kittka25
22.01.15, 21:57
Nie jest to jakiś poważny problem - raczej pytanie z gatunku "kto ma rację". Co roku w okolicach Dnia Babci mam ten sam problem - moja mama obraża się na mnie, szantażuje (na szczęsćie tylko przez telefon, ale jest osobą niepełnosprawną, chorą i chce wzbudzić moje wspólczucie) po to abym zadzwoniła do jej mamy z życzeniami na Dzień Babci. Wmawia mi że "jestem zawzięta", nienawidzę jej mamy itp. Ja nie chcę dzwonić bo ta babcia to jest to dla mnie całkowicie obca, obojętna osoba. Kilka razy kiedyś uległam i miałam wrażenie że babcia nawet nie wie kto do niej zadzwonił. Absolutnie nigdy w życiu nie zainteresowała się nami, nie zna mnie i mojego rodzeństwa - widziała nas tylko raz na kilka lat jak rodzice nas tam zawieźli, lub poźniej -ubłagali -abyśmy ją odwiedzili. Nie była na moim slubie (bo nie), nie za bardzo kojarzy chyba jak mam na imię - ale mama twierdzi ze ona bardzo się ucieszy jak zadzwonię i gra na moich uczuciach. A ja sie zbuntowałam i od kilku lat nie ulegam mamie wiedząc że ją krzywdzę...