Wznowienie terapii

02.06.15, 11:36
Witam serdecznie. Mam pytanie do Pani Agnieszki.
Od dłuższego czasu leczę się na nerwicę, jakieś pół roku temu przerwałam terapię, moja terapeutka urodziła dziecko i jest na urlopie macierzyńskim. Biorę również leki, jestem pod opieką lekarza psychiatry. Ostatnio nastąpiło u mnie pogorszenie, nasilenie objawów i nie pomogło zwiększenie dawki leku (który na samym początku świetnie postawił mnie na nogi w dwa razy mniejszej dawce). Pani doktor zasugerowała wznowienie terapii, argumentując to pojawieniem się jakichś nieuświadomionych konfliktów, sugerując, że "może nie wszystko zostało przepracowane". Nie wiem teraz co robić. Chciałabym (mimo wewnętrznych oporów) wrócić na terapię, bo jestem jej zwolenniczką i wiem, że trzeba dotrzeć do przyczyny objawów, a nie jedynie "zagłuszać" je lekami. Stąd moje pytanie- czy nie będzie problemem to, że teraz będę pracować z inną osobą? Terapia wcześniej trwała ok. 2 lat. Czy z nowym terapeutą też będę musiała wracać do tematów z dzieciństwa itd.? Czy będziemy mogli skupić się na teraźniejszości?Terapeuta, do którego planuję się zapisać pracuje głównie w nurcie psychodynamicznym, integrując elementy innych szkół (m.in.Gestalt, ericksonowska,AT).
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    • alpepe Re: Wznowienie terapii 03.06.15, 15:07
      Sorry, że się wcinam, ale gospodarka hormonalna w porządku? Hormony płciowe, tarczyca?
      • late-afternoon Re: Wznowienie terapii 08.06.15, 12:58
        Gospodarka hormonalna w porządku, miałam robione wszystkie badania. Mam niedoczynność tarczycy, ale biorę leki i wszystko jest pod kontrolą w tym względzie.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Wznowienie terapii 06.06.15, 12:26
      Ja także proponowałabym powrót na terapię. Wcześniej upewniłabym się czy poprzednia terapeutka już nie wróciła do pracy, a jeśli nie to kiedy planuje powrót. Może warto poczekać na nią, skoro nawiązała się już więź terapeutyczna, która jest bardzo ważnym punktem oparcia w psychoterapii. Terapeutki często wracają dość szybko do pacjentów i swojej pracy, więc może się to uda
      Ale to nie znaczy , że uważam, że są jakieś przeciwwskazania do podjęcia terapii u kogoś innego. Jeśli objawy się nasiliły , to warto.
      Terapia psychodynamiczna zwraca uwagę na aktualną sytuację zewnętrzną i tę dopiero umiejętnie łączy z wewnętrznymi konfliktami. Więc oczywiście można się skupić na tym co się dzieje w Pani życiu aktualnie. Ale gdy trzeba będzie warto jeszcze raz sięgnąć do dzieciństwa. Może coś się wtedy na nowo połączy. To nie oznacza pracy wyłącznie "na przeszłości ".
      Łączenie różnych podejść, to terapia integracyjna, nie psychodynamiczna. Ta ostatnia ma swój jednak wyraźny i wyodrębniony paradygmat. Można włączyć czasem techniki z innych podejść, ale to tylko dla lepszego rozumienia pacjenta. Więc może ten terapeuta wskaże jakąś nową ścieżkę, dla Pani nieznaną. To byłoby wskazaniem do zainteresowania się kimś nowym, skoro powrót do poprzedniej relacji okaże się niemożliwy. Agnieszka Iwaszkiewicz
      • late-afternoon Re: Wznowienie terapii 08.06.15, 12:57
        Dzięki za odpowiedź, Pani Agnieszko. To dla mnie bardzo ważne. Proszę powiedzieć, dlaczego efekty psychoterapii okazują się czasem tak krótkotrwałe. I czy to prawda, że najskuteczniejszą formą psychoterapii w leczeniu zaburzeń nerwicowych (lękowych) jest terapia poznawczo-behawioralna?
        Umówiłam się na dziś do dawnej terapeutki, ale przyjmuje teraz wyłącznie prywatnie, a dla mnie kwestie finansowe odgrywają znaczną rolę. Zastanawiam się więc, czy nie zapisać się jednak do kogoś innego, ale jeżeli lepsze byłoby pozostanie u dawnej terapeutki, to koszty nie grają roli-najważniejszy jest dla mnie powrót do zdrowia. Dlatego tak ważna jest dla mnie ta kwestia. Dodam, że mój poprzedni terapeuta (przed tą panią jeszcze), zmarł i też musiałam "na gwałt" szukać nowego.
        • late-afternoon Re: Wznowienie terapii 08.06.15, 12:59
          Miało być "dziękuję" a nie "dzięki" - przepraszam ;)
Pełna wersja