poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu

14.05.15, 19:36
Kogoś, kto zna się na leczeniu osób z zaburzeniami odżywiania (anoreksja) i potrafi dotrzeć do młodej, bardzo inteligentnej osoby - jedna psychiatra nie zdołała jej pomóc, bo czuła się przez nią traktowana z góry, jak głupia. Możecie kogoś polecić? Bo ryczeć mi się chce, jak sobie przypomnę, ile zjadła moja siostrzyczka i że to jest jej pierwszy posiłek od poniedziałku.

I tak na bieżąco, jeżeli ktoś się z tematem zetknął - jak się wobec tego zaburzenia zachowywać? Bo wiem, że jeżeli zacznie terapię, to dla reszty świata ma nie być tematu, nie komentować, nie namawiać do jedzenia, nie chwalić postępów. Ale zanim ją zacznie? Dzwonić, przypominać o jedzeniu? Trochę przerażona jestem, dawno nie było aż tak źle.
    • pade Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 14.05.15, 20:39
      Polecam Neuromed. Mają nawet oddział zaburzeń jedzenia. Lekarze: Dr. Bogusławska, dr. Kalinowski (chociaż on jest przede wszystkim neurologiem, ale psychiatrą dziecięcym też) i wielu innych.
      www.neuropsychiatria.com/pl/oddzialy-i-poradnie/oddzialy.html
    • marsylvik Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 14.05.15, 21:19
      Ja się zetknęłam tylko w tym sensie, że moja przyjaciółka cierpiała na to w dzieciństwie, jako młoda nastolatka, zanim ją jeszcze poznałam. Trochę, fragmentarycznie, mi o tym opowiadała.

      Z tego co rozumiem, to jest strach. Jakiś strach w życiu, poczucie, że nic się nie da zrobić, na nic się nie ma wpływu. W końcu się odkrywa, że na coś się ma wpływ, taki absolutny, łatwo dostępny - na własne ciało, własną wagę, własny wygląd: wystarczy nie jeść i zawsze się uda schudnąć. I od tego się człowiek uzależnia, potem jak tylko dopadnie jakiś strach, bezradność, to się przerzuca ten strach na obawę przed przytyciem, bezradność zamienia się w ten sposób w poczucie kontroli. Kontroli pozornej, nad sobą, a właściwie tylko nad swoim ciałem, jeśli się nie dało nad światem, nad tą ważną dla siebie częścią świata albo nad sobą.

      Więc myślę, że ważne jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa. I poczucia, że na coś ma wpływ, że nie musi się skupiać na swoim ciele, żeby mieć na coś ten wpływ. A także że bliscy się nią interesują nie tylko wtedy, kiedy się głodzi - może dlatego w trakcie terapii należy unikać tematu jedzenia?

      Coś jej w życiu nie idzie i to bardzo. Z jej punktu widzenia, to nie musi być takie oczywiste co. I dobrze by było, żeby wiedziała, że może liczyć na wsparcie, pomoc, ale też że może sobie z tym poradzić sama. I chyba że może ale nie musi.
      Nie wiem, czy pomoże możliwość wygadania się z problemami, bo jeśli już jest anoreksja, to ona sama te swoje problemy przed sobą ukrywa. Za pomocą głodzenia się.
      Nic konkretniej nie mogę poradzić :(

