nesty1
21.09.15, 11:26
Witam.
chciałabym się poradzić co robić ze sobą... mam 15 miesięczne dziecko, jest super kochane, słodkie, cudowne, etc... ale wstaje w nocy :/ przez co chodzę wiecznie niewyspana, pół roku temu wróciłam do pracy, która nie jest jakoś bardzo stresująca, ale mimo to jestem wiecznie zmęczona, niewyspana i nerwowa... na męża krzyczę o błahostki, wiecznie mam o coś do niego pretensje, przy dziecku trochę pomaga, choć mniej niż na początku, w nocy wymieniamy się i on też wstaje by je nakarmić...
czy to jakiś kryzys w związku, czy wszystko przez przemęczenie...? co radzicie? czym zająć swoje myśli by nie wyżywać się na mężu? czy to klasyka przy małym dziecku ? może mam depresję ?