ola_dom
07.04.15, 21:51
Odnoszę nieraz wrażenie, że udzielający rad uważają, że ten, któremu radzą, ma niemal obowiązek tę radę "wykonać".
A przecież z radą powinno być tak, jak z prezentem - daję komuś radę i pozwalam "obdarowanemu" zrobić z radą, co sam zechce.
Jednak niektórzy zdają się być niemal oburzeni, że ktoś nie zastosował - nie DOSTOSOWAŁ się do - ich rady.
Ego? Czy coś jeszcze innego?