mamaani42
15.07.15, 17:41
Witam. Chciałam zapytać i poradzić się,bo nie wiem czy jestem przewrażliwiona czy pogubiona czy może przesadzam albo jednak mam rację. Jesteśmy rok po ślubie. Mój mąż ma 25 letnią córkę z poprzedniego małżeństwa.Zastanawiam się czy normalne jest to, że nie można skrytykować córki bo mąż uważa wtedy że nie mam racji, nie potrafi zwrócić uwagi córce, że np.spóźniła się do nas na umówiony obiad i nie zadzwoniła że się spóźni. Ponadto kiedy córka przyjeżdża do nas przytula się do taty, obejmują się, głaszczą, nawet w towarzystwie innych osób. Córka męża ma narzeczonego. Czy to wszystko normalne kontakty ojca z córką czy też tak zazwyczaj nie jest? próbowałam rozmawiać o tym z mężem. Mówi że zawsze tak się traktowali i nie widzi w tym nic złego