącz... :)
      wyłączyłam, dzięki czemu w spokoju mogę posiedzieć na forum..:)
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Mam ochotę wyłączyć telefon w wigilię 26.12.14, 02:31
      nadia000 napisał(a):

      > Ze zgrozą myślę o jutrzejszej wigilii.
      > Mamy z mężem ochotę powyłączać telefony.

      To bardzo dobry pomysł, jeśli Państwu odpowiada. Taka jest Państwa perspektywa. Macie jasność jak spędzić tendzień i jeśli takie świąteczne dowody pamięci Państwa nie cieszą , nie warto im ulegać.


      nie prowadzić sztucznych telefonicznych kurtuazyjnych rozmówek, nie odbierać esemesików "z dowodami pamięci".

      Tyle, że nie warto dyskredytować innych. Tych, którzy przywiązują wagę do relacji , nawet od święta. To też coś znaczy.





      Spędzi
      > my ten dzień sami z dziećmi na rodzinnych zabawach . Wyłączyłyście kiedyś tele
      > fony w wigilię ? Jakie były rodzinne konsekwencje?

      Dalatego warto zrobić, co Pani zechece. Konsekwencji wielkich nie ma. To raczej sposób zrobienia tego, co jest dla każdego ważne. A święta, szczególnie bożonarodzeniowe, mają walor relacyjny. Dalatego jedni kieują się do swojej najbliższej rodziny i dają jej oczekiwaną uwagę, a inni próbują nadrabiać rozluźnione przez rok więzi z dalszą rodziną czy znajomymi.
      Agnieszka Iwaszkiewicz



Pełna wersja