milamala
09.03.15, 14:39
Gdzie lezy granica pomiedzy zarzutami wobec rodzicow, ktore sa sluszne a tymi ktore maja byc dla doroslego dziecka jedynie wymowka do brania odpowiedzialnosci za wlasne zycie.
I co w tym przypadku oznacza "branie odpowiedzialnosci za wlasne wybory".
Do jakiego stopnia mozemy rodzicow usprawiedliwiac bo tez sami byli ofiarami swoich rodzicow.
Oczywiscie najbardziej bogobojna postawa jest usprawiedliwienie przeodkow we wszystkim i heroiczne wziecie calej odp0owiedzialnos i na siebie, ale czy sluszne.
Jak to rozkminic. Jak mam poznac gdzie lezy granica?