Dodaj do ulubionych

Co zrobić w takiej sytuacji?

10.05.20, 20:24
Nie wiem co zrobić z moim 17-letnim synem. Jako nastolatek sprawia poważne roblemy wychowawcze. Sprawia wrażenie że wszystko ma gdzieś włączając sprawy szkolne. Na półrocze miał 2 jedynki obiecał że będzie się starał . Prosiliśmy rozmawialiśmy tłumaczyliśmy rezultat jest taki że będzie miał przynajmniej jedna jedynkę. I to tylko dlatego że nie wysyłał zadań. Problem polega na tym że on był ostatni rocznikiem gimnazjum i nie ma gdzie spadac. Kompletnie nixzym się nie interesuje na niczym mu nie zależy oprócz dziewczyny. Wszystko ma w nosie. My się go czepiamy że ma jedynki i się nie stara Kary nie skutkowały a teraz sytuacja jest dramatyczna.
Obserwuj wątek
    • emmi-nika Re: Co zrobić w takiej sytuacji? 11.05.20, 09:50
      Jak cie czytam, to od razu robie się zmęczona (tym zrzędzeniem i gderaniem). Już wyobrażam sobie wasze "rozmowy" z synem.
      Teraz jest trochę pozno (choć nie wszystko stracone) na działanie i zmiany, bo jest prawie dorosły.
      Ale to wymagaloby zmiany twojego nastawienia również.
    • aqua48 Re: Co zrobić w takiej sytuacji? 12.05.20, 16:28
      A rozmawialiście z synem serdecznie, pytając jak mu pomóc, czego on oczekuje, jakie ma plany na po skończeniu szkoły? Jeśli na półrocze miał dwie jedynki, a teraz tylko jedną to jednak poprawił wyniki. Widać że jednak się starał. Doceniliście to?
      To raczej normalne że 17 latek ma wszystko gdzieś, puszcza mimo uszu gderanie rodziców i interesuje się głównie dziewczynami zamiast nauką :)
      Warto zmienić nastawienie i nie stosować kar jeśli nie osiągają spodziewanego efektu, a zacząć stosować nagrody. Człowiek dużo chętniej się za coś zabiera jeśli ma w perspektywie nagrodę, a nie karę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka