monikaszszsz
16.03.16, 11:54
Witam. Stoje przed podjeciem najtrudniejszej decyzji..Moja sytuacja: mieszkam z mezem i dzieckiem (6lat) w Anglii. My sami jestesmy przed 40 rz. I teraz: dziecko tutaj zaczelo chodzic do szkoly,nie ma mnostwa znajomych,przyjaciol,jest nadal bariera jezykowa(bedzie co najmniej jeszcze 1 lub 2 lata). Problem jest taki ze: ja NIE WIEM CO ROBIC bo chce wracac do kraju i od wrzesnia tego roku poslac dziecko do szkoly w polsce ,od zerowki. Moj maz natomiast nie wroci,ze wzgledu na prace tutaj,nie ma mowy o powrocie z nami. Wlasciwie to zawsze planowalismy zyc z dzieckiem w Pl. Potem ja wrocilam sama z dzieckiem na 2 lata,gdy bylo malutkie. Kiedy mialo 3 latka znowu wrocilam do meza i tam jestesmy juz prawie 3 lata. Mieszkalibysmy u dziadkow. Sami bez meza. Z drugiej strony ,zostalabym tutaj razem z mezem ale nie moge poniewaz moje dziecko nie ma rodzenstwa i kiedys,kiedys- bedzie tutaj zupelnie SAMO. Nie mamy tez tutaj, w Anglii,zadnej rodziny z dziecmi ,wogole -nikogo. A na drugie dziecko jest juz -za pozno, z racji mojego wieku. Co robic??? Wracac do kraju w ktorym teoretycznie bedzie mialo gorszy start , ale bedzie mialo jakakolwiek RODZINE, czy pozostac tutaj (jest bez rodzenstwa a to moze sie nagatywnie odbic na nim kiedys w przyszlosci,bedzie samiutkie,bo wiadomo przyjaciele to nie to samo,nawet maz czy zona odchodza a brat/siostra zostaje i zawsze moze liczyc chociazby na rozmowe). A w PL bedzie wychowywane bez taty i to tez wielki minus! Co lepsze dla dziecka : bycie tutaj z mama i tata ,i lepszy start w zycie (angielski,praca)-czy moze powrot do PL, bez taty -ale kiedys bedzie tam mialo przynajmniej dalsza rodzine( i zawsze w doroslosci moze wrocic do taty). Prosze o rade.