ewa497
03.04.15, 12:32
Proszę o wypowiedź (krótką i konkretną) każdego życzliwego człowieka bo sama się miotam i potrzebuję obiektywnego spojrzenia z zewnątrz.
Chodzi o sposób podziału pieniędzy po sprzedaniu mieszkania miedzy rodzeństwo:
mama chciała wykupić mieszkanie, ale nie mając tyle pieniędzy poprosiła córkę by dołożyła połowę. Po kilkunastu latach mama zmarła, przekazując tylko by mieszkanie sprzedać i sprawiedliwie się podzielić.
Teraz w skrócie - jest nas troje i sama nie wiem, która opcja jest sprawiedliwa:
- połowa kwoty dla córki i druga dla pozostałej dwójki
- połowa kwoty dla córki (zwrot) i dla każdej po 1/3 z drugiej połówki
- zwrot pożyczonej kwoty z odsetkami dla córki i reszta na 3 równe części
Innej opcji chyba nie ma, a nie chcę doprowadzić do niesnasek
Dziękuję za podpowiedzi