Uzależnienie w wieku nastoletnim

03.06.15, 11:33
Znacie jakieś przypadki, że osoby które uzależniły się (alkohol, narkotyki) mając kilkanaście lat, balowały z kolegami, stosowały używki, wynosiły z domu rzeczy by sprzedać i mieć kasę, okłamywały rodzicow by kasę wyludzić itd
jednak z tego wyszły i żyją normalnie?
    • aandzia43 Re: Uzależnienie w wieku nastoletnim 03.06.15, 13:04
      Znałam młodzież pijącą mocno ryzykownie, zaniedbującą obowiązki i pozostającą przez to.w.konflikcie ze szkołą i rodzicami, która wyszła potem na życiową prostą. Ale tu nie było uzależnienia (choć patrząc z boku ktoś nieobeznany z problemem alkoholem mogły mówić o uzależnieniu). Znałam też mężczyznę pijącego od młodości w sposób wieszczący przyszłe uzależnienie i łobuzującego, ale względnie pozbieramego w kwestiach uczciwości finansowej. Też nie.skończył źle, jest trzeźwym alkoholikiem z przyzwoitym wykształceniem i pozycją zawodową.
      • ludvi Re: Uzależnienie w wieku nastoletnim 05.06.15, 11:39
        Niestety syn znajomej, miewał wcześniej różne wyskoki, wydawało się, że to przejściowe, dobrze rokował, inteligentny, zaradny. Zaprzyjaźnił się z kolegą, znajoma nie rozeznała na czas, że ten chłopak jest dziwny, gościła go u siebie, cieszyła, że razem zamieszkali. Syn absolutnie uzależnił się od kolegi (jest na jego potrzeby, zapewnia mu kasę, robi co on chce, itd) a kolega jest mocno uzależniony od internetu i narkotyków i jego rodzice od lat sobie z nim nie mogli poradzić, z odwyku uciekał. Teraz nie może sobie znajoma poradzić ze swoim synam, nic nie dociera, tylko kolega i dragi się liczą. Ze znajomych rodzin, dwoje dzieci, gdzie zachowania typu upijanie się do nieprzytomności zaczęło się w wielu nastoletnim, w nałogu zostali na całe życie.
    • 71tosia Re: Uzależnienie w wieku nastoletnim 05.06.15, 20:16
      moj byly doktorant - zaczal brac narkotyki tuz po maturze, pozniej dolaczyl do tego leki, poczatek to byla ciekawosc (neurobiologia byly jego pasja juz w szkole) a troche z powodow towarzyskich, studia skonczyl prawie w terminie (kilkumiesieczny pobyt w osrodku) ale dalej juz bylo gorzej. Mial okresy dobre (byl na terapii metadonem) wtedy czulo sie ze chlopak ma niezwykly potencjal, po ktorych nastepowal kompletny zjazd. Najgorsza w kontaktach z nim byla nieprzeiwdywalnosc. Bylam pewna ze skoczy sie to katastrofa, ale okazalo sie ze sie myle.Dwa lata temu trafil do osrodka na kilka miesiecy, jest pod opieka terapeutow, mieszka z matka ktora specjalnie przeniosla sie do niego i ku mojemu zaskoczeniu zaczal sobie radzic nawet z praca naukowa (juz nie umnie).
      ps najgorszy byl okres gdy rodzice pod wplywem sugestii terapeuty wyzucili go z domu, sypianie na melinach tylko wciagnelo go glebiej nie tyle w nalog (bo juz byl uzalezniony) co w patalogie zwiazana z nalogiem. Dopiero zmiana terapeuty, wyslanie go na kilka miesiecy do dobrego osrodka pomoglo. Trzymam za niego kciuki.
    • rotkaeppchen1 Re: Uzależnienie w wieku nastoletnim 06.06.15, 12:08
      pl.wikipedia.org/wiki/My,_dzieci_z_dworca_ZOO
      pl.wikipedia.org/wiki/Barbara_Rosiek - Pamietnik narkomanki

      Dwa przyklady (obie ksiazki czytalam, majac 13/14 lat). Autorka pierwszej do dzis walczy z uzaleznieniem. Autorka drugiej (z tego, co wiem ale na to mi wyglada) wyszla z nalogu, dzis jest psychologiem, zajmujacym sie problemami uzaleznien, pisarka, itd...

      Nie sa to moje "osobiste" doswiadczenia ale doswiadczenia osob jak najbardziej prawdziwych.
      • ola_dom Re: Uzależnienie w wieku nastoletnim 08.06.15, 15:42
        rotkaeppchen1 napisała:

        > Dwa przyklady (obie ksiazki czytalam, majac 13/14 lat). Autorka pierwszej do dzis walczy z uzaleznieniem.

        Tylko jedno uściślenie, taki trochę off-top - chyba jednak nie "walczy". Chyba nigdy specjalnie nie miała zamiaru przestać brać - jak niedawno czytałam wywiad z nią i o ile dobrze pamiętam*.

        *Dobrze pamiętam, znalazłam ten wywiad - jeśli ktoś chciałby przeczytać - choć nie jest zbyt optymistyczny...:

        wyborcza.pl/duzyformat/1,137937,15915874,Zycie_po_dworcu_Zoo__Jak_sie_ma_najslynniejsza_niemiecka.html
        • rotkaeppchen1 Re: Uzależnienie w wieku nastoletnim 08.06.15, 17:46
          Z tego, co pamietam, to ona juz na etapie wywiadu (ksiazki My dzieci z dworca zoo) marzyla o przyszlosci bez narkotykow... ogladalam z noa pare wywiadow, w czasie, kiedy wyszla jej nowa ksiazka. Odnioslam wrazenie, ze jednak walczy, choc z marnym skutkiem...
Pełna wersja