milamala
08.02.15, 15:42
Wobec bliskich?
Czy mozna powiedziec (ojcu,matce, rodzenstwu, dzieciom, przyjaciolom, czlonkom dalszej rodziny) co sie do nich ma?
Oczywiscie nie w chamski sposob, ale bez niepotrzebnego owijania w bawelne i upiekszania.
Czy lepiej pozostawic wszystko tak jak jest, zeby nei doszlo do zawalu, samobojstwa, "globusa" , wielkiej obrazy i innych dramatow.
Czy moze lepiej kazdy przypadek oceniac indywidualnie typu siostrze powiem bo mloda i zawalu nei dostanie, przyjaciolce juz nie bo taka depresyjna i kto wie co zrobi, matce tez nie bo stara i od 20 lat straszy zawalem.