Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fobia:(

02.09.15, 02:43
Witam,
Szukam pomocy/kontaktów z rodzicami, borykającymi się z podobnym problemem jak ja. Mam córkę, 11 letnią, która od ok. trzech lat cierpi na lęk separacyjny, dodatkowo szereg innych lęków, fobię społeczną, napady paniki. Nie mam pojęcia jak z nią postępować, jak ją traktować, popełniam mnóstwo błędów, dodatkowo pogarszając jej stan - np czasem wybucham złością, krzyczę, płączę... Dodatkowo sama borykam się z depresją. Mam trudną sytuację finansową i rodzinną, ojciec córki przebywa poza granicami kraju, jesteśmy w separacji. Myślę że to - tj rozpad rodziny - w dużej mierze wywołało jej problemy.
Nie sposób tu szczegółowo opisać całej sytuacji.
Oczywiście korzystałam z pomocy psychologów, terapeutów, psychiatry. Część z nich zlekceważyła problem, inni niestety niewiele pomogli - terapia nie przynosiła efektów. Na prywatne leczenie mnie nie bardzo stać:( No i najważniejsze - nie mam pojęcia gdzie z nią iść.. w moim mieście NIE MA dobrych specjalistów:((((
Bardzo proszę o kontakt osoby, które mogłyby mi w jakikolwiek sposób pomóc.
    • iziula1 Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 02.09.15, 14:26
      Zaczęłabym od poukładania swego świata od nowa i wtłoczenie go w stałe ramy.
      NFZ pokrywa leczenie psychiatryczne - depresja twoja do wyleczenia, nerwice i lęki córki do wyleczenia lub wspomożenia lekami. Okres oczekiwania na wizytę nie dłużej niż miesiąc.

      Niewiele Ci doradzę ale na swoim przykładzie wiem ,że lęki oswaja plan dnia. Spisuję sobie co mam zrobić i robię. Pomaga mi to trochę ukoić rozdygotane nerwy. Działa to te terapeutycznie bo pokazuję,że wyjście z domu do apteki nie jest niczym strasznym, zadania w pracy też są do ogarnięcia jeśli je rozpiszę.
      Stałe rytuały w ciągu dnia też pomagają, dają poczucie przewidywalności, bezpieczeństwa.

      Przede wszystkim zacznij od swojej depresji i opanowania nerwów. Twoja córka nie działa "przeciwko tobie" , ma problemy które powodują takie a nie inne zachowanie. Uwierz mi,że Ona męczy się z nimi bardziej od Ciebie.

      Może jeszcze dziewczyny z forum coś mądrzejszego ode mnie napiszą.
    • karmelowa_bombonierka Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 02.09.15, 21:23
      Jeśli mogę coś doradzić to - co prawda nie uleczy to Twojej córki - ale zadbaj o jej stan zdrowia. Dzieci żyjące w stresie (a dzieci lękowe żyją w nim permanentnie) mają o wiele większe niż mogą sobie to dostarczyć z pożywieniem zapotrzebowanie na pewne składniki - a ich niedobory pogarszają stan psychiczny i powstaje zamknięte koło.

      Bardzo ważne jest dostarczenie organizmowi wit D3 z suplementami. Najlepszy jest dobry tran, ale jest obecnie w czym wybierać. Bardzo wiele dzieciaków z nerwicami, lękami nasilonymi mają niedobory tej witaminy. A jej niedobór fatalnie wpływa na psychikę.
      Podobnie jak niedobór witamin z grupy B, inozytolu, magnezu, cynku.
      Możesz dla świętego spokoju zrobić badania krwi i pooznaczać poziomy tych substancji, możesz też podać w ciemno jakiś dobry suplement dla dzieci przez miesiąc i poobserwować.

      Ogólnie trzeba sprawdzić dokładnie stan organizmu - jonogram, morfologia, hormony tarczycy.
      Wiele czysto fizycznych, somatycznych przypadłości ma bardzo negatywny wpływ na stan psychiki. Szczególnie u dzieci, u których łatwo o reakcje lękowe. Warto zastanowić się nad pasożytami i alergiami. Potrafią się bardzo dołożyć do nasilenia objawów.

      Twoja depresja to niestety czynnik predysponujący do pojawienia się u dziewczynki zaburzeń lękowych - i przez genetykę i pewne cechy Twojej osobowości których możesz nawet nie zauważać, ale córka je odbiera. Dlatego tym bardziej warto to wszystko co się da a co może jej szkodzić - usunąć.
      Bo nawet przy bardzo silnych predyspozycjach dziecko może zaznać zaburzeń lękowych lub nie, jeśli się pojawią mogą mieć różne nasilenie. Dużo zależy od jego stanu zdrowia, codziennych warunków życia, poczucia bezpieczeństwa lub jego braku, równowagi psychicznej matki lub jej rozchwiania etc.

      Przy silnie nasilonych objawach lękowych nie należy obawiać się leków przeciwdepresyjnych o działaniu przeciwlękowych - potrafią zadziałać naprawdę spektakularnie, a wtedy umożliwiają wprowadzenie skutecznej terapii, dziecko ma czas złapać oddech. Łatwiej popracować nad lękiem jesli jest on do poskromienia niż gdy przytłacza jak głaz.

      Dużo uwagi u dzieci lękowych zwraca się na środowisko domowe, by było bezpieczne, przewidywalne, uregulowane, z jasnymi zasadami. Terapii w dużej mierze powinni być poddawani rodzice, nie dziecko. U niektórych dzieci lękowych ciąganie po psychologach i lekarzach nasila problem - dlatego to rodzice powinni się uczyć jak w domu z dzieckiem postępować bo na tym głównie opiera się terapia dzieci w tym wieku.

      Zainteresuj się też metodami relaksacyjnymi, treningiem Jacobsona, treningiem autogennym, ćwiczeniami oddechowymi, jogą. Nie wszystko jest dla każdego, nie wszystko da się wprowadzić od razu - u dziecka silnie lękowego, naładowanego emocjami tym bardziej powinno to być stopniowe.
      Polecam też zabawy w wojny na poduszki.
      Niby nic, ale super pozwala odreagować.
      A dziecko lękowe ma w sobie ogromną ilość strachu, negatywnych emocji. To bardzo podnosi poziom kortyzolu, adrenaliny. Co z kolei nasila reakcje lękowe - i zaś błedne koło.

      Jeszcze jedno - ruch, aktywność, niesamowicie potrzebne, konieczne do oczyszczenia organizmu z hormonów stresu. Dużo zależy od dziecka - są takie które odreagowują nadruchliwością i one same się ratują jak potrafią, ale są wycofane, zamknięte w sobie - one szczególnie potrzebują pomocy, zaangażowania w aktywność która będzie dla nich przyjemna.

      Trzymam kciuki za powrót równowagi w Waszym życiu.
      • karmelowa_bombonierka Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 02.09.15, 21:29
        Ach, jeszcze jedno, bardzo ważna jest suplementacja dobrych jakościowo kwasów omega - tran, olej lniany (zimnotłoczony, nie rafinowany) - tak samo oleje z ogórecznika, wiesiołka, czarnuszki. Dobre jakościowo masło.
        Zdrowe jedzenie, za to jak najmniej sztucznej, dodawanej chemii.
    • alpepe Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 02.09.15, 23:12
      Karmelowa bombonierka już ci dała całą masę świetnych rad. Ja bym zaczęła od przyczyn organicznych. Moja córka w wieku 8-9 lat zaczęła cierpieć na bóle głowy, częste i długotrwałe. Miała też problemy w szkole, nie z nauką, z koleżankami, chciała mieć przyjaciółkę na wyłączność, to nie wychodziło, córka była sfrustrowana. Po jakimś czasie dotarło do mnie coś, co miałam stale przed oczami, córka spała ok. 8 godzin, czasem krócej. Jak ją zmusiłam do wcześniejszego kładzenia się spać, tak, by sen trwał 10 godzin, bóle głowy znikły magicznie. Córka była po prostu przemęczona. U Twojej też zmęczenie, niedobory pokarmowe, problemy z tarczycą czy pasożyty mogą pogorszyć sytuację. Owszem, cała Wasza sytuacja rodzinna jest nieciekawa, do tego Ty możesz wzmacniać u niej negatywne reakcje, ona może być dla Ciebie jak lustro powiększające.
      Powodzenia!
    • amb25 Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 03.09.15, 09:02
      Przedewszystkim pomoz sobie. Nie wiem jak. Sama idz do lekarza czy terapeuty, mojej znajomej tabletki na depresje baardzo pomogly. Dopoki masz depresje, nie uspokoisz sie, corce nie dasz rady pomoc a sytuacja bedzie sie tylko pogarszac.
      Ona wchodzi w trudny wiek, przed-nastoletni (a moze juz zaczela dojrzewac i hormony buzuja) co w polaczeniu z rozpadem rodziny, matka chora na depresje i nieobecnym ojcem (on w ogole utrzymuje regularne kontakty z corka, chocby przez skypa?) stanowi mieszanke wybuchowa.
      Ona sie po prostu boi ze ty tez ja zostawisz, ze to wszystko jej wina (dzieci czesto irracjonalnie obwiniaja siebie za rozpad rodzin)....
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 11.09.15, 00:44
      Na początek warto podać nazwę miasta, w którym Pani mieszka. To ułatwi szukanie pomocy w mieście i okolicach. Mnie i forumowiczom.
      Moim zdaniem córka powinna trafić do grupy terapeutycznej dla dzieci z podobnymi problemami. Warto nastawiać się na Poradnie Psychologiczno- Pedagogiczne. Takie grupy są organizowane i dają bardzo dobre efekty. Niewiele podpowiem, jeśli nie znam rejonu w jakim Pani mieszka. Agnieszka Iwaszkiewicz
      • aninka9 Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 19.09.15, 23:24
        Moja 9-letnia córka też ma nerwicę lękowa. Ja też mam. I może właśnie dlatego, że też na to cierpię -łatwiej mi to zrozumieć. To czego potrzeba takiemu dziecku to wielka dawka poczucia bezpieczeństwa i akceptacji. Ja miałam problem z daniem tego dziecku, bo sama borykalam się ze swoimi problemami. Dlatego postanowiłam zacząć brać leki, gdyż także nie stać mnie na prywatną dobrą terapię, na tą z NFZ czekam pół roku. Drugie co zrobiłam to wzięłam urlop wychowawczy na syna aby mieć w ogóle czas i energię zająć się wszystkimi problemami. Też jestem rozwiedziona, jednak miałam to szczęście znaleźć partnera, który pomaga nam i rozumie. Najważniejsze to właśnie nie krytykować dziecka za to, że jest inne. Okazywać zrozumienie, dawać poczucie, że i tak je kochasz. Rozmawiać i do niczego nie zmuszać. Wizyta u psychiatry dzieciecego też by się przydała aby dał skierowanie na terapię rodzinną na NFZ a może też leki na jakiś okres. Wpisz w google psychiatra dzieciecy i nazwę wojewodztwa w którym mieszkasz a znajdziesz i takiego na NFZ. Szukaj poradni zdrowia psychicznego
    • iza-666 Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 13.12.15, 07:54
      Witam mam dokładnie ten sam problem jestem z Warszawy
      • kosdom72 Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 13.03.16, 23:27
        Także mam problem z moją 15-letnią córką. Od dłuższego czasu miewała różne dolegliwości typu ból głowy, ból mięśni, częste bóle brzucha, długie bolesne miesiączki. Nasz pediatra kierował ją do wszystkich możliwych specjalistów, żaden z nich nic nie znalazł. Każdy tłumaczył ,że to okres dojrzewania, że musi zaadoptować się w nowej szkole(dolegliwości zbiegły się, gdy zaczęła gimnazjum) że to minie. Nie minęło! W międzyczasie, bo ok. rok temu była świadkiem poważnej choroby i w konsekwencji śmierci swego dziadka. Niby nie okazywała tego,że to jest dla niej przeżyciem, ale teraz myślę,że jednak bardzo to przeżyła, bo dziadek mieszkał z nami, powoli umierał na raka w domu... Okres wakacji był rewelacyjny, zapomnieliśmy o problemie. Od nowego roku szkolnego znowu, powoli zaczęły się kłopoty. Nie dałam za wygraną i zrobiłam na moje własne żądanie badania krwi, TSH i na niedobór wid. D3(bo lekarz pediatra z przychodni nie widział potrzeby zrobienia badań a żaden z wcześniejszych specjalistów też nie dał skierowania na badania). Okazało się,że córka ma bardzo duży niedobór. Znowu z wynikami trafiłam do lekarza, ale pan doktor stwierdził,że cyt. "tym nie ma się co przejmować, wszyscy Polacy maja niedobór, a Szwedzi jeszcze większy"! Poszłam do prywatnego psychologa. Pani doktor po pierwszej wizycie wydała opinię, że u mojej córki jest silna nerwica lękowa, czego efektem jest fobia szkolna. Moje dziecko nie chce chodzić do szkoły, ogarnia ją paniczny lęk z każdym krokiem bliżej szkoły. Ma mnóstwo nieobecności, spore zaległości i niskie oceny. Jest bardzo wrażliwa, wszystko analizuje , ma problemy z wczesnym chodzeniem spać. Na razie bierze leki ok. 3 tygodni i nie widzę specjalnie poprawy. Co mam robić? Jestem już u kres sił, błądzę, chciałabym jej pomóc, ale JAK? Niedługo sama będę musiała się leczyć, bo jestem nerwowa, płaczliwa, jak nigdy przedtem...
        Iwona
        • alpepe Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 14.03.16, 11:31
          Postaraj się o nauczanie indywidualne córki i korepetycje. Dziecko się słabo uczy, bo ma zaległości, ma zaległości, bo opuszcza, opuszcza, bo się źle czuje, źle się czuje, bo się słabo uczy i się boi porażki, bo ma zaległości, bo opuszcza, opuszcza bo się źle czuje, źle się czuje....
    • alpepe Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 24.02.16, 12:36
      i ja mam uwierzyć, że to nie spam?
    • audrey2 Re: Nerwica lękowa u dziecka, lęk separacyjny, fo 25.02.16, 11:24
      normalnie obrzydliwe- serio Psychomedic musi sięgać po aż tak niskie formy reklamy??
Pełna wersja