vivi86
03.09.15, 10:50
Co powiecie o takiej sytuacji: ona pracuje na cały etat, kokosów niestety nie zarabia, bo 1600,00 na rękę i rozgląda się za inną pracą, ale o to dzisiaj niełatwo. On od 2 lat nie pracuje w ogóle. Bardzo by chciał, na przeszkodzie stoją poważne problemy zdrowotne, niestety na chwilę obecną nic nie rokuje poprawy. Faza znajomości bardzo wstępna, nie wiadomo jeszcze co i czy w ogóle z tego wyjdzie. Na razie dobrze się czują w swoim towarzystwie.
Jakbyście spojrzały na kogoś takiego (z jej punktu widzenia) rozpatrując sytuację....z kontekście ewentualnego związku?
Czy gdyby dalej rozwinęłoby się to w kierunku rokującym na związek (tego jeszcze nie wiadomo-za mało czasu)-zaryzykowałybyście? Czy miałybyście jakieś obawy? Niepokój, że jak przyjdzie do związku na poważnie...to może być problem?