Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomóc

16.05.16, 22:31
Tak się zastanawiam czy każdy kto chce potrafi wyjść z nałogu...

Znajomy lat 30 , pierwszy alkohol spożył w wieku 10 lat (kieliszek schwytany ze stołu biesiadnego), dorastanie w rodzinie patologicznej ( zero miłości, przytulania, rozmów, ). Życie młodzieńcze - poprawczaki , zakłady karne itp. Zero kontaktu z rodziną, obecnie inne miasto, człowiek bezdomny który często nocuje to tu to tam, reszta to klatki schodowe itp.

Do rzeczy
    • foringee Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 16.05.16, 22:54
      A ty myślisz, że on dlatego ci te opowieści snuje i problemy swoje na ciebie zrzuca i na ramieniu leży - bo jesteś taka wybrana, wyjątkowa, jedyna która się nad nim ulitowała na całym świecie?
      Od prowadzenia terapii są profesjonaliści, cały system leczenia alkoholizmu. Namów go, żeby chodził na terapię, na grupę aa, itd.
      Myślisz, że innym, niepijącym, to tak z nieba "normalne życie" skapło? Że wszyscy byli kochani przytulani i wyrozmawiani w dzieciństwie?
      Jak się dostało kiepskie karty na początek to się cudów w życiu nie osiągnie. Ale jak się każdą wygraną szansę i kasę idzie utopić w butelce to pozostaje szukanie kolejnych nauwnych które się ulitują nad ciężkim losem...

      Nie truj panu o pięknym życiu w przyszłości tylko twardo sugeruj konkretną terapię, leki, wszywkę, itd jeśli chce zaoszczędzić na mieszkanie, to niech wrzuca do skarbonki a nie do kieliszka.

    • eukaliptusy Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 02:27
      Pan jest ekspertem od wypłakiwania sie na ramieniu. Jesli chcesz mu pomoc zasugeruj mu AA, terapię, nie wkręcaj się w jego rzewne historie. Rękę dam sobie uciąć, ze nie tylko tobie tak opowiada, a jego sposobem na przeżycie i komfort picia jest tułanie sie od jednej do drugiej naiwnej ratowniczki. Niejednego takiego widziałam.
    • miedzymorze Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 08:32
      Da się pomóc tylko tym którzy faktycznie chcą coś zmienić.
      Jeśli pan ruszy się do AA - może coś z tego będzie.
      jeśli będzie się dalej wypłakiwał - nie.
      pozdr,
      mi
    • differentview Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 09:04
      mamajulci2007 napisała:

      > Tak się zastanawiam czy każdy kto chce potrafi wyjść z nałogu...

      Pomiedzy autentyczna checia a deklarowaniem checi jest czasem przepasc. Ludzie moga kazdego dnia mowic o tym jak by chcieli np. rzucic papierosy ale tak naprawde wcale tego nie chca. A co dopiero alko. Bo rzucenie nalogu to zabranie sobie wszystkiego tego co uzywka daje- czyli chwilowe uspokojenie, poprawa nastroju, zmniejszenie leku. Jesli wtedy nie siegniesz po uzywke- zostajesz z tymi wszystkimi trudnymi emocjami i musisz nauczyc sie radzic sobie w inny sposob. A to juz wymaga wiele wysilku i jest bardzo trudne. Wiec jesli naprawde bardzo chce sie wyjsc z nalogu to trzeba zdawac sobie sprawe, ze to nie bedzie łatwe, lekkie i przyjemne. To co robi Twoj znajomy to wzbudzanie empatii i wspolczucia wobec ciezkiego dziecinstwa- na pewno tego potrzebuje ale to za malo. Moim zdaniem( choc nigdy nie towarzyszylam nikomu w wychodzeniu z alkoholizmu) potrzebna jest konsekwencja w mowieniu takiej osobie dwoch rzeczy- wlasnie- wierze w Ciebie ale musisz zrobic kolejny krok i trzeba byc w tym bardzo stanowczym. Choc oczywiscie widzialam film Pod mocnym aniolem i coz, optymistyczne to niestety nie bylo.
      • fusun1804 Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 14:24
        A czy ktos z Was zna kogoś komu udało sie wyjsc z nałogu ? Jesli tak to napiszcie w jaki sposób im sie to udało osiągnąć.
        • ola_dom Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 15:03
          fusun1804 napisała:

          > A czy ktos z Was zna kogoś komu udało sie wyjsc z nałogu ? Jesli tak to napiszcie w jaki
          > sposób im sie to udało osiągnąć.

