zprzybylski
11.10.15, 21:26
Moja córka ma w tej chwili 16 lat i poszła do szkoły z internatem. Przez całe gimnazjum była sama klasa jej nie akceptowała, nie lubiła. Nie jestem pewna czy to oni ją odrzucali czy ona się odizolowała, miała tylko jedną koleżankę która się tylko czasami do niej odzywała. Dużą nadzieję miała na zmianę szkoły i na początku się wydawało że będzie dobrze poznała i trzymała się z jakimiś koleżankami. Od tygodnia ryczy że wszyscy ją olewają że nie ma się do kogo odezwać, że mają ją gdzieś. Jak jej pomóc