ola_dom
24.06.15, 16:28
Trafiłam właśnie na artykuł w związku z jedną z bardziej przerażających historii, o jakiej słyszałam:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,18221366.html#MTstream
najważniejszy fragment:
W środę w sądzie w Rybniku rozpoczęła się druga rozpraw w procesie Dariusza P., szafarza jednej z jastrzębskich parafii. Mężczyzna jest oskarżony o podpalenie domu, w którym spały jego żona oraz piątka dzieci. Pożar przeżył tylko najstarszy syn - Wojciech. Pojawił się on wczoraj na sali rozpraw, a mecenas Eugeniusz Krajcer, obrońca oskarżonego, powiadomił sąd, że chciałby przekazać klientowi życzenia z okazji Dnia Ojca.