gold-fish
09.11.15, 15:03
Od 2 miesięcy praktycznie nie utrzymujemy ze sobą kontaktu. Zawiodłam się na niej i miałam czelność to powiedzieć! Wkurza mnie swoim zachowaniem od około 15 lat! I nasze stosunki to idealna sinusoida. Praktycznie nie wiem kiedy będzie dobrze, kiedy znowu źle- takie numery potrafi mi wykręcić.
Z okazji nadchodzących urodzin dostałam od niej pocztą kartkę okolicznościową (w dodatku starą, pożółkłą i w takiej samej ochydnej kopercie). Zastanawiałam się czy zadzwoni do mnie a może wpadnie, ale tego się nie spodziewałam... gdyby był tam jeszcze jakiś list... Najlepsze jest to że rodzice są od dawna po rozwodzie i matka zawsze była zniesmaczona gdy ojciec wysyłał mi z innego miasta kartki i tylko podpisywał się -tata. Ta dzisiejsza kartka przelała czarę goryczy.