      Ta moja przyjaciółka twierdzi, że ją otrzeźwiły jej kłopoty zdrowotne, anoreksja przeszła w bulimię, przestała zupełnie się wypróżniać, codzienne pogotowie i wypróżnianie przez sondę, wielki brzuch na chudym ciele... Nie wiem, czy to to, mogło tak być, a mógł być inny prawdziwy powód poprawy. Faktem jest, że wyszła z tego jakoś sama, bez żadnej konkretnej pomocy psychologicznej czy psychiatrycznej. Do dziś ma pozostałości zdrowotne. I boi się czasem nawrotu choroby, choć minęło ze dwadzieścia lat. Często je z rozsądku, ze strachu przed chorobą.
      • iskierka3 Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 14.05.15, 22:47
        Asiu, nic mądrego nie poradzę ale bardzo współczuję i trzymam kciuki.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 14.05.15, 23:40
      Psychiatra - Aleksander Beszłej ( nie znam telefonu, ale na pewno dostępny w internecie )
      Psychoterapeuta - Justyna Kłosowska - Belada 601 084 418, Alicja Szarapanowska 602 676 652
      Dorota Komuda ( nie znam telefonu ).
      Jeśli nie oni sami , to skonsultują i pokierują dalej.
      To we Wrocławiu. W Warszawie specjalista jest prof. Irena Namysłowska. Może ona kogoś poleci we Wrocławiu. To bardzo życzliwy fachowiec.
      Warto wiedzieć, ze czasem terapia zaburzeń odżywiania wymaga terapii rodzinnej.
      Przy zaburzeniach odżywiania, rodzina jest mało pomocna. Trzeba wspierać pójście na leczenie. Czasem szpitalne. Nie kontrolować jedzenia. To działanie przeciwskuteczne.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
      • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 09:37
        Problem polega na tym, że w zasadzie to wszystko już było. Było leczenie szpitalne, po nim terapia zarówno indywidualna, jak i rodzinna, były leki antydepresyjne. Leczenie szpitalne pozostawiło - chyba nie będzie to za mocne słowo - traumę, bo miała wtedy 17 lat i było to zrobione wbrew niej. Terapia rodzinna początkowo poprawiła sytuację, potem wszystkie układy rodzinne niepostrzeżenie wróciły na dawne miejsce, a terapia rodzinna została przerwana. Na terapii indywidualnej miała poczucie, że słyszy to wszystko, co już wie i czego nie potrafi zmienić. Ona jest bardzo inteligentna, z dużym stopniem samoświadomości i diagnoza, skąd wynikają jej problemy, nie była dla niej żadnym odkryciem, nie przyniosła żadnej ulgi. Leki - i to był największy błąd - odstawiła z poczuciem, że nie pomagają, jakoś się bez nich trzymała, a potem przyszedł stres okołomaturalny i wszystko się posypało.

        Po ostatnich dwóch latach jeśli idzie o chorobę jest w punkcie wyjścia, tylko dodatkowo ma przeświadczenie, że nikt nie potrafi jej pomóc. Dlatego teraz tak ważne jest, żeby kolejny lekarz był naprawdę dobry i potrafił do niej dotrzeć. Żeby zrozumiał skomplikowanie tej sytuacji - dziewczyna jest od rodziców zależna finansowo, ale mocno już zdystansowana psychicznie, rodzice na pierwszy rzut oka zrobią wrażenie zainteresowanych terapią, szczerych, świetnie rozumiejących wszystkie zawiłości swoich relacji ze sobą i dziećmi - i nic za tym nie pójdzie, na paru rozmowach się skończy. Świat relacji rodzinnych, w jakim wyrosła, jest moim zdaniem nie do naprawienia, należałoby jej raczej pomóc zbudować nowy. Brutalnie - rodziców się najwyraźniej nie zmieni, trzeba jej pokazać, jak sobie radzić z takimi, jacy są - albo bez nich. Co byłoby w miarę łatwe do zrozumienia dla psychiatry, a potem dla terapeuty, gdyby rodzice pili i bili. Mając do czynienia z dwojgiem kulturalnych państwa, najwyraźniej szczerze zaniepokojonych stanem dziecka, z wyższym wykształceniem, rozmownych - każdemu się wydaje, że starczy ich odrobinę ukierunkować i będzie sukces.
    • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 09:19
      Bardzo dziękuję za wszystkie rady.
      Dzisiaj zaczynamy szukać terapeuty, trochę jeszcze jestem skołowana, bo to jest rodzinnie bardzo trudna sytuacja - siostra ma kiepski kontakt z rodzicami, w tej chwili jest też w dosyć przełomowym roku życia (matura, rekrutacja na studia, zmiany w życiu osobistym).
      • pade Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 10:14
        Asia, a siostra musi mieszkać z rodzicami? Startuje pewnie na dzienne i co dalej?
        • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 11:10
          Startuje na dzienne nie tylko we Wrocławiu, więc jest szansa, że się od nich oderwie. Z kolei mieszkanie samej, w nowym mieście, też będzie psychicznie obciążające, przy tym będzie oznaczało separację od jej głównego źródła wsparcia, najmłodszej siostry - nie wiadomo, czy to nie jest wpadnięcie z deszczy pod rynnę.
          Najlepsze byłoby mieszkanie odrębne od nich, ale nadal w tym samym mieście, tylko nie wiem, czy na taki układ pójdą rodzice.
          • pade Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 11:20
            A widzą co się teraz dzieje? Biorą na klatę, że przyczyniają się do obecnego stanu? Szukają pomocy dla córki?

