milka9622
28.02.16, 08:21
Mam problem i sama już nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak czy z moim mężem. Chciałabym poznać Waszą opinie.
Mam 8 letnią córkę, która od paru miesięcy ma konto na fb.Wiem,że może się to niektórym nie spodobać, ale nie bede tutaj przytaczac powodów dlaczego tak jest, bo nie w tym rzecz.
Otóż dzisiaj moja coreczka przybiegła do mnie cała przejęta i powiedziała, że tatuś ma nową znajomą na fb.Powiedziałam, że nie ma w tym nic dziwnego pewnie jakaś dawna znajoma taty .Lecz córka nalegała,żebym koniecznie zobaczyła tę panią więc wchodzę sobie na profil pani x i co widzę? Zdjęcie kobiety w przezroczystej bluzeczce z widocznymi cyckami. Jakiś erotyczny profil , w znajomych ma kilkunastu facetów z różnych miast.Ja widziałam tylko jedno zdjęcie, resztę ukryte tylko dla znajomych.Ciśnienie mi skończyło,odesłałam małą do swojego pokoju, idę do męża i pytam sie go skąd zna tę panią, że ma ją w znajomych.A on mi że śmiechem,że niby stara znajomą, ale gdy zapytałam ile ma lat to nie wiedział.Powiedziałam, że nie życze sobie żeby mój mąż miał dz...i w znajomych i żeby ją wykasował.Chociaż mnie to zabolało , gdyby od razu to zrobił nie robiłabym problemu.Lecz on mi na to , że nie będę mu mòwic kogo ma mieć w znajomych i że to nie moja sprawa.Zrobiła sie z tego awantura.Zapytałam jeszcze po co mu ona potrzebna, czy do oglądania cyckòw to powiedział,że tak do oglądania cyckòw .W tym momencie nie wytrzymałam i zwyzywałam go od zboczeńcòw itp.Nadmienie jeszcze,ze mąż ma fb od niedawna,a już wcześniej zdazylo mu się udostępnić zdjęcie jakiejś roznegliżowanej łaski, której w ogóle nie znał.Wtedy już tłumaczyłam mu , że mnie rani takim czymś i żeby więcej tego nie robił. Po paru godzinach z wielką łaską to wykasował ( jak już wszyscy zdążyli i tak zobaczyc-było mi strasznie wstyd za niego) i nawet przeprosił, ale tylko dlatego,że nalegałam .Dlatego też za drugim razem tak zareagowałam,a właściwie wpadłam we wściekłość i teraz źle się z tym czuje.Wyszło na to ,że to ja jestem niezròwnoważoną wariatką.Czy ja przesadzam? Co o tym myślicie?