Dodaj do ulubionych

Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami

14.08.20, 13:37
Nasze rodzinne relacje od zawsze były trudne. Pochodzę z zaburzonej rodziny i na kilka lat całkowicie zerwałam kontakt z rodzicami. Z czasem odnowiliśmy kontakt i choć było raczej poprawnie, mieliśmy stabilną relację. Przepracowałam dzieciństwo, pogodzilam się z
tym jacy są, postawiłam granice, a rodzice to szanowali.
Z rodziną męża byliśmy blisko, ale z czasem okazało się że robi się toksycznie. Byli nadopiekuńczy, we wszystko się wtrącali, wciąż mnie krytykowali i o wszystko obwiniali. Zaczęłam się odcinać, zostawiłam ich sprawy mężowi. Żyjemy za granicą, więc widywaliśmy się rzadko.
I teraz nasze dzieci pojechały na wakacje do rodziców męża. Są tam sami, a mąż ma do nich dojechać. Początkowo planowaliśmy jechać wszyscy, ale ja nie dostałam urlopu i jest jeszcze problem opieki nad zwierzętami.
Nasi rodzice mieszkają w tym samym mieście, więc moi rodzice też bardzo chcieli się spotkać z wnukami. Dzieci to już nastolatki, a w czasie wizyty zajął by się nimi mój brat. I tu mój mąż oraz jego rodzice wyrazili sprzeciw. Mąż powiedział