            "Co byłoby w miarę łatwe do zrozumienia dla psychiatry, a potem dla terapeuty, gdyby rodzice pili i bili. Mając do czynienia z dwojgiem kulturalnych państwa, najwyraźniej szczerze zaniepokojonych stanem dziecka, z wyższym wykształceniem, rozmownych - każdemu się wydaje, że starczy ich odrobinę ukierunkować i będzie sukces."
            Jeśli faktycznie terapia rodzinna miała taki przebieg, to terapeuta prowadzący miał kiepskie kompetencje. Ale nie wydaje mi się. Bo terapię rodzinną prowadzi dwoje terapeutów i oboje są poddawani superwizji. Profesjonalnemu terapeucie nie da się zamydlić oczu kulturą, byciem rozmownym czy przytakiwaniem.
            No, ale rozumiem, że obecnie terapia rodzinna nie wchodzi w grę?
            • pade Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 11:21
              Czy ta najmłodsza, która jest wsparciem (ile ma lat?) też nie ma jakichś problemów? Cos mi kołacze, że kiedyś o tym pisałaś?
              • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 19:24
                Ta najmłodsza ma 18 lat, miała problemy (bulimia, depresja, próba samobójcza), ale jej akurat terapia pomogła, mniej więcej stanęła na nogi.
            • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 19:22
              Nie chodzi mi o to, że omotają terapeutę, tylko że ponownie zostaną na tę terapię skierowani, bo w rozmowie z lekarzem prowadzącym siostry będą wyglądali na ogarniętych. Po czym znowu nie wypali. A każda taka nieudana próba pogłębia u dziewczyny poczucie beznadziei.
              Terapia z tego co wiem została przerwana, bo żona ojca poczuła się zaatakowana przez wszystkich. I moim zdaniem nowa o tyle nie wchodzi w grę, że nie będzie skuteczna.

              Jak się skupią na moment, to rozumieją, o co chodzi, ale nie ogarniają, jaka to potworna musi być praca, żeby coś zmienić. Uważają, że jak się pogada z dzieckiem dwa czy trzy razy, to sprawa jest załatwiona, tak mi się przynajmniej wydaje. Albo po prostu brakuje im energii i ojciec z powrotem skupia się na pracy.
              • pade Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 19:30
                Asia, ja bym zrobiła tak: wybrałabym lekarza razem z siostrą, a potem poszłabym sama na spotkanie z nim, opisałabym wszystko tak, jak Ty tu opisujesz. A potem wysłałabym siostrę.
              • zuzi.1 Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 19:46
                Ale co ci rodzice takiego robia konkretnie, ze doprowadzaja dzieci do takiego stanu? To sa Twoje siostry jak rozumiem, czy Ty tez mialas podobne problemy jak one?
                • paris-texas-warsaw Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 15.05.15, 19:58
                  Też często myślę, co się takiego dzieje w takich rodzinach. Dzieci alkoholików, prostytutek, sieroty, molestowane, jakoś stają na nogi, a dzieci w porządnych domach moga się zagłodzić na śmierć... Ale co by nie robili rodzice, to ja bym na ich miejscu trzymała się byle dalej, jeśli już jedna dziewczyna chciała się zabić, a druga jest na dobrej drodze.
                • vocativa Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 16.05.15, 01:58
                  zaburzeniaodzywiania.info/?pl_wychowanie-w-rodzinie-a-przyczyny-anoreksji,30 tu jest opis przeciętnej rodziny osoby dotkniętej zaburzeniami odżywiania...
                  • vocativa Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 16.05.15, 02:09
                    anoreksja.mam-efke.pl/index.php?go=rodzina a tu opis w punktach
                • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 16.05.15, 22:29
                  Nie chcę za dokładnie wnikać - brak porozumienia, ogólnie rzecz biorąc. Ja nie miałam takich problemów, ale ja miałam inną mamę, to są moje siostry przyrodnie.
                  Dzięki za informacje o psychiatrach, będziemy szukać.
    • vilez Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 16.05.15, 10:22
      Asiu, nie zrozum mojego pytania źle, ale czy powinnaś opisywać choroby swoich sióstr w necie? Mam poczucie, że coś tu jest nie w porządku.
      • asia_i_p Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 16.05.15, 22:33
        Szukam pomocy wszędzie, gdzie się da. Skopiowałam już namiary psychologów i będę teraz prosiła o ciachnięcie wątku.
      • nammkha Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 17.05.15, 14:25
        Asia ma prawo opisywać problemy swoich bliskich w sieci, tak jak cała reszta osób, które to robią na tym forum, ponieważ nie podają nazwisk i imion danych osób i pozostają one anonimowe.
        Asia opisuje problemy swoich bliskich po to aby uzyskać pomoc dla nich ponieważ je kocha.
        Kochać kogoś i chcieć mu pomóc jest bardzo w porządku.
        • wapaha Re: poszukuję dobrego psychiatry we Wrocławiu 08.06.15, 20:02
          asia, możesz napisać do mnie na priv- nie mogę do Ciebie wysłać wiadomości
Pełna wersja