marteczka09
10.06.16, 10:53
Witam. Otóż mam poważny problem ze sobą nie z dztieckiem, od urodzenia dziecka nie umiem sobie z nim poradzić. Córeczka ma prawie 9 mcy a ja ciągle doszukuję się czegoś niepokojącego w jej rozwoju, objawów chorób i zaburzeń. Przerabiałam już padaczkę, zespoły genetyczne, teraz obawiam się autyzmu a mam wrażenie, że rozwija się bardzo dobrze poza tym, że mało gaworzy - ale to chyba przez to, że ostatnio mocno rozwinęła się ruchowo - wstaje, zaczyna raczkować itp. No ale ja nie umiem "odpuścić" i mówienie "nie czytaj, nie sprawdzaj w google" nie pomaga lub pomaga na chwilę. Sama czuję, że wariuję bo chciałabym cieszyć się macierzyństwem a przez to nie umiem :( każde odstępstwo czy robienie/nie robienie czegoś to dla mnie lawina - zaczynam szukać, czytać i wmawiać sobie problemy :( jak odpuścić i nie zwariować? Proszę o pomoc.