Anna Kołakowska

23.05.16, 19:05
Nie wiem o tej pani nic poza tym, o czym pisze się w mediach.
Ale na tej podstawie mam silne wrażenie, że nie o idee w tej rodzinie chodzi, tylko o uwagę i kontrolę. Tu mama, tam córka, tu cała rodzina, a wszędzie kamery.
Uważam, że matka osiąga swoje cele (nie wiem, polityczne, osobiste) kosztem rodziny.
Macie podobnie?
    • ellareth Re: Anna Kołakowska 23.05.16, 19:15
      Chyba najbardziej to, co mnie skłoniło do popełnienia tego wątku, to mina Marysi na filmie: ona, przyduszana przez policjanta, jest uśmiechnięta.
      Wcześniejsze zdjęcia, ona z rękami wczepionymi w tarczę policjanta, również uśmiechnięta. Ona, z zeszłego roku, blokująca z rodzina marz równości, uśmiechnięta. Ona, opowiadająca o tym, jak spacyfikowano ją na Golgot Picnic, również uśmiechnięta.
      Może ona po prostu dużo się usmiecha...
      • iziula1 Re: Anna Kołakowska 24.05.16, 21:10
        Też na to zwróciłam uwagę. Trochę przerażające biorąc pod uwagę sytuacje, w której się uśmiecha .
        • mozambique Re: Anna Kołakowska 25.05.16, 09:55
          a nie zaszokowało was stwierdznie pannicy do kamery " no myślę ze minister Błaszczak coś z tym zrobi " ?
          • ola_dom Re: Anna Kołakowska 25.05.16, 09:58
            mozambique napisała:

            > a nie zaszokowało was stwierdznie pannicy do kamery " no myślę ze minister Błaszczak coś z tym zrobi " ?

            Owszem. Oczywiście - to także było z uśmiechem.
    • molly_wither Re: Anna Kołakowska 25.05.16, 18:35
      Mowi sie: jaka matka -taka corka. Wiec daj spokoj temu bojkotowi znienawidzonej przez ciebie partii. Zapewne nikt niczego w tej rodzinie na nikim nie wymusza. A wiec nikt nie cierpi. Lepiej robic cos, niz np. siedziec codziennie w necie i komentowac zachowania innych.
      • ellareth Re: Anna Kołakowska 26.05.16, 05:31
        Może masz rację. Może to normalna i szczęśliwa rodzina. Może nikt niczego nie wymusza, ale jedynie zachęca, albo nie powstrzymuje jeśli przyszłość narodu wpada na genialne pomysły. O Golgota Picnic nikt 3 miesiące później już nie pamiętał, za to syf w papierach panienki zostanie zdecydowanie dłużej. Matka powiedziała, że jest z niej dumna.

        Jaka jest norma siedzenia w necie? Trzy posty dziennie mogą być? Tyle wychodzi z 3.5k postów w ciągu trzech lat.
Pełna wersja