          Mój tato.
          Po różnych odwykach i terapiach w końcu trafił na terapię zamkniętą - 6 tygodni. I ona uratowała mu życie, jest już trzeźwy od lat.
          Ale najważniejsze, co moim zdaniem, ta terapia mu uświadomiła, to to, że już nie musi pić. Bo wcześniej miał poczucie, że już nie może pić. I to bolało - myśleć, że już nigdy nie będzie mógł się napić.

          Długo by pisać, w każdym razie po tej terapii zauważyłam wyraźną zmianę w tym, co tato mówi i jak się zachowuje.

          Piszę o tym wprost, bo sam tata otwarcie mówi, że jest alkoholikiem, nie robi z tego tajemnicy, myślę że taka otwartość to część jego autoterapii.
          • fusun1804 Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 17:43
            Moze to głupie pytanie - dlaczego tato wczesniej pił ? Co takiego sie stało ze juz nie musi ?
            • ola_dom Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 18.05.16, 09:20
              fusun1804 napisała:

              > Moze to głupie pytanie - dlaczego tato wczesniej pił ? Co takiego sie stało ze juz nie musi ?

              Odpowiedź na pierwsze pytanie jest bardzo złożona i prosta zarazem - "nie radził sobie". Można domniemywać, dlaczego w taki właśnie sposób próbował radzić sobie ze stresem (choć alkohol nie był pierwszy ani jedyny).
              Poza tym wydaje mi się, że to jest także kwestia genetyczna - zdolność, czy też łatwość uzależniania się. Czuję, że mam po nim te geny i dlatego uważam na wszelkie używki inne zagłuszacze.
              A co się stało, że już "nie musi pić"? Wspomniana terapia zamknięta i dobra psychoterapia. Nie musi pić, bo poznał inne metody radzenia sobie z problemami, chyba najkrócej tak można powiedzieć.
        • alpepe Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 17.05.16, 16:23
          Znałam jednego byłego alkoholika, rzucił picie, jak mu wszczepiono bypassy. Jako stary człowiek.
        • koronka2012 Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 18.05.16, 20:45
          Kolega + znajomy. Od lat chodzą na terapię i spotkania AA, profilaktycznie, ale chodzą nadal mimo że nie piją. Nie znam nikogo, kto by się bez tego obszedł.
        • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 19.05.16, 02:12
          Wielu osobom się udaje. To, co pomaga sukcesowi to wewnętrzna motywacja. U każdego , za każdym razem, inna. Terapie uzależnień to tylko pomoc : albo w wytworzeniu takiej motywacji albo w jej wsparciu, gdy powstała samodzielnie.
          Dodatkowo, trzeba siebie odrobiną chociaż lubić i mieć dla siebie odrobinę chociaż szacunku. A z tym osoby uzależnione mają bardzo duży kłopot. Dlatego często terapie te są nieskuteczne. Bo są nastawione na zmianę zachowania. To jest słuszne , ale nie wystarczające. Pomijają uzależnienie jako objaw psychodynamiczny. Ale to się zmienia. I byłoby to optymistyczne, gdyby nie to, że i uzależnienia się zmieniają, poszerzają swój krąg i środki. Ale to nie znaczy, że wszyscy są wobec tego ulegli i nieskuteczni. Tak nie jest. Agnieszka Iwaszkiewicz
          • sebalda Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 23.05.16, 17:57
            W ostatnich Wysokich Obcasach jest artykuł o lekarstwie na alkoholizm. Ciekawy, polecam.
            • skyler-white Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 30.05.16, 09:49
              Sebalda, nie wiesz, czy ten artykuł dostępny jest w internecie? Jeśli nie, to może ktoś mógłby zrobić zdjęcia i podesłać?
    • pragnienie-duszy Re: Czy takim ludziom ( alkoholikom ) da się pomó 29.05.16, 12:03
      Właśnie rozpocząłem opisywać własne doświadczenia w tym temacie. Jeśli ktoś miałby ochotę poczytać czy podzielić się swoją opinią ... Zapraszam.
      pragnienie-duszy.blog.pl/
Pełna wersja