Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte?

02.04.15, 21:40
Rozumiem, że na forum jest moderator, więc może mi wyjaśni, dlaczego wszystkie posty i wątek założony przez Kliplo zostały usunięte? Wątku nie czytałam, ale posty w tym o irytacji tak, i nie zauważyłam łamania regulaminu. Chyba, że coś przegapiłam, kiedy mnie tu nie było:)
    • ola_dom Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 21:58
      A ja właśnie nadrabiam wątek o irytacji i widzę, że w trakcie mojego nadrabiania zniknęło jakieś 100 postów?
      Moderator nadrabia swój niebyt tutaj?
    • iziula1 Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:02
      Pade , dlaczego uważasz że tego typu posty powinny tu być?
      Zaciekawiłaś mnie :).
      • pade Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:08
        ale jakie tego typu? o co chodzi?
        • ola_dom Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:12
          No właśnie - jak się załapałam tylko na ich cytaty - i nic tam nie było zdrożnego.
          Natomiast zostały bardzo nieprzyjemne posty innych osób.
          Niezmiernie ciekawe....:/
          • zona_mi Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 09:10
            Nie można tego ocenić, nie widząc całej dyskusji i nie widząc IP.

            > Natomiast zostały bardzo nieprzyjemne posty innych osób.

            Jeśli zostały tam wpisy łamiące netykietę, proszę o link - zdarza się, że przy czytaniu setek postów coś może umknąć.
            • ola_dom Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 09:21
              zona_mi napisała:

              > Nie można tego ocenić, nie widząc całej dyskusji i nie widząc IP.

              O.K., rozumiem, że mieliśmy na forum klona.
              Jakoś nawet podejrzewam, którego i skąd :)

              A nieusunięte posty, o których pisałam, widziałam, kiedy jeszcze "sprzątanie" było w trakcie - teraz już ich nie ma.
        • iziula1 Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:21
          Nie czytałaś wątku o Paris i Pade a ja nie przeczytałam tych w wątku Oli o irytacji.
          Watęk słusznie usunięty. Nic nie wnosil do życia forum.
          W mojej opinii " magiel".
          Co do postów z wątku Oli się nie wypowiadam bo nie czytałam.
    • zona_mi Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:06
      Pade, znasz zasady - tylko autorowi, tylko na priv:
      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
      • ola_dom Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:11
        No tak - a kogo i jak mają spytać autorzy ponad setki postów, które zostały sprzątnięte bez żadnego śladu???
        Każdy notuje i/albo pamięta każdy swój post? Serio?
        • zona_mi Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:15
          Jeśli cenzurowany jest post, pod którym trwa dyskusja na ten temat, nie nadająca się do kontynuacji, z personalnymi atakami, dyskusjami "pacynek" itp., usuwa się całą gałąź, nieraz kosztem wpisów niezasługujących na usunięcie.
          Staramy się zostawiać jak najwięcej merytorycznych postów, jednak czasem jest to niemożliwe.
          • ola_dom Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:17
            zona_mi napisała:

            > Jeśli cenzurowany jest post, pod którym trwa dyskusja na ten temat, nie nadając
            > a się do kontynuacji, z personalnymi atakami, dyskusjami "pacynek" itp., usuwa
            > się całą gałąź, nieraz kosztem wpisów niezasługujących na usunięcie.
            > Staramy się zostawiać jak najwięcej merytorycznych postów, jednak czasem jest t
            > o niemożliwe.

            To ja bardzo przepraszam, ale nie napiszę tutaj głośno, do czego się nadaje taka "moderacja"....
            :/
            • zona_mi Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:28
              Wiesz, niektórzy użytkownicy postępują w taki sposób, że nie nie ma innej możliwości, jak usuwać/cenzurować ich wpisy (dodatkowo także te, które zawierają cytaty z ich postów, w tej sytuacji pozostawienie reszty wpisów, odnoszących się nie wiadomo do czego pozbawione jest sensu) więc pretensje możesz mieć najwyżej do nich.
              Zasady na forum są na tyle przejrzyste i dające się stosować, że trzeba mieć złą wolę, by je łamać i przy okazji irytować innych, biorących udział w dyskusji.
          • ada1214 Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:33
            ., usuwa
            > się całą gałąź, nieraz kosztem wpisów niezasługujących na usunięcie.

            No to znakomicie.
            Poswiecilam pare ladnych chwil dzisiaj zeby napisac cos, co- w mojej skromnej ocenie- mialo wartosc praktyczna. Ten czas lepiej bylo poswiecic na dlubanie w nosie jak widze.
            Trolle trollujacy przynajmniej spodzeiwaja sie, ze ich wpisy zostana usuniete, wiec nie szkoda im zmarnowanego czasu. Mi jest szkoda.
            Odechciewa sie w takim razie pisac.
            • verdana Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:40
              Wiesz, to nie o to chodzi, aby dbać przede wszystkim o dobre samopoczucie kogoś, kto udzielił światłej rady i chce, aby ta rada pozostała na forum, bo on sie starał i czas stracił. Chodzi także o to, aby na forum mógł wejść każdy bez ryzyka, ze jakiś wątek zamienni się w jatkę i jechanie po nim . I nie ma tu miejsca analizowanie czyjegoś życia wraz z udzielaniem jedynie słusznych diagnoz, jeśli delikwent ma dosyć.
              Tamten wątek odbiegł daleko od tematu i stał sie - dla mnie przynajmniej - nie do przyjęcia. Bardzo słusznie został usunięty. A wątek Kliplo miał na celu wyłącznie wywołanie awantury pomiędzy uczestnikami forum.
              • ada1214 Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:44
                verdana napisała:

                > Wiesz, to nie o to chodzi, aby dbać przede wszystkim o dobre samopoczucie kogoś
                > , kto udzielił światłej rady i chce, aby ta rada pozostała na forum,

                Nie wiem czy moja rada byla swiatla; napisalam ze byla to praktyczna wypowiedz bez intencji personalnych przepychanek.
                Moze moje wpisy byly dla innych bezuzyteczne, ale mimo wszystko jesli poswiecilam czas by pisac, to nie po to, zeby wylatywalo w kosmos. Ja po prostu mam szacunek do swojego czasu!
                • iziula1 Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 22:55
                  ada1214 napisała:

                  > Moze moje wpisy byly dla innych bezuzyteczne, ale mimo wszystko jesli poswiecil
                  > am czas by pisac, to nie po to, zeby wylatywalo w kosmos. Ja po prostu mam szac
                  > unek do swojego czasu!

                  Takie jest ryzyko pisania na forum. Skoro Ci nie odpowiada załóż bloga lub pisz pamietnik.
                  A pretensje należy mieć do osoby, która trolluje i zaśmieca forum.
                  • pade Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 23:31
                    Ja jestem ciekawa wg jakiej reguły były wycinane posty. Bo to, co zostało z tamtego wątku dużo mówi o moderatorze.
                    • zona_mi Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 23:38
                      Mnie, widzącej usunięte posty, mówi przede wszystkim o trollu, który sprawił, że jest, jak jest.

                      I jeszcze coś mi się nasuwa - dogodzić użytkowniczkom tego forum, to jest wyzwanie. Bo kiedy są nieprawidłowości - krzyk, moderator nie pilnuje. Gdy się je powycina - krzyk, moderator wycina.
                      • differentview Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 08:00
                        zona_mi napisała:

                        > Mnie, widzącej usunięte posty, mówi przede wszystkim o trollu, który sprawił, ż
                        > e jest, jak jest.

                        a kto niby byl tym trollem?
                        • vilez Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 06.04.15, 08:40
                          > a kto niby byl tym trollem?

                          Coraz bardziej bym chciała to wiedzieć...
                      • marsylvik Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 08:17
                        zona_mi napisała:

                        > Mnie, widzącej usunięte posty, mówi przede wszystkim o trollu, który sprawił, ż
                        > e jest, jak jest.

                        Myślę, że usunęliście pół trolla, albo jedno z jego wcieleń.

                        > I jeszcze coś mi się nasuwa - dogodzić użytkowniczkom tego forum, to jest wyzwa
                        > nie. Bo kiedy są nieprawidłowości - krzyk, moderator nie pilnuje. Gdy się je po
                        > wycina - krzyk, moderator wycina.

                        To nie kwestia tego forum, tylko ludzi w ogóle.
                        Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził ;)
                        Ja Wam dziękuję za Waszą pracę. Jest niełatwa i niewdzięczna a potrzebna.
                        • zona_mi Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 09:12
                          Kierując się zasadą jeden wątek - jeden nick, pierwsze wcielenie ostaje, o ile posty nie łamią regulaminu.

                          > Ja Wam dziękuję za Waszą pracę.

                          Dziękuję w imieniu ekipy eDziecka :)

                          • pani.jezowa Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 09:15
                            Ja też dziękuję.
                            Widać wątek, który poleciał na oślej i umiem sobie wyobrazić co by z niego było, gdyby wciąż tu był.
                            • pade Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 11:01
                              Dzięki za info. Znalazłam, poczytałam, wszystko jasne.
                            • kliiplo Chwila chwila 03.04.15, 11:05
                              Nie mam czasu więc spirntem:

                              to, że ktoś się nie przelogował, daje prawo do wywalenia jego wypowiedzi moderatorowi, pełna zgoda na to.
                              Co do reszty - nie róbcie za niewinne naiwne i nie zrzucajcie SWOJEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA DORZUCANIE TAM DO PIECA na jedną jedyną osobę, (wygodnie znaleźć innego winnego i siebie rozgrzeszyć:P ) wątek był do wywalenia ZANIM klip się rozmnożyła, zresztą wypowiadała sie merytorycznie. A inne osoby w tym wątku dopiero się zaczynały rozgrzewać by nagonkę na Sebaldę zgrabnie wykorzystać do nagonki np na Pade, itd. Wszystko w udawanej maseczce bycia po stronie praworządności. To już chyba lepszy zwykły troll niż tłum podgryzających hipokrytek później płaczących, że na forum źle się dzieje i chodź admin ratuj.

                              Wątek który wylądował na oślej zatamował zapędy kilku osób, by tłumem podziobać kolejną kandydatkę. Był parafrazą wątku Oli, i tych samych zachowań które w tamtym wątku wyraźnie wystąpiły w wykonaniu innych osób. Więc jeśli foremki uważają za poprawne zakładać wątki o Sebaldzie by sobie dać ją jako przykład , to dlaczegóż nie sparafrazować jasno widocznych zachowań innych osób które w oli wątku już się rozkręcały by sobie znowu podziobać dla urozmaicenia Pade?
                              Prosta parafraza wątku Oli, i nagle wielka obraza bo my możemy ale o nas nie wolno?
                              No trochę więcej autorefleksji.

                              W wątku z Oślej panie mogły się wypowiadać tak samo merytorycznie o problemach na linii paris-zuzi-pade lub innych forumowiczów jak w wątku oli o problemach na linii sebalda-inni.
                              Tylko, że panie zbyt kłótliwe i agresywne oraz skupione na swoim ego, żeby poddać się temu co z upodobaniem stosują wobec innych i czym się karmią. Jeśli ktoś je tyka to troll, jeśli one kogoś to chodzące dobro.
                              Gdybym nie zrobiła zamieszania, to wątek oli by miał już ponad 600 postów kapiących jadem. Mimo, że ani mnie ani sebaldy już by w nim nie było.
                              I czyny ze złej woli(odbiór postronnych) i czyny z głupoty często mają ten sam efekt końcowy. Dla osób w typie "ofiary" chyba najistotniejsze jest rozeznanie kto się przyjacielem mieni(choć przychodzi tylko po żer) a kto nim faktycznie jest.
                              • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 11:15
                                Cenne spostrzeżenia.
                                Wczoraj po raz kolejny wątek rozwinął się wg pewnego schematu...
                                Przykre to, dla mnie, ale prawdziwe.
                                • vilez Re: Chwila chwila 06.04.15, 08:35
                                  > Cenne spostrzeżenia.

                                  Dokładnie. Ale widzę, że i Kliipio awansowała na trolla.
                                  I czy ja dobrze rozumiem, że nasze urocze koleżanki podejrzewają, ze Kliipio to ja??? :D

                                  Kilka dni przerwy na forum i takie cudo :-)
                              • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 11:23
                                Chciałaś merytorycznej dyskusji i nie napisałaś ani jednego merytorycznego zdania w tamtym watku? Twoja rola ograniczyła się w nim do podpuszczania i tyle.Pade dziobala sebaldę, my dziobałyśmy Pade, a Ty nas - w czym jesteś lepsza?
                                • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 11:38
                                  Oj Adorra, Ty mnie nie dziobałaś. Ty mnie podpuszczałaś po to, żeby później mieć materiał do dziobania przez innych. Ja się w pewnym momencie zorientowałam, że brakuje jeszcze jednej osoby z podsumowaniem (i krytyką wobec mnie), żeby wzorzec się wypełnił. W wątku o irytacji nie "dziobałam" Sebaldy, więc Twoja argumentacja jest błędna.
                                  Przykro mi bardzo z tego powodu. Sądziłam, że uraza wobec mnie Ci przeszła. Że naprawdę chcesz mnie zrozumieć, a nie tylko ciągnąć za język.
                                  A "najlepsze" w tym wszystkim jest to, że oskarżałyście mnie o hipokryzję, że nie jestem szczera, że nie piszę tego, co naprawdę myślę...
                                  • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 11:54
                                    pade napisała:

                                    > Oj Adorra, Ty mnie nie dziobałaś. Ty mnie podpuszczałaś po to, żeby później mie
                                    > ć materiał do dziobania przez innych. Ja się w pewnym momencie zorientowałam, ż
                                    > e brakuje jeszcze jednej osoby z podsumowaniem (i krytyką wobec mnie), żeby wzo
                                    > rzec się wypełnił. W wątku o irytacji nie "dziobałam" Sebaldy, więc Twoja argum
                                    > entacja jest błędna.
                                    > Przykro mi bardzo z tego powodu. Sądziłam, że uraza wobec mnie Ci przeszła. Że
                                    > naprawdę chcesz mnie zrozumieć, a nie tylko ciągnąć za język.
                                    > A "najlepsze" w tym wszystkim jest to, że oskarżałyście mnie o hipokryzję, że n
                                    > ie jestem szczera, że nie piszę tego, co naprawdę myślę...

                                    Pade, naprawdę, tak myślisz o dyskusji ze mną w wątku Oli? Naprawdę uważasz, że Cię podpuszczałam , zeby inne mogły Ci dowalić? Jest mi cholernie przykro, bo wszystko co pisałam w rozmowie z Tobą o Tobie i o sytuacji było prawdą. Chciałaś mi dokopać - gratuluję, udało Ci się. Miłego dnia.
                                    • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:02
                                      "Pade dziobala sebaldę, my dziobałyśmy Pade,"

                                      A to o czym jest?

                                      "Miłego dnia."

                                      Wzajemnie:)
                                      • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:13
                                        Czytałaś wątek Kliiplo? Napisałam My, bo do kąsających zostałam zaliczona przez Twoją wierną przyboczną , vilez. Niepotrzebnie przeczytałam jej post, bo przecież ona nie przepuści żadnej okazji, zeby mnie wywołać. Niestety, przeczytalam i niestety mało szlag mnie nie trafił, ale ponieważ tłumaczenie czegokolwiek Vilez mija się z celem, bo i tak zinterpretuje to po swojemu to jedynie złośliwie jej odpowiedziałam i tyle. Pade, do Twojej wiadomości - lubię Zuzi, ale nie czekam w wielkim napięciu kiedy dojdzie do kolejnego starcia między Wami, chociaż tak, widzę, że coś jest na rzeczy i z jakiegoś powodu Zuzi bardzo lubi z Tobą "dyskutować". Natomiast co do Paris - od jakiegoś czasu mnie zadziwia, kompletnie nie wiem "o co kaman" i to nie tylko w związku z Tobą.
                                        • vilez Re: Chwila chwila 06.04.15, 08:30
                                          > Napisałam My, bo do kąsających zostałam zaliczona przez Twoją wierną przyboczną , vilez.

                                          Pisałam Ci już, Pade, że to chodzi o mnie :-) Wtedy się Adorra tego wyparła, ale teraz się wysypała. Od wątku o świątecznych formułach to się ciągnie. Nie zostanie Ci wybaczone, że się w niektórych sprawach zgadzamy ;)

                                          > ponieważ tłumaczenie czegokolwiek Vilez mija się z celem, bo i tak
                                          > zinterpretuje to po swojemu to jedynie złośliwie jej odpowiedziałam i tyle. > Pade,

                                          Widzisz, Pade, jak na dłoni pokazane, o co chodzi. Brakuje argumentów, więc pozostaje złośliwość. Nie może być argumentów, Tobie też nie wolno :-)
                                      • marsylvik Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:26
                                        Dziewczyny, nie pozwalajcie się podpuszczać i na siebie wzajemnie napuszczać!

                                        Co to było?
                                        O poprzednich wątkach? O sytuacji z przeszłości, która wydawała się być już wyjaśniona?

                                        Pade, spójrz co napisałaś. I pomyślałaś.
                                        Czy pomyślałabyś i napisała to samo, gdyby pewien troll, przed chwilą zbanowany za trollowanie, Cię do tego nie podpuścił sugerując konkretną, wrogą motywację adorry?
                                        • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:33
                                          Czy Ty mi sugerujesz Marsylvik, że ja nie umiem samodzielnie myśleć? Że trzeba mi coś unaocznić i ja to wtedy przyjmuję jako swoje, bo sama nie umiem wyciągać wniosków?
                                          • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:41
                                            No cóż...jeżeli tak to tym bardziej mi przykro. Pade, obiecuję Ci, że to jest ostatni wątek, w któym ze sobą "rozmawiamy":-(
                                            • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:57
                                              powiedz, że żartujesz
                                              • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 13:41
                                                Ojej, ale akcja. Nie rozumiem, jak mozna do takich emocjonalnych wnioskow dochodzic na podstawie przepychanki slownej z trollem.Przepychanka to tylko przepychanka, zadnego glebszego sensu w niej nie ma. Wiec nie wyciagaj Pade zbyt pochopnych wnioskow :) Mysle, ze Adorra miala na mysli zakonczenie ' rozmow', a nie rozmow :)
                                                • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 13:59
                                                  Zuzi , przyznam szczerze, zdziwiała mnie Twoja wczorajsza reakcja w wątku Kliiplo, ale jak widać po jej poście zatytułowanym "chwila, chwila" miałaś rację. A swoją drogą myślałam, ze takie jazdy z kilkoma nickami to tylko na e-matce się zdarzają - już to najlepiej świadczy o intencjach tych osób.
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 14:11
                                                    Zwrocilam uwage na to co Kliplo pisze do Sebaldy, w watku Irytacja 1, gdy zalozyla drugi watek z tak sformulowanym pytaniem, od razu wiedzialam jaki ma w tym cel, wiec celowo odpowiadalam tak, zeby trolla przekierowac w inna strone, niz mu bylo na reke i odpowiadalam na ten stek bredni, tak jak odpowiadalam, czyli konfrontacyjnie i celowo :) Mam nadzieje, ze nastepnym razem troll zanim ponownie sie pojawi, umyje wczesniej okna, bo nie od dzis wiadomo, ze porzadny wysilek fizyczny, przeklada sie na ZDECYDOWANIE lepsza sprawnosc intelektualna, a tak troll pokazal ze swojej strony tylko tanie tricki :-)
                                                  • zona_mi Nie karmić trolla 03.04.15, 14:22
                                                    > celowo odpowiadalam tak, zeby trolla przekierowac w inna strone, niz mu bylo na reke i odpowiadalam na ten stek bredni, tak jak odpowiadalam,

                                                    Nie na darmo na wszystkich portalach użytkownicy przekazują sobie tę maksymę - najlepszym sposobem jest nie dawać mu pożywki, to bezpieczniejsze i rozsądniejsze, niż próby manipulowania, jakieś gierki itp.
                                                    Nie odpowiadać - to naprawdę działa.
                                                    Plus informacja dla moderacji, w przypadkach ewidentnych kosze.
                                                  • zuzi.1 Re: Nie karmić trolla 03.04.15, 14:58
                                                    Masz racje, mam male doswiadczenie z trollami, zdecydowanie lepiej nie odpowiadac.
                                                  • ada1214 Re: Chwila chwila 03.04.15, 14:36
                                                    nastepnym razem troll zanim ponown
                                                    > ie sie pojawi, umyje wczesniej okna, bo nie od dzis wiadomo, ze porzadny wysile
                                                    > k fizyczny, przeklada sie na ZDECYDOWANIE lepsza sprawnosc intelektualna

                                                    Zuzi, a czy ta zawoalowana sugestia, ze niby troll jest debilem, dodaje kunsztu Twojej wypowiedzi? Koniecznie trzeba bylo to tutaj upchnac?
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 15:16
                                                    Ada, ale ten troll nie jest zadnym debilem, to specjalista od manipulacji, sugestii, bardzo inteligentna, przebiegla i sprytna bestia :) tym razem jednak zalozyl, ze takimi tanimi chwytami uda mu sie sklocic ludzi. Plus zapomnial sie przelogowac, wiec moderacja miala go jak na widelcu :-) stad moja sugestia odnosnie wysilku fiz. i jego pozytywnych konsekwencji.
                                                  • ada1214 Re: Chwila chwila 03.04.15, 15:20
                                                    Ciekawosc mnie zzera, kim jest Kliplo? wyglada na to, ze wszyscy wiedza oprocz mnie ;) Kliplo, napisz mi na priv kim jestes, please ;)
                                                  • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 15:50
                                                    Też nie wiem:-) Mam swoje podejrzenia i aż się ich boję, więc może lepiej nie będę dociekać;-)
                                                    Ja to w ogóle jestem pierwsza naiwna, bo gdyby nie forum w życiu nie uznałabym Kliiplo za trolla.
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 16:58
                                                    Adorro, mogłabyś aktywować pocztę?
                                                    Chciałabym coś wyjaśnić, ale nie chcę tego robić publicznie.
                                                  • adorra0 Re: Chwila chwila 03.04.15, 17:16
                                                    Pade, jest mały problem, bo nie mogę się zalogować na poczcie:-( Probowałam kilka razy. Ale nie musisz nic wyjaśniać:-)Jestem na tym forum nie od wczoraj i rozumiem skąd taka reakcja. Pozdrawiam:-)
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 17:37
                                                    Ok. Może kiedyś Ci się uda:)
                                                    Też pozdrawiam:)
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 15:27
                                                    rrany, ale Ty cwana jesteś <podziw>
                                                    :D
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 15:27
                                                    to było oczywiście do Zuzi:)
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 16:23
                                                    Ja jestem cwana Pade? Chyba zartujesz, cwana to jest ' Kliplo', nie dorastam jej do piet :-) Nie posiadam takich naturalnych, wrodzonychzdolnosci do manipulacji, nie potrafie tak zonglowac slowem i wywijac przy tym kota ogonem. Szczeka mi z wrazenia opada, gdy widze takie naturalne zdolnosci... :)
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 16:27
                                                    jesteś zbyt skromna:P
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 16:47
                                                    Nie Pade, jestem samoswiadoma :p a wraz z uplywem lat, co najwyzej coraz mniej naiwna :D i coraz rzadziej daje sie nabierac :)
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 16:57
                                                    tak tak, oczywiście:)

                                                    ja komentowałam to:
                                                    "Zwrocilam uwage na to co Kliplo pisze do Sebaldy, w watku Irytacja 1, gdy zalozyla drugi watek z tak sformulowanym pytaniem, od razu wiedzialam jaki ma w tym cel, wiec celowo odpowiadalam tak, zeby trolla przekierowac w inna strone, niz mu bylo na reke i odpowiadalam na ten stek bredni, tak jak odpowiadalam, czyli konfrontacyjnie i celowo :) "

                                                    oczywiście była to uzasadniona manipulacja, nieprawdaż?:)
                                                    w wątku Irytacja 2 nie było steku bredni tylko pytanie czy Wy też "to" widzicie
                                                    jedynie Adorra odpowiedziała

                                                    "Nie Pade, jestem samoswiadoma :p"
                                                    aa tu Cię boli:D
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 17:09
                                                    Ale Ty chcesz Pade rozmawiac rzeczywiscie, czy ' rozmawiac' ? A jesli ' rozmawiac', to w jakim celu? A odpowiadajac: trolla ktory pyta niefajnie o Paris, tendencyjnie, bo Paris nie lubi , przekierowalam na temat, ktory mu nie lezy, czyli na Ciebie i Sebalde, co mu sie nie spodobalo i kolejne jego pytania po tej mojej odpowiedzi i po kolejnych juz byly ze strony trolla agresywne i jak dla mnie byly stekiem bzdur, wiec odpowiadalam nie odnoszac sie do steku bzdur- i stad komentarz o steku bzdur.
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 17:15
                                                    "Ale Ty chcesz Pade rozmawiac rzeczywiscie, czy ' rozmawiac' ? A jesli ' rozmawiac', to w jakim celu?"
                                                    Nie rozumiem, wyjaśnij.
                                                    "A odpowiadajac: trolla ktory pyta niefajnie o Paris, tendencyjnie, bo Paris nie lubi ,"
                                                    Skąd takie wnioski? Znasz tego trolla? Ja mam takie same spostrzeżenia jak troll, Adorra też, to co? Jesteśmy kolejnymi wcieleniami?
                                                    "przekierowalam na temat, ktory mu nie lezy, czyli na Ciebie i Sebalde,"
                                                    Po co? Co chciałaś uzyskać?
                                                    "co mu sie nie spodobalo i kolejne jego pytania po tej mojej odpowiedzi i po kolejnych juz byly ze strony trolla agresywne "
                                                    W tym samym stylu co Twoje wypowiedzi.
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 17:29
                                                    Widze, ze chcesz tylko ' rozmawiac', wiec nie widze sensu tlumaczenia. Wiec odpowiem krotko na pytanie po co?: po to, zeby zmienic temat na taki, ktory trolla nie interesuje, wiec kontynuowal go nie bedzie :)
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 17:35
                                                    Nie. To nie jest "rozmawianie". To jest pokazanie Ci czarno na białym jak manipulujesz. Zarzucasz komuś manipulację a sama to robisz.
                                                  • zuzi.1 Re: Chwila chwila 03.04.15, 19:07
                                                    Pade, skoro Ty wiesz lepiej ode mnie, co ja napisalam i co przez to mialam na mysli, to w tym momencie dyskusja sie konczy. Jezeli podobal Ci sie watek trolla, uznalas pytanie z watku za ciekawe a nie majace na celu konfliktowanie innych, chcialas, zeby forumowicze sie w nim wypowiadali, to trzeba go bylo kontynuowac...
                                                  • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 19:18
                                                    "skoro Ty wiesz lepiej ode mnie, co ja napisalam i co przez to mialam na mysli, to w tym momencie dyskusja sie konczy. "
                                                    Ja nie wiem, Ty sama piszesz to, co masz na myśli.
                                                    "Jezeli podobal Ci sie watek trolla, uznalas pytanie z watku za ciekawe"
                                                    Nie czytałam tego wątku, kiedy był na tym forum. Nie siedzę tu cały czas, w przerwach myję okna:P
                                                  • vilez Re: Chwila chwila 06.04.15, 08:39
                                                    > Skąd takie wnioski? Znasz tego trolla? Ja mam takie same
                                                    > spostrzeżenia jak troll, Adorra też, to co? Jesteśmy kolejnymi
                                                    > wcieleniami?

                                                    Robi się coraz weselej :-) I to się działo tuż przed świętami??? Zapewne panie w czystości sumienia siądą do stołu świątecznego...
                                          • marsylvik Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:56
                                            Nie.
                                            Sugeruję, że każdy (ja też! każdy w sensie każdy normalny człowiek) jest podatny na sugestię, a nasza forumowa trollica ma dużo doświadczenia w napuszczaniu ludzi na siebie za pomocą sugestii.
                                            • pade Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:59
                                              Hmm, rozumiem intencje, ale ja naprawdę wolę samodzielnie wyciągać wnioski.
                                          • vilez Re: Chwila chwila 06.04.15, 08:32
                                            > Czy Ty mi sugerujesz Marsylvik, że ja nie umiem samodzielnie myśleć? > Że trzeba mi coś unaocznić i ja to wtedy przyjmuję jako swoje, bo sama > nie umiem wyciągać wniosków?

                                            Nie wolno Ci wyciągać wniosków, jeśli te wnioski zgadzają się z wnioskami Vilez :-)
                                            Masz się opowiedzieć po "właściwej stronie"- to jest walka tożsamościowa.
                                            • pade Re: Chwila chwila 06.04.15, 12:06
                                              Wiem:) Widzę to i się dziwuję.
                                              • vilez Re: Chwila chwila 06.04.15, 19:18
                                                :-)
                                        • kliiplo Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:49
                                          >Czy pomyślałabyś i napisała to samo, gdyby pewien troll, przed chwilą zbanowany
                                          > za trollowanie, Cię do tego nie podpuścił sugerując konkretną, wrogą motywację
                                          > adorry?

                                          Aleś wymyśliła. W moich wątkach nie było słowa na temat Adorra. SAMA bardzo zdecydowanie się zaliczyła do grupy dziobiącej Pade choć nie była przywoływana w żadnym z wątków. Dlaczego się zaliczyła? No to już jej sprawa wytłumaczyła się wyżej, jej problemy z odbiorem Vilez to nie moja broszka. Ale twoje insynuacje już tak :P są błędne i z lekka obsesyjne.
                                          • zona_mi kliiplo 03.04.15, 13:14
                                            Jeśli czujesz w sobie misję wychowywania czy nawracania użytkowników ŻR, powinnaś założyć własne forum. Tam, o ile nie będzie łamane prawo, nikt z administracji nie będzie się wtrącał.

                                            Zaś posługując się chwytami poniżej pasa, judzeniem i napuszczaniem na siebie innych tutaj, na forum eksperckim eDziecka, zbliżasz się niebezpiecznie do granicy, którą łatwo przekroczyć i uzyskać blokadę. Na wszystkie nicki, z których "zapominasz się przelogować".

                                            To nie głos do dyskusji, tylko komunikat.
                                            • kliiplo Re: kliiplo 03.04.15, 13:31
                                              Pełna zgoda, zakładam, że te zasady zastosujesz do wszystkich użytkowników na tym forum. :)
                                              • zona_mi Re: kliiplo 03.04.15, 13:39
                                                > te zasady zastosujesz do wszystkich użytkowników na tym forum. :)

                                                Tak.
                                                Nie ma zgody na pisanie w jednym wątku pod więcej niż jednym nickiem.
                                                Zauważony hejt i trollowanie również są podstawą do moderowania wpisów i ew. dalszych konsekwencji.
                                                • vilez Re: kliiplo 06.04.15, 11:53
                                                  To mam nadzieję, Zono, że zaczniesz usuwać wątki, w których panie ogarnięte paranoją przypisują mi cudze nicki.
                                                  Niniejszym o to formalnie wnoszę. Czy muszę jeszcze pisać osobno, czy tu wystarczy?
                                                  • vilez Re: kliiplo 06.04.15, 19:24
                                                    I w dodatku chyba przypisują mi...Twój :) )))
                                                  • zona_mi Re: kliiplo 06.04.15, 19:30
                                                    > To mam nadzieję, Zono, że zaczniesz usuwać wątki, w których panie ogarnięte paranoją przypisują

                                                    To musiałabym chyba pół forum usunąć, gdybym miała każdą niedorzeczność, nieprawdę, wymysł itp ;)
                                                    Poza tym użytkowniczki forum mają prawo przypuszczać, domyślać się - trafnie lub nie - kto ma klony, kto jest trollem, kto nie jest - nie ma zakazu. Jedynie stwierdzony hejt podpada pod usuwanie, takie tam gdybanie już nie. Zasadniczo moderator nie ocenia postów pod względem merytorycznym - ogólne zasady mają być zachowane, to co w netykiecie plus ew. dodatkowo obowiązujące na danym forum.
                                                  • vilez Re: kliiplo 06.04.15, 19:44
                                                    Ale w takim razie nie dyscyplinuj Klipo, bo ona ma też prawo pisać, co widzi i sądzi. A jednak ją dyscyplinujesz. Wybiórcze to, nie sądzisz? Moderatorowi nie przystoi być tak wybiórczym.
                                                  • zona_mi Re: kliiplo 06.04.15, 21:39
                                                    > Ale w takim razie nie dyscyplinuj Klipo, bo ona ma też prawo pisać, co widzi i sądzi.

                                                    O ile mieści się w ramach zasad - tak. Gdy je przekracza - reaguję.
                                                    Jak w przypadku każdego innego użytkownika, Vilez, nie wybiórczo :)
                              • pani.jezowa Re: Chwila chwila 03.04.15, 12:32
                                Nie czytałam wątku, z którego poleciały posty o Sebaldzie.
                                Znaczy czytałam jak miał kilka postów i nic tam o Sebaldzie nie było, nie miałam pojęcia, że on się odnosi do konkretnej osoby z forum.
                                Jeśli faktycznie tak jest to też byłoby nie w porządku, ale czytałam teraz jeszcze raz post założycielski - tam nic nie ma o nikim z forum.
                                Nie mam pojęcia kto pisał i o czym, nie jestem w stanie się odnieść.
                                Stąd mój komentarz dotyczy tylko tego, co widziałam czyli wątku na oślej, który jest dla mnie niedopuszczalny na forum.
              • emigrantkaaa Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 02.04.15, 23:42
                > Tamten wątek odbiegł daleko od tematu i stał sie - dla mnie przynajmniej - nie
                > do przyjęcia.

                To nawet nie w tym rzecz, że wątek odbiegł od tematu, bo zdarza się, że off-topic bywa bardziej interesujący i wartościowy niż sam topic, rzecz w tym, że spora jego część stała się nagonką na jedną z forumowiczek, a to nie powinno być tolerowane.

                > A wątek Kliplo miał na celu wyłącznie wywołanie awantury pomiędzy uczestnikami
                > forum.

                Nie wiem, czy to miał na celu, ale z pewnością tym właśnie by się skończył.

                To było wartościowe forum. Było...
                • sebalda Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 14:43
                  A ja się zastanawiam nad tym, dlaczego ludzie zmieniają nicki w takich sytuacjach. Czego się obawiają, czy chcą sami ze sobą dyskutować, żeby się jakoś podeprzeć, czy się czegoś wstydzą, nie chcą sobie psuć opinii pod znanym nickiem, a w pewnym momencie czują tak nieprzepartą chęć wylania jakiegoś jadu, że najłatwiejszym sposobem jest nowy nick? Nie ogarniam tego.
                  Ja zmieniłam nicka tylko na potrzeby pisania na RiCD, gdy chciałam porad na temat rozwodu, nie niekoniecznie wtedy chciałam, żeby mój maż to czytał, ale jakie jeszcze mogą być powody, jaki to ma w ogóle sens?
                  No i z tej całej "afery" tak się porobiło, że jak chciałam napisać życzenia świąteczne na moim ukochanym forum, to w pierwszym momencie pojawił się komunikat z ostrzeżeniem, że mam uważać, bo wiele moich postów zostało usuniętych;) Ciekawam, czy niektórym z Was, też usuniętych w famach czystki (co w sumie popieram, bo czasami lepiej wyciąć coś z większym marginesem, niż zostawić, by dawało kolejne przerzuty, że użyję takiej medycznej metafory), pojawił się podobny komunikat? ;)
                  • sebalda Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 14:45
                    Dodam tylko, że ten komunikat pojawił się, gdy pisałam na innym forum, czyli to obejmuje całość forum GW.
                    • zuzi.1 Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 03.04.15, 15:25
                      Wydaje mi sie, ze taki troll uzywa kilku nickow do roznych celow, pod jednym robi za intelektualiste, a pod drugim daje upust np. swoim ciemnym stronom osobowosci.Czyli kazdy nick cos mu daje i byc moze zaspokaja jego rozne potrzeby :)
                  • zona_mi sebalda 03.04.15, 15:55
                    > pojawił się komunikat z ostrzeżeniem, że mam uważać, bo wiele moich postów zostało usuniętych

                    Zawsze, gdy usuwa się pewną liczbę postów, pojawia się taki komunikat (nawet jeśli to tylko moderowanie ze względu na kogoś innego), w przypadku większej liczby usuniętych następuje automatyczna blokada czasowa.
                    • sebalda Re: sebalda 03.04.15, 16:39
                      Spoko, ja tak właśnie zrozumiałam informację o usuwaniu hurtowym, gdy sytuacja tego wymaga. Nie przeszkodziło mi to w napisaniu i zamieszczeniu życzeń.
                      Pozdrawiam :)
                      • paris-texas-warsaw Re: sebalda 03.04.15, 18:36
                        Dlaczego Zona usuwasz mój post? Nie napisze do Ciebie na żadne maile, bo mi szkoda czasu na szukanie adresów i potraktuj to jako pytanie retoryczne:)

                        Bo piszę do kogoś o kilku nikach? Bo nie zastanawiam się, kto jest "Trolem", bo to przecież wiadome i zwracam się wprost? Bo nawiązuję do watku specjalnie dla mnie założonego, bo wcześniej byłam w trasie i nie mogłam podziękować i napisać, że wnioski nieprawdziwe i nawiązać do mojej orientacji seksualnej? Bo to dla mnie żadna prowokacja? Bo nikt nie jest w stanie kierować całym światem i dobrze, żeby taki "Trol" to wiedział?
                        • paris-texas-warsaw Re: sebalda 03.04.15, 18:36
                          Pozdrawiam Vilez:)
                          • paris-texas-warsaw Re: sebalda 03.04.15, 18:59
                            To i Zonę pozdrawiam:) Mam nadzieję, że i po Świętach jeszcze jakiś wątek na forum się ostanie, więc życzę odpoczynku i odłożenia nożyczek na chwilę na bok:)
                          • vilez Re: sebalda 06.04.15, 08:21
                            A czemu mnie pozdrawiasz? Ja piszę pod jednym nickiem.
                            TA paranoja jest fascynująca :-)
                            • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 18:32
                              Pomyślałam, że to może jakiś Twój żart:) Zona mój post usunęła, w sumie to nie wiem czemu, a tam pisałam, że gustuję bardziej w osobnikach płci męskiej jak Justin Bieber, a nie kobiecych łydkach, które podobno ugryzłam, czy coś takiego:))) Jak ktoś się pomyli w rozpoznaniu osoby robiącej mistyfikacje, to zaraz jest paranoikiem? Nie mam szklanej kuli, na razie:) Pozdrawiam:)

                              • vilez Re: sebalda 06.04.15, 19:23
                                Ale na czym niby miałby ten mój żart polegać? Co ja mam mieć niby do Zony? Czy może i Zona to ja? Albo że ja to niby moderator? Albo że coś mam do czyichś łydek?
                                Odlot :D :D :D
                                Fascynujące miejsce...

                                Objaśnij z łaski swojej Twój tok ... ehkm ... rozumowania. Bo jest on fantastyczny :D
                                • zona_mi Re: sebalda 06.04.15, 19:33
                                  > Objaśnij z łaski swojej Twój tok ... ehkm ... rozumowania.

                                  I tu, myślę, że nie ma takiej potrzeby, bo rozwinie się gałąź w niepożądanym kierunku - ocenianie czyjegoś "hm, rozumowania" i od słowa do słowa dojdzie do kolejnej jatki.
                                  Odpuściłabym sobie, na Waszym miejscu, "wyjaśnianie" dalsze na forum - przejdźcie na priv.
                                  • vilez Re: sebalda 06.04.15, 19:46
                                    No ale wiesz, padło jednak jakieś podejrzenie, nie? I znowu dyscyplinujesz wybiórczo. Dziwne to jest. Mam dość wycierania sobie gęby moim nickiem, powinnaś to rozumieć. A jakoś nie rozumiesz.
                                    • zona_mi Re: sebalda 06.04.15, 20:00
                                      Vilez, myślę, że po tylu latach na forum, mogłabyś już się nauczyć, że warto pewnych tematów nie ciągnać - nie dlatego, że są niewygodne dla moderatora, ale dla samej siebie.
                                      Jeśli dotąd tego nie rozumiesz, to już, trudno, chyba nie zrozumiesz.
                                      Co do wybiórczości - nieuzasadnione. Chyba że wybiórczo usuwam/pouczam tu wszystkich, działającym wbrew zachowaniu miru forumowego.
                                      • vilez Re: sebalda 07.04.15, 07:39
                                        Zono,po tylu latach mogłabyś się już nauczyć, że na pewne rzeczy nie ma zgody, i ze reagować będę ;)
                                        Podtrzymuję moje zdanie o wybiórczości. Ale faktycznie już nie ciągnijmy :-)
                                • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 19:33
                                  Nie wiem, czy zaraz mi Zona znowu nie skasuje tego posta, jak ostatnio, ale spróbuję;) Może nie można pisać za wiele o usuniętych wątkach?
                                  Wiec była w wątku Sebaldy niejaka Kliplo. Nagle zaczęła ostro pisac do Sebaldy. Tego akurat za bardzo nie czytałam, bo to było na granicy nawiedzenia, więc troche nudnawe. Potem Kliplo zalozyła dwa watki, jeden na temat tego, że ugryzłam Pade w łydkę:) A ja powtarzam, jestem HETERO:) Nie obcuje oralnie z kobiecymi nogami:))) Myslałam, że to Ty pisałaś, bo to bardzo się szybko działo, potem ta Kliplo pisała o parafrazach, a jak parafraza - to Vilez:) Kliplo wątki dwa usunięto, ale ona poprosiła, żeby też wyciąć wątek o Sebaldzie. Zona wycięła jednak z tego watku głównie Kliplo, bo się okazało, że ona tam pisała pod dwoma nikami, i to była przekomiczne:) Chciałam podziękowac za ten watek o mnie, moja narcystyczna część się ucieszyła, ale akurat byłam w trasie, nie mogłam pisać:) To tyle chyba:) Jak ktoś wie, kim jest Kliplo, niech nam napisze, albo najlepiej sama Kliplo:)
                                  • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 19:37
                                    Zonę pozdrowiłam, jak zobaczyłam, że kolejnego posta mi nie usunęła, wiec się ucieszyłam;) Post taki był zakrecony, bo wczesniejszy pisany wprost zaraz został skasowany:) Chodzę do 6 klasy i takie sytuacje mnie rajcują:)
                                    • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 19:52
                                      Ten post, to był tez taki troche blef:) Nie czytałam na tyle uważnie wypowiedzi Kliplo, by ją umieć połączyć z innym nikiem, mogła też zmieniać styl, może jak ktoś miałby zgrany taki watek, to by mu się to udało:) Może nawet w tych watkach Kliplo było troche prawdy, ale pewnie z uwagi na to, że dotyczyły kogoś personalnie musialy zniknąć. Ja bym ich nie usunęła, bo wciąż jestem za brakiem moderacji poza wulgaryzmami, łamaniem prawa etc.
                                  • vilez Re: sebalda 06.04.15, 19:59
                                    Mamy zatem trzy składowe:

                                    1. > Myslałam, że to Ty pisałaś,
                                    a czemu tak myślałaś? Na jakiej podstawie?

                                    2. > bo to bardzo się szybko działo,
                                    a co ma mieć ten aspekt (że szybko) do tego, że: Vilez? ~Chyba, ze chcesz powiedzieć, że szybko i CI się półkule nie zdążyły włączyć odpowiednio do potrzeb?

                                    3. > potem ta Kliplo pisała o parafrazach, a jak parafraza - to Vilez
                                    Znaczy się, podejrzewasz, że tak ... heh.. "wyszukane" słowo jak parafraza to tylko JA znam i używam?? Świetnie widzisz to forum, koleżanki Ci będą z pewnością wdzięczne, a być może nawet i dźwięczne :D

                                    Tu się 1, 2 i 3 nie wiążą że sobą, a 1 i 2 są wzięte z sufitu. Umiałabyś to jakoś wytłumaczyć każde z osobna (1 i 2), i powiązać całość logicznie ze mną ( rozumiesz: 1,2 , 3 i Vilez) ? Bo nijak się to nie wiąże, poza tym, że masz na moim tle obsesję lub myślisz paranoicznie.
                                    • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 20:11
                                      Może mam obsesję, to fakt, że jak Cię długo nie ma, to się wg mnie nudnawo robi:)

                                      Ciężko mi tak dokładnie zaanalizować mój tok rozumowania po kilku dniach, to nie były poważne wątki Kliplo, to był blef i tylko jeden mój post tutaj usunięty, a nie cała dyskusja, w której w ogóle nie brałam udziału. Tylko w tej dyskusji tutaj wydają się jakby watki Kliplo były szczytem wyrafinowanej przebieglości:) Ten wątek Kliplo dotyczył mnie i Pade, a pod tą wymianą zdań Ty się uśmiechnęłaś wirtualnie, więc tez pomyslałam, że może zrobiłaś drugi i trzeci wątek dla pokazania pewnych tendencji na forum, czy swoich obserwacji. Rozumiem, że możesz się czuć urażona, że mogłam Ciebie podejrzewać o niezbyt lotne wątki, ale równie dobrze mogłam napisać, że to xyz, gdyby tak mi przyszło do glowy. Inni nic nie pisali, może oni wiedzą, kim jest Kliplo, ja nie jestem az takim SH:)
                                      • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 20:23
                                        Szybko - wydaje mi się, że zawsze bardzo szybko piszesz na forum, stąd to powiązanie.
                                        Parafraza - nie kojarzę nikogo, kto tu by takich słów używał, może raz Pade z Marsylvik w jakiejś wymianie zdań o komunikacji.
                                        Ten styl rozmowy Kliplo z Sebaldą był bardzo ostry, ale też dość spójny, trochę w Twoim stylu.
                                        Czasem pisalam, że wg mnie bywa, że jesteś jakby dwoma osobami, i to mi też jakoś tak się skojarzyło.

                                        Komus ktoś przychodzi na myśl, innemu ktoś inny. Ciężko do końca wytlumaczyć skojarzenia. To nie są przecież kwestie chęci obrażenia kogoś. Jak może pamiętasz dla mnie kreacje internetowe nigdy nie były czymś złym, więc nawet zarzut, że ktoś byłby trolem jest specyficzny. Jak może zauważyłaś slowo "trol" w moim poscie był wtedy tez napisany w cudzyslowie.

                                        Czy jeszcze chciałabyś coś wiedzieć o przebiegu impulsów nerwowych w mojej czaszce, czy dla własnej integralności uznajesz, że starczy?:)
                                        • pade Re: sebalda 06.04.15, 20:39
                                          Na pewno chodzisz do szóstej klasy? Nie do trzeciej?
                                        • paris-texas-warsaw Re: sebalda 06.04.15, 22:21
                                          Odnosząc się do paranoi... Wg mnie naturalną koleją rzeczy jest, jeśli się w jakimś tam zakresie obcuje z osobą, która ma co najmniej dwa oblicza, i do tego nieznane, i się do nas zwraca, że czlowiek zastanawia się, kto do niego mówi. Nie jest to objawem żadnej paranoi:) Gdybym napisała, żeby to Sebalda albo Pani Agnieszka tak się nie zabawiały, to by znaczylo, że mam paranoję na ich punkcie? Zauważ, że tylko ja jasno, na ile nożyczki Zony mi pozwoliły, napisałam, że myślę, że to Ty. Wolisz dziwne insynuacje, dwuznaczne pytania, do których ciężko się nawet odnieść? Podejrzewam, że każdy choć chwilę się zastanawiał, kim jest Kliplo, chyba, że w ogóle na to nie zwrócił uwagi. Jeśli tak Cię zainteresowal mój tok myślenia, to Ci napisałam, chociaż to się zawierało w krótkiej chwili.

                                          Ps. Widzę Pade, że przy Twoim doświadczeniu w ocenie rozwoju psychicznego i intelektualnego szybko i mnie zakwalifikowałaś do klasy trzeciej. Faktycznie tak poniekąd jest, trzy lata tam chodziłam, ale nie kłamię, bo mam być właśnie przeniesiona do klasy szóstej szkoły specjalnej. Myślisz, że w takich okolicznościach mam szansę kiedyś być taka dojrzała i wykształcona jak Ty?
                                          • pade Re: sebalda 06.04.15, 23:11
                                            W życiu. Musisz jeszcze z 10 lat do tej szóstej klasy pochodzić. Wtedy może będziesz miała większe szanse.
                                            Wiesz, zawsze możesz pogryźć mnie jeszcze w łydkę. Może od tego zgłupieję albo zrobię się niedojrzała?
                                        • vilez Re: sebalda 07.04.15, 08:09
                                          No wiesz, mnie jednak takie rzeczy - że ktoś się pod kogoś podszywa - nie przechodzą lekko przez klawiaturę. Bo to poważne oskarżenie. No taka poważna już jestem :-)
                                          I - w ramach tej powagi- się Tobie oraz grupie naszych forumowych agresorów- poważnie dziwię. Tak w ogóle się dziwię, oraz się dziwię dodatkowo jeszcze temu, że w świąteczny czas (czy krótko przed) rzucicie takie oskarżenie, ponapędzacie się wzajem w tym PRYMITYWNYM procederze, po czym pewnie udacie się do kościoła czy zasiądziecie do świątecznego stołu- wszystko z brakiem poczucia łączności jednego z drugim , prawda? Taka już jestem, że doświadczam takich podstawowych zadziwień ;) Interesują mnie też mechanizmy społecznego zła, jakim jest grupowa przemoc, a forum to taka wdzięczne pole obserwacji i ćwiczeń w tym zakresie (to jest kategoria Zuzi- prawda, że wdzięczna kategoria: ludzie jako worki treningowe. (Czytałaś może "Efekt Lucyfera. Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło" Zimbardo? Polecam). Zwłaszcza, gdy sama jestem obiektem takiego procederu. Toteż zapytałam, co takiego przywiodło Cię do pomysłu, że Klipo to ja. Ale już nie musisz objaśniać, bo wydaje mi się, że dobrze rekapituluję Twoją postawę. Objaśnienie znajdziesz właśnie w poleconej lekturze. Dzielę się z Tobą moimi refleksjami.

                                          Jeszcze co do szczegółów. Styl pisania Klipo ( w tym i OSTROŚĆ) w żadnym razie nie przypomina mnie. Mój spór z Sebaldą miał inny wyraz, inną merytorykę, inną dynamikę- wszystko inne.
                                          Zgadza się tylko- że kolejny ktoś się ośmielił się odnieść krytycznie do sposobu, w jakim S. prowadzi na forum swoją sprawę (tylko nie maglujmy samej sprawy S.;) ) Ale takich osób jest więcej, nie tylko ja czy Klipo, zatem - to za mało, by ją skojarzyć ze mną. Wytłumaczenie znajduje się u Zimbardo.
                                          Cudzysłów, nie-cudzysłów- akcja hejterska jest. Nie, żeby mnie to bolało. To JUŻ nie boli. Teraz- już tylko bawi (w odniesieniu do mojej osoby, bo zasadniczo- bardzo nie bawi, za to obrzydza). Oraz zaspokaja moją duszę obserwatora ;)
                                          Dalej- to, że dla Ciebie AŻ TAKIE kreacje internetowe nie są niczym złym, nie oznacza- że dla innych jest tak samo. Dla mnie np. jest to dosyć prymitywne i głupie (bo takie kreacje prędzej czy później się sypną), ale przede wszystkim - to jest właśnie coś, co uniemożliwia sensowne rozmowy, bo nie sposób rozmawiać sensownie z kimś, kto sobie gra- z ludźmi, z problemami. To tak, jakby gadać z psychopatą. A może o to chodzi?
                                          • paris-texas-warsaw Re: sebalda 07.04.15, 10:11
                                            Vilez, przykro mi, że poczułaś się jakoś dotknięta, gdybym wiedziała, że dla Ciebie Vilez jest tak bliskim przełożeniem Ciebie w realu, to bym tego nie pisała. Zauważ jednak, że dla mnie Kliplo nie zrobiła nic złego, stworzyła dwa wątki, w którym coś m.in. o mnie pisała, zresztą nic złego, była tam tylko jakaś jej interpretacja zauważonych interakcji forumowych, więc się do nich chciałam tu odnieść (chyba zresztą w dość lekki sposób, bo wątki wg mnie były z gatunku żatu, a nie hejtu), bo same wątki już zniknęły. Wydało mi się, że to napisałaś Ty i z samym być może błędnym rozumowaniem mogłabym nawet dyskutować, o ile to by nie było zbyt nudne. Dla mnie naturalny jest wpisany w takie forum brak pewności, z kim rozmawiasz, bo właśnie pewne problemy da się wtedy lepiej omawiać. Często ludzie poruszają bardzo osobiste sprawy, po jakimś czasie opisują też problemy dzieci, i ja zawsze sobie wtedy myślę, że właśnie lepiej by było, żeby to robili pod innymi nikami. To jest wg mnie wciaganie np. dzieci w rzeczywistość internetową, na co te dzieci zapewne nie wyrażały żadnej zgody. Apotem żal, że ktoś wyciaga te sprawy. Sama miałaś pretensję, że ktoś chciał Cię namierzy w realu. Sama postulowałaś, żęby nie wyciągać pewnych treści pisanych np. na innych forach, czy wątkach, więc w jakiś sposób byłaś za nadaniem większej abstrakcyjości nikom, by każdorazowo bardziej móc koncentrować się na omawianiu kwesti danych wątków,problemów tu przedstawianych etc. Ja uważam, że wszelkie treści tu zamieszczane podlegają mozliwości ich analiz wszerz i wzdłuż i to ryzyko z czym potem człowiek się spotka na temat swoich wpisów. Podobnie pewne problemy mogą być lepiej omówione, jeśli ludzie nie mają żadnych uprzedzeń do poszczególnych ników, bo jak widać po jakimś czasie coraz więcej osób się "skłóca" i to rzutuje na komunikację, która mogłaby bardziej ogniskować się na konkretnych problemach. Kliplo zrobila pewnego rodzaju zabieg, bo coś chciała pokazać, albo coś ukryć, ale w tym podwójnym (potrójnym?) logowaniu nie ma nic zlego, więc samo podejrzewanie o to, też nie może być czyms złym. Poza tym warunki są jakie są, więc trudno wg mnie obrażać się, że ktoś miałby podejrzenia, że pewne niki tworzą całą rodzinę ników:) Ja rozumiem, że niki chyba nawet mają swoje prawa autorskie, ale też pewien ogląd całości sytuacji zachowajmy. Nie wiem, skąd przyszło Ci na myśl hejtowanie i psychopatia, dla mnie to już zupełnie nie ten obszar i nie ta miara rzeczy.
                                            Ps. Adorra pytała, to odpowiem - Kliplo to ja, Kliiplo to mój partner;)
                                            • paris-texas-warsaw Re: sebalda 07.04.15, 10:40
                                              "No wiesz, mnie jednak takie rzeczy - że ktoś się pod kogoś podszywa - nie przechodzą lekko przez klawiaturę. Bo to poważne oskarżenie."

                                              Ja nie zauważyłam tu podszywania się pod kogoś. Było to występowanie pod kilkoma nikami. To są inne sprawy. Podszywaniem byłoby, gdyby ktoś pisał w sposób sugerujacy, że to piszesz Ty, w zamierzony sposób. Mogło oczywiscie równolegle zajść takie zjawisko, że Kliplo faktycznie chciała dac do zrozumienia, że "jest" kimś innym niż ona sama i kilka jej osobistych ników. W takim przypadku właśnie jawne podejrzenie, jak moje, daje faktyczną możliwość ochrony własnego niku przed jego "kopiowaniem" i nadawaniem mu fałszywych treści w powszechnym odbiorze i ochrony jego "integralności".
                                            • adorra0 Re: sebalda 07.04.15, 11:01
                                              > Ps. Adorra pytała, to odpowiem
                                              Adorra pytała? Zacytuj ten post.
                                            • vilez Re: sebalda 07.04.15, 13:43
                                              Zacznę od tyłu ;)

                                              Owszem, postuluję, by nie sypać ludzi z reala, ale to nie ma nic wspólnego z tworzeniem fałszywych tożsamości. Przeciwnie. Niektórych namierzyć w realu jest łatwo właśnie dlatego, że w necie NIE TWORZĄ fałszywych tożsamości, ergo: są prawdziwi (w sensie: nie kłamią, nie zmyślają, nie grają). Ale to nie znaczy, że można im robić ... sama wiesz. I ja tak zakładam w stosunku do moich rozmówców (że są prawdziwi), zresztą- nigdy się nie zawiodłam, co oczywiście nie oznacza, że takie rzeczy się nie zdarzają. Po prostu osoby, które obdarzyłam w necie zaufaniem, okazały się fajnymi znajomościami w realu, nikt nie kłamał (niektóre oczywiście, bo nie ze wszystkimi się w realu spotkałam). Myślę zresztą, że istnieje jakaś zwrotność: między nastawieniem w necie, a tym, co się okazuje w realu (ale to już inny temat). No i intuicja. Ja nie gadam z tymi, co do których moja intuicja i ogląd och pisania w necie mówią mi, że kręcą). Albo gadasz i ufasz, albo grasz z nimi, ale nie projektujesz tej gry na innych- uważam, że tak jest uczciwie.
                                              Podobnie wyciąganie ludziom tego, co piszą na innych forach czy nawet na tym, ale w innym temacie- jest grubym przekroczeniem etycznym i w zasadzie dyskwalifikacją. Nie uważam jednak, że należy ofiarę czyjego przekroczenia obarczać odpowiedzialnością za to, że śmiał ... nie zmienić nicka. Casus krótkiej spódniczki się tu kłania (metafora). Ale mogą zmienić nicka oczywiście- co jak wiesz, i tak im zostanie policzone in minus (jak śmieli zmienić nicka- Sebalda ostatnio perorowała w ten deseń o kimś, więc chyba mogłybyście się tu skonfrontować). Tak, że cokolwiek zrobisz, pupa z tyłu, bo i tak psy Cię dopadną, jeśli zechcą, a że zechcą- masz jak w banku (gdy im podpadniesz np. samodzielnym i osobnym myśleniem, hehehe). Ja też jestem w stanie namierzyć wielu netowiczów- to naprawdę nie jest wielki wysiłek intelektualny ;) W ogóle nie o to chodzi, bo anonimowość nie istnieje, ale o to, co się z tą cudzą nieanonimowością robi, prawda? Dlatego przekroczeniem jest również sugerowanie komuś, że pisze pod jakimś tam nickiem, abo że tworzy alternatywne tożsamości w narracjach itd. Mnie trochę dziwi, że muszę to tłumaczyć...
                                              Nie wiem, co zrobiła Klipo, bo się nie załapałam (zmoderowano zanim przeczytałam), ale jeden jej zmoderowany wpis znajduje się pod moim, a jako że nie znam jego treści, i jako że czytam u Ciebie, że Klipo to ja, to sobie pomyślałam, że się może ktoś pode mnie podszywa...
                                              Summa summarum, ktoś kto takie rzeczy suponuje komuś, jest dla mnie skrajnie nieodpowiedzialny i wydaje świadectwo o sobie- o swoim podejściu do forum, do rozmówców, do rozmowy itd. O to mi chodzi.
                                              Hejt oczywiście, że jest. Nasze koleżanki, jak wiesz, chętnie wchodzą w poetykę "troll!- wskażę palcem i zostanie trollem". I dopisywanie się do takiej taktyki, jest ... czym jest.
                                              Nie rozumiem tego dopisku do Adorry, ale nie chce mi się śledzić tej gry. Adorra się dla mnie zdyskwalifikowała jako rozmówczyni i śledzenie jej wypowiedzi jest już dla mnie stratą czasu, więc ten aspekt zostawiam Wam do Waszej rozgrywki czy zagrywki.
                                              Żeby było jasne- ja rozumiem całość tego, co tu się dzieje (badania Zimbardo. Asha, Milgrama, opis podstaw u Aronsona), mnie już tylko interesują motywacje poszczególnych jednostek, np., Twoja. Ale już z grubsza wiem, co i jak, więc już zostawmy. Dzięki za solidne odniesienie się do moich pytań :)
                                              • paris-texas-warsaw Re: sebalda 07.04.15, 16:19
                                                Czymś innym jest odkrywanie czyjejś tożsamości w realu po fakcie pisania o swoich osobistych problemach, które były poruszane przy założeniu pisania anonimowego; czym innym jest łączenie czyichś poszatkowanych historii z róznych ników - sama pamiętam przypadek takiego mężczyzny, który tu pisał o swojej żonie w kilku fragmentarycznych kwestiach i wg mnie to tylko jemu samemu zaciemniało obraz, a nijak nie wiązało się z odkrywaniem jego tożsamożci; czymś jeszcze innym jest sytuacja Klipo, która sama pisze o mistyfikacji, jej powodach, robi trochę za naszego animatora, tym samym zachęcając do zabawy, że może jednak nie jesteśmy tak sterowalni jak ona pisze. Może ona jest bardziej sterowalna;) To wg mnie mały wygłup, a nie hejt i sodoma gomora. Trzeba znać skalę sytuacji, a nie jedną miarą sądzić różne kwestie. Do kwestii autentyczności się szerzej nie odniosę, napomknę tylko o ludziach, którzy szukają samych siebie i skutkach modnej ostatnio tu analizy parentyfikacji, gdzie jej skutkiem jest wg Pani Agnieszka również dysocjacja. Jak rozumiesz autentyczność w przypadku osób sparentyfikowanych i doświadczonych mniejszą lub większą dysocjacją, choćby w nawiązaniu do Twojej wypowiedzi o prawie do "poruszania się po kole" (ciekawe porównanie btw). Może to być pytanie retoryczne, przewrotne, nie wymagam analiz:))))))))))))))))))

                                                Co do "rozgrywek z Adorrą":) To z mojej strony żadne rozgrywki. To nawiązanie, że ja jestem Klipo to był ŻART, pokazanie przez to, że w internecie ciężko o punkt podparcia, za pewnymi treściami stoją inne i te wymiary czasem się nie kończą. Adorra chce cytatu. Cóż, ja maturę już zdałam i trochę szerzej na słowa już patrzę. Samo uczestnictwo w takim watku o Klipo i śledzenie naszych długaśnych wpisów dla mnie świadczy o tym pytaniu. Pytanie to nie tylko jednostka językowa ze znakiem zapytania, a czasem cała postawa. Jesli miałabym się LITERALNIE odnieść do Twojego postu Adorro, gdzie wyraziłaś strach, przed poznaniem kim jest Klipo, to wypadałoby tylko się pochylić nad wysokim stopniem neurotyzmu i zapewnić, że od poznania tej jakże ważkiej kwestii nie powinno się wiele złegu u Ciebie zdażyć. Widzę, że mimo lęku przed poznaniem Klipo, wciąż jesteś w tym wątku, więc walczysz z lękami i tak trzymać;)
                                                • vilez Re: sebalda 08.04.15, 09:14
                                                  :)
                        • zona_mi paris-texas-warsaw 03.04.15, 19:27
                          Adres poczty gazetowej to nick@gazeta.pl
                          W moim przypadku zona_mi@gazeta.pl
                          Mam aktywny profil, więc można też kliknąć w mój nick i wysłać wiadomość, bez ekstra logowania się na pocztę.
                          To tak informacyjnie, bo co do reszty, to wiesz - na priv :)
                          Pozdrawiam i ja.
    • vilez Re: Dlaczego posty Kliplo zostały usunięte? 06.04.15, 08:18
      Wchodzę sobie na forum po kilku dniach, i co widzę? Awanturę.
      O co? Ano o niehetjowanie. Słusznie. I o usuwanie hejtujących wątków. Słusznie.
      Ale co widzę jeszcze? Że osoby, które tak protestowały niegdyś (nie tak dawno)- że nie należy usuwać takich wątków, teraz są za usuwaniem. Że osoby, które protestowały przeciw moderacji na forum, teraz się do tej moderacji odwołują.
      Cieszy mnie niezmiernie, że moje postulaty zostały spełnione. Jest moderacja, jest usuwanie. Ciekawam jednak, czy któraś z tak aktywnie protestujących forumowiczek przyzna się do zmiany zdania? Nie sądzę. Tu jestem niestety pesymistką- tak mnie uczy doświadczenie na tym forum.

      Widzę też jakoweś pozdrowienia dla mnie, których nie rozumiem. To znaczy - domyślam się intencji piszących, ale wraz z tym domysłem idzie zacukanie się nad mentalnością osób je piszących. I jednak- jakiś ubaw. Niesamowite rzeczy z ludzi wychodzą... paranoiczne, lękowe. Cudowne pole do obserwacji.

    • ola_dom No po prostu życie rodzinne, 06.04.15, 21:11
      jak się patrzy :D
      Naprawdę. W tym wątku poczułam się niemal jak onegdaj przy świątecznym stole :D
      Dobrze, że to już po świętach :D
Pełna wersja