Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny

20.06.15, 10:37
Nie wiem, czy to wątek na to forum, ale napisze o co chodzi. Sprawa dotyczy mojego 16-letniego syna. Od kilku miesięcy spotyka się z pewną dziewczyna, rok młodszą od niego. Znam ja, była u nas już kilka razy, bardzo spokojna. I ogólnie wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że syn źle się do niej odnosi. Nie zawsze, ale już parę razy krzyczał na nią, włącznie z tym, że zaczął obrzucać ją epitetami. Było to u nas w domu, więc słyszałam. Jak mu później zwróciłam uwage, to powiedzial, że go ponioslo, a potem ją przeprosił. Ze dwa razy wracając z pracy, widziałam, jak ta dziewczyna wychodzi od nas zapłakana. Jak się pytałam syna, co się stało, to powiedział, że nic takiego, tylko chyba znowu trochę przesadził. To też mnie już niepokoí, tym bardziej, że syn ma porywczy charakter, ale myślałam, że się dogadają. Ale ostatnio widziałam, jak mój syn nie dość, że obrzucał ją wyzwiskami (i niestety, nie przesłyszałam się), to jeszcze z całej siły ją szarpał. Nie jest to jakieś moje przewrażliwienie, na własne oczy i uszy to wszystko widziałam/słyszałam. Najgorsze w tym jest to, że on nic złego nie widzi w takim zachowaniu. Moje rozmowy z nim za bardzo nic nie daja, bo co z tego, że ją przeprosi, skoro za jakieś parę dni znowu dochodzi do takich incydenów. Nie wiem i nie rozumiem, czemu ta dziewczyna jeszcze jest z moim synem
I nie wiem, co dalej robić. Jak rozmawiać z synem, bo chyba takie zachowanie nie jest normalne? Chciałam kiedyś na osobności delilatnie zapytać dziewczynę o co chodzi, ale chyba to nie jest najlepszy pomysł. Nie chce jej krępować. Niepokoi mnie zachowanie syna, nie ukrywam tego. Tylko co robić?
Czy po prostu przesadzam, a oni powinni dogadać się sami?
    • triss_merigold6 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 13:39
      Ojca ten chłopiec ma jakiegoś?
      Obraca się w środowisku w którym są suczki i świnie, które zdaniem panów należy trzymać krótko i ustawiać, żeby były posłuszne?

      Za mało danych.

      Oczywiście, możesz z nim porozmawiać, ale szczerze wątpię czy 16-latek szarpiący pannę przejmie się opinią matki.
    • aqua48 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 13:42
      I jak zachowałaś się widząc ataki syna? bo ja bym bezwzględnie stanęła w obronie dziewczyny i kategorycznie zabroniła agresywnych zachowań wyzwisk i szarpania. Z synem na spokojnie porozmawiaj, wytłumacz, ze ma poważny problem, jego działania są niedopuszczalne i jeśli nie chce kiedyś mieć z tego powodu poważnych kłopotów to powinien natychmiast zacząć nad sobą pracować z pomocą specjalisty, najlepiej.
      • triss_merigold6 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 13:58
        Jest nieletni, nie może sam iść do specjalisty.

        Specjalista guzik mu pomoże jeśli wzorzec środowiskowy codzienny ma taki, że laskę się trzyma krótko za pysk.
        • azja001 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 14:24
          Na twoim miejscu poradziłabym tej dziewczynie aby dała sobie spokój z burakiem, na pewno zasługuje kogoś lepiej wychowanego.
          • triss_merigold6 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 14:29
            Na jej miejscu uznałabym, że matka niekoniecznie jest kluczowym autorytetem dla nastoletniego syna. Tę rolę powinien pełnić ojciec, ojczym, dziadek, trener - mężczyźni.
            • solaris_1971 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 15:18
              Bardzo mi żal tej dziewczyny . Prawdopodobnie jest tak traktowana w domu i dlatego mu na to pozwala.

              Ta dziewczyna jest z nim dobrowolnie.
              • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 15:30
                Mnie samej ciężko powiedzieć, dlaczego jest z moim synem, i po raz kolejny powtórzę: też tego nie rozumiem.
                Nie wiem, jaka jest jej sytuacja rodzinna, ale nie widziałam, żeby dziewczyna była posiniaczona, zastraszona itp. No, chyba że chodziłoby ,,tylko'' o przemoc psychiczną.
    • 71tosia Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 15:17
      Jezeli slyszysz takie zachowanie syna to przerwac je, masz absolutne prawo nie tolerowac chamskiego zachowania wlasnego dziecka wobec ososb trzecich. Z synem trzeba powaznie przemyslec w jaki sposob powinien sobie radzic z agresja. Dobrze by bylo tez porozmawialabym spokojnie i z dziewczyna i z synem ze maja problem - on bo agresywny ona bo jego agresje toleruje? Szkoda tej dziewczynki, zle trafila.
      • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 15:28
        Z ojcem syna rozwiodłam się już ponad rok temu (od razu uprzedzam ewentualne pytania: w domu nie było przemocy męża wobec mnie), i w sumie on mało co interesuje się synem. jeżeli już, to zadzwoni sporadycznie, ale to raz na parę miesięcy.
        Sama zauważyłam, że moje rozmowy z synem nic nie dają, bo niby mówi, że go ponosi, że przesadza, a z drugiej strony i tak nic szczególnie złego w swoim zachowaniu nie widzi, no i za jakis czas powtarza się jego takie, a nie inne zachowanie.
        Mogłabym poprosić ojca syna, żeby z nim porozmawiał, ale nie wiem, czy to cos da (ciężko mi powiedzieć, czy były mąż się tym przejmie, czy nie).
        Oczywista oczywistoscią jest dla mnie to, że takie cos jak szarpaninę, wyzwiska należy przerwać. Syn akurat dobrze wie, że w tym przypadku będę broniła dziewczyny.
        Też mi jest jej szkoda, i też nie potrafię zrozumieć, czemu ona nadal z nim jest. I dlatego obawiam się, że to o wiele poważniejszy problem. Tym bardziej, że syn jest wybuchowy.
        • marina2 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 17:02
          "Nie jest to jakieś moje przewrażliwienie, na własne oczy i uszy to wszystko widziałam/słyszałam. "
          odniose się najpierw do tego zdania.widzisz i slyszysz tak? i co zwracasz uwagę natychmiast tu i teraz czy jak dziewczyny juz nie ma w domu?
          jeżeli Ty nie jesteś w stanie zwrócić mu uwagi ,zareagować przy dziewczynie w moim odczuciu Ty sama boisz się syna.
          powiem Ci jako matka trzech synów /dwóch nastolatków i jednej córki : nie wyobrażam sobie takiej sytuacji u nas w domu. jeśli jakimś cudem miałaby u nas miejsce NATYCHMIAST stanełabym w obronie dziewczyny przy buraku synu.
          odpowiedz sobie czy na ulicy widząc przemoc nie reagujesz? odwracasz głowę i nic Cie to nie obchodzi? ja reaguję dotąd nie oberwałam.reaguję słowem ,zareagowałam odgradzając ofiarę od napastnika,wezwałam policję tel,rozdarłam się naulicy prosząc przechodniów o pomoc.nie boję się.Ty niestety obawiam się BOISZ się własnego syna.
          rozwód ...możesz tłumaczyć sobie między innymi tak,ze syn Cie za coś obwinia ,za rozpad dou cokolwiek.ale to nie usprawiedliwia ani jego zachowania ani Twojej bierności.pokazujesz ,że nie jesteś w stanie stawić mu czoła.
          a jak za kilka at będzie tłukł swoją żonę i dzieci to co zrobisz?bedziesz łzawo wspominac ojej on zawsze taki był?
          • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 19:01
            Na ostatni incydent, czyli ta szarpanine z wyzwiskami zareagowałam od razu, przy dziewczynie. Na coś takiego nie można nie zareagować.
            Tylko mnie chodzi o jedną podstawową sprawę: JAK wyeliminować takie agresywne zachowanie syna?
        • aqua48 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 17:13
          zoska3678 napisał(a):

          > Sama zauważyłam, że moje rozmowy z synem nic nie dają,
          > no i za jakis czas powtarza się jego takie, a nie inne zachowanie.
          > Mogłabym poprosić ojca syna, żeby z nim porozmawiał, ale nie wiem, czy to cos da
          >obawiam się, że to o wiele poważniejszy problem. Tym bardziej, że
          > syn jest wybuchowy.

          To zamiast nic nie dających rozmów "ojej, ojej, jaki ty jesteś wybuchowy, to nieładnie" poszukaj synowi odpowiedniej terapii. Uświadom mu, że ma poważny problem i że TY takiego zachowania nie będziesz absolutnie tolerować. I nakłoń jego ojca aby go do podjęcia jej namawiał, a nie przeprowadzajcie jakiś idiotycznych rozmowy "naprawiających".
          • triss_merigold6 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 17:17
            Matka nie ustawi 16-latka z wybuchowymi jazdami, nie ma takiej opcji.

            Tu musi wkroczyć ojciec, przejąć opiekę, mieć wpływ na syna realny i konkretny. Jeśli nie będzie faceta, to chłopak poszuka w środowisku, bo tak jest zawsze.
          • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 18:51
            Jaka terapia dla takiego nastolatka?
            • blue_meerkat Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 22.06.15, 09:03
              Poznawczo-behawioralna/cbt. W tym wieku powinno sie jeszcze pracowac systemowo, lacznie z rodzicami, ale moze synowi przydaloby sie kilka sesji z zarzadzania gniewem, radzeniem z sytuacjami ktore go denerwuja, zastanowienie dlaczego cos go denerwuje. Zwlaszcza ze jak piszesz generalnie jest wybuchowy.
    • moni_kaw Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 19:32
      jeszcze się wakacje nie zaczęły a gimbaza już przy kompach; przewiduje "gruby" sezon:)
    • iziula1 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 20:23
      Mam pytanie do autorki: skoro byłaś świadkiem agresji swego syna wobec jego dziewczyny dlaczego nie zareagowałaś?
      Piszesz,że możesz, mogłabyś, powinnaś ale nie napisałaś,że to zrobiłaś i w jakiej formie.
      Jeśli jestem w błędzie napisz jak zareagowałaś w trakcie szarpania tej dziewczyny i wyzwisk i jak na to zareagował twój syn. Twoja reakcja PO przemocy jest dziwna, jakaś pozbawiona emocji.
      W podobnej sytuacji we mnie buzowało by wszystko od uczucia porażki wychowawczej do gniewu i potrzeby natychmiastowego ustawienia syna do pionu.


    • asia_i_p Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 20:33
      Rozmowy z nim nic nie dają, bo rozmawiasz po fakcie. Tak samo jak, dajmy na to, o bałaganie w pokoju czy o kiepskich ocenach w szkole.
      A to, co on robi, jest na tyle oburzające, że powinnaś wpaść do pokoju i wrzasnąć, że ma przestać.

      Tak, jak jest teraz, on nie widzi, że ciebie to oburza, że to jest coś niewyobrażalnego.
      • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 21:04
        W tym wieku sam z siebie powinien wiedzieć, że jego zachowanie jest niedopuszczalne i powinien panować nad swoimi negatywnymi emocjami. Nie panuje, i to jest najbardziej niepokojące. Tu nie ma znaczenia czy ja reaguję w trakcie czy troche po. Jak mu kazałam natychmiast przestać szarpać i wyzywać dziewczyne, to owszem przestał, poszedł do siebie trzaskając drzwiami, a potem? Co mam mu dalej mówíć? On bardzo dobrze wie, że ja tego nie toleruje. Wie, że tutaj nigdy go níe zrozumiem. Ale ile można 16-latkowi tłumaczyć oczywistą rzecz? Co z tego, że przestał ja szarpać, jak potem mi powiedział, że przesadzam (tak,tak)? Tak, wiem, że rozmowa z jego ojcem jest konieczna. Tutaj konieczne jest przede wszystkim wyeliminowanie takich zachowań.
        • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 21:08
          Nie chce, żeby ktoś pomyślał, że mam w tyłku to, jak syn traktuja ta dziewczyne, ale juź po prostu nie wiem, co dalej robić. Jakbym wíedziała, to by ten watek nie powstał
          Ktoś wyżej pisał coś o jakiejś terapii.
    • asia_i_p Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 20.06.15, 20:37
      Oraz, po zastanowieniu, dałabym synowi ostatnią szansę - jeżeli jeszcze raz potraktuje dziewczynę w ten sposób, dzwonię do jej rodziców. To jest 15-latka, dzieciak jeszcze, i niekoniecznie musi się umieć sama obronić, więc wszyscy dorośli w okolicy odpowiadają za jej bezpieczeństwo.
    • iziula1 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 21.06.15, 11:00
      Mam kilka pytań:
      1. Czy syn jest, był świadkiem przemocy w rodzinie lub sam takiej przemocy doświadczył ?
      Jeśli tak to powtarza tylko to, co zna.
      2. Jeśli nie, czy zachowywał się tak już wcześniej? Nie panował nad emocjami, wyżywał się na słabszych itp?
      3. Czy nastąpiła nagła zmiana w zachowaniu syna? Tzn.wcześniej był spokojny, łagodny a to zachowanie wobec dziewczyny jest niewytłumaczalną zmianą?

      W przypadku 1 i 2 - terapia, niezwłocznie. Możesz zadzwonić pod niebieską linię, może coś podpowiedzą, lekarz rodzinny może pokieruję dalej. Prywatnie psycholog, psychoterapeuta - wszędzie ich pełno. Poszukaj tych specjalizujących się w problemach dorastania, przemocy itp.
      Natomiast jeśli zmiana zachowania syna jest diametralna udałabym się szybko z synem do lekarza. Może to zaburzenia hormonalne, może uaktywnia się choroba psychiczna , może coś innego ale syn potrzebuję badań i diagnozy.

      Bez względu na to co jest przyczyną takiego zachowania syn potrzebuje pomocy. Odpowiadasz za Niego, on ma dopiero 16 lat. O zachowaniu syna poinformuj ojca dziecka i jasno określ swoje oczekiwania wobec byłego męża - on także jest odpowiedzialny za swoje dziecko.
      • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 21.06.15, 11:54
        1. Nie. Jak już pisałam, w domu nie było przemocy wobec mnie/syna. Przyczyna mojego rozwodu nie była przemoc
        2. Tak, syn jest trudny. Porywczy. W podstawówce też często wdawał się w bójki. Lubił, jak ktoś robi to, co on chce. Szybko się denerwuje. Dokuczał naszemu psu i królikowi, więc dla dobra zwierząt oddałam je. Teraz też nie ma w domu zwierzaków.
        3. Jw. Syn od poczatku nie był grzeczny i spokojny.
        Rozmowa z mężem jest teraz najważniejsza.
        Konsultacja z psychologiem od problemów z młodzieżą też jest dobrym pomysłem. Muszę coś
        zrobić teraz, zanim bedzie jeszcze gorzej.
        • alsk9 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 21.06.15, 12:29
          Czyli problem jest od dawna a wy nic nie robicie? Jeśli dręczył zwierzęta tak, że musiałaś je oddać to już dawno wygląda źle.
          Jak najszybciej szukaj diagnozy lekarskiej, psycholog, wzięcie chłopaka w karby, konkretne wychowanie, ustalenie norm , nadzór ojca
          ale też inne badania np hormonalne, może ma jakieś hasimoto, albo inne zaburzenie wynikające z źle funkcjonującego jakiegoś organu, choroby psychicznej,
          może ma nieprzepracowane zaburzenia emocjonalne "porozwodowe", skumulowaną agresję i złość na cały świat która przechodzi w chroniczne zachowania
          a moze np dziadkowie byli uzależnieni?
        • 71tosia Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 21.06.15, 14:36
          dreczenie zwierzat, brak empatii, zaburzone zachowania spoleczne w szkole, nieumiejętnosc korzystania z doswiadczen (powtarzanie agresywnych zachowan wobec kolezanki),- to wyglada naprawde zle, nie chce cie straszyc ale czy syn nie ma pewnych cech psychopatycznych ? Mysle ze bedzie trudno go przekonac do terapii (z nastolatkiem zwykle jest to praktycznie niemozliwe) ale ty powinnas isc do dobrego psychologa lub psychiatry i porozmawiac o problemie, i to BARDZO pilnie. Moze cos podpowiedza jak dalej fukcjonowac z takim dzieckiem. Nie wiem z jakiego jestes miasta ale jezeli napiszesz to byc moze p Agnieszka bedzie mogla wskazac specjaliste z ktorym warto porozmawiac.
          • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 21.06.15, 14:53
            Chrzanów
            • mozambique Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 22.06.15, 09:50
              no cóz - jeszcze jeden wątek dla tych pań , które uważają że rozstanie rodziców to zadna tragedia dla dzieci , bo ic h samopoczucie jest wazniejsze

              smutne to
              • iziula1 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 22.06.15, 10:30
                To oczywiście wina matki,że ośmieliła się rozwieść :P
              • angiz Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 22.06.15, 11:16
                a to akurat błędny wniosek, bo jeśli by autorka pozostawala w zlym związku w ktorym jest emocjonalna niechęć rodzicow wobec siebie, to na dziecku by się to równiez odbiło we wcześniejszym lub późniejszym życiu.
                dziecko potrzebuje wzorcow, zasad, nie powinno być tłamszone ale też powinno mieć ustawiane jasne granice.
                opcja : znęcasz się nad chomikiem to oddamy chomika a ty żyj sobie jak dotychczas nie jest w żadnym stopniu wychowawcza.
                nie wiemy na ile ojciec dziecka po rozwodzie go porzucił emocjonalnie, albo matka blokowała możliwosc spotkań. może by chłopak zamieszkał z ojcem. widać, że chlopak nie radzi sobie od dawna z agresją, czy to było też przed rozwodem czy dopiero po.
                ale; podobno tylko połowa to wychowanie, a druga połowa to geny, hormony i inne osobiste predyspozycje. więc jak już tu dziewczyny napisaly, trzeba chłopakowi zrobić komplet badań.
              • angazetka Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 22.06.15, 16:35
                Bo dla dziecka przebywanie w rodzinie np. przemocowej albo takiej, w której rodzice się nie szanują, to sam miód.
                • zoska3678 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 22.06.15, 17:01
                  Cóż, rozwód był w naszym przypadku konieczny; nie wyobrażałam sobie dalszego życia z człowiekiem, który mnie zdradził.
                  Rozwód nie miał na syna szczególnie negatywnego wpływu, a na pewno nie miał wpływu na jego zachowanie. Tym bardziej, że syn od dziecka był trudnym dzieckiem, skłonnym do wybuchów. Natomiast mąż z własnej woli nie utrzymuje z synem kontaktów; dzwoni bardzo rzadko, jak mu akurat ochota przyjdzie. Wie już o tym, co syn teraz robi ze swoja dziewczyna, i jak sie do niej odnosi. Powiedział, że na pewno z nim o tym porozmawia. I tyle.
                  • madi138 Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 23.06.15, 06:22
                    >>Rozwód nie miał na syna szczególnie negatywnego wpływu, a na pewno nie miał wpływu na jego zachowanie.<<
                    Naprawde uwazasz, ze rozpad rodziny splynal po twoim synu, jak po kaczce??? To, ze nie okazywal emocji, wcale nie oznacza, ze ich nie bylo! 16-latek to emocjonalnie jeszcze dziecko i z cala pewnoscia to wszystko bardzo przezywal. Ale dusil to w sobie, bo byc moze nie chcial martwic ciebie, albo od malego wpajanao mu, ze 'chlopaki nie 'placza'. Rozwod rodzicow jest dla dziecka trauma, ktora powinno miec mozliwosc przebolec, wykrzyczec i przepracowac... Jednoczesnie piszesz, ze od malego byly z nim problemy, bo on po prostu taki jest. Otoz to nie jest takie proste! Dziecko przejawiajace agresje, a jednoczesnie nie okazujace emocji, w kryzysowych momentach zycia ewidentnie ma, jakies problem emocjonalne i potrzebuje pomocy. Juz wtedy powinna byla zapalic ci sie czerwona lampka, ale z jakiegos powodu wolalas przyczepic mu etykietke 'trudnego dziecka' i nic z tym nie robic.
                    Sytuacja ze zwierzetami, to jakies kuriozum! Po pierwszym takim epizodzie, powinnas postawic synowi wyrazne granice i wyciagnac konsekwencje z jego zachowania. Ty tymczasem, ukaralas ofiare, czyli zwierze oddajac je. Jakie wnioski mogl z tego wyciagnac twoj syn? Zamiast rozwiazac problem i uczyc syna empatii, wygodniej bylo pozbyc sie zwierzaka i po sprawie. Teraz twoj syn przerzucil sie z chomikow, na ludzi... Najwyrazniej tkwia w nim poklady agresji i frustracj, z ktora nie potrafi sobie radzic i wyzywa sie na innych. Ewidentnie potrzebuje natychmiastowej pomocy psychologa- natychmiast idz po porade, poki mozesz cos jeszcze zrobic.
                    Nie chce cie atakowac, ale uzmyslowic, ze twoj syn ma problemy, ktore przez lata zamiatano pod dywan i teraz to wszystko wylazi na wierzch. Nie obwiniaj sie, czasu juz nie cofniesz, ale postaraj sie cos zrobic teraz- poki jeszcze mozesz.
                    • 71tosia Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 23.06.15, 22:18
                      jezeli dziecko dreczy zwierzaka to niestety trzeba oddac zwierzaka, dla dobra zwierzaka lepiej nie eksprymentowac i czekac az dziecko nauczy sie empatii, no chyba ze postulujesz oddanie dziecka a zatrzymanie chomika? Po drugie naprawde nie wszystkie klopoty moza wytlumaczyc wplywem rodzicow, ich rozwodu, ich nadopiekunczoscia cz tez brakiem opieki etc, bywaja dzieci zaburzone, z ktorymi nawet w kochajacej rodzinie beda klopoty. To ze dziecko znajduje przyjemnosc w dreczeniu zwierzat stanowi jednak silna przeslanke ze byc moze problem nie lezy ani w kryzysie dorastania ani w rodzinie.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 24.06.15, 01:03
      Zachowania syna wobec dziewczyny wpisują się, jak rozumiem, w pewien niepokojący schemat. Pobudliwości, impulsywności, trudności z odroczeniem gratyfikacji, trudności w znoszeniu frustracji, nieumiejętność zarządzania afektami.
      To szerokie spektrum zachowań, o którym piszę trochę na wyrost, aby pokazać problem.
      Krótkoterminowo oczywiście trzeba, za każdym razem gdy jest Pani świadkiem agresywnych zachowań syna wobec dziewczyny, interweniować. Relacja syna z dziewczyną to relacja nastolatków. Ma Pani pełne prawo wtrącać się w nią i korygować zachowania syna. To nie jest związek dorosłych ludzi, gdzie ingerencja matki nie jest pożądana. Dlatego trzeba syna uczyć, a dziewczynę chronić. Do krótkoterminowych działań należy zaliczyć także rozmowę ojca z synem.
      Natomiast długoterminowo proponuję psychoterapię skierowaną do pacjenta młodzieżowego. Najlepsza byłaby terapia grupowa. Trzeba jej szukać przy Poradniach Psychologiczno - Pedagogicznych , przy Młodzieżowych Ośrodkach Pomocy Psychologicznej, przy fundacjach, przy ośrodkach zajmujących się uzależnianiami młodzieży. Z Chrzanowa blisko jest do Krakowa ? Wrocławia? W większych ośrodkach łatwiej o taki kontakt. Można zwrócić się o radę, gdzie szukać pomocy terapeutycznej, do pedagoga lub psychologa szkolnego. Warto zainwestować w poszukiwania. Syn jest młody i myślę, ze nie jest mu łatwo czuć się miotanym przez nagłe uczucia. Trzeba teraz interweniować i pomagać mu, zanim jego zachowania przerodzą się w mało elastyczne zachowania socjopatyczne i jako takie zaczną przynosić mu swoistą narcystyczną gratyfikację, cenioną w niektórych męskich subkulturach.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
      • angazetka Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 26.06.15, 13:44
        > To nie jest związek dorosłych ludzi, gdzie ingerencja matki nie jest pożądana

        Mam wrażenie, że w przypadku agresji ingerencja jest ZAWSZE obowiązkowa.
    • vilez Re: Syn źle odnosi się do swojej dziewczyny 02.07.15, 23:39
      I Ty się dopiero teraz nad tym wszystkim zastanawiasz? Chłopak jest agresywny od dawna.
      Na Twoich oczach syn dręczy dziewczynę, a Ty pytasz, czy i jak reagować?
      Reakcja zawsze natychmiastowa. Dla syna terapia. Dla Ciebie terapia. Razem na terapię rodzinną.
      Osobno porozmawiałabym z dziewczyną i jej rodzicami. Zalecałabym, dla dobra dziewczyny, by zakończyła relację z Twoim synem.
Pełna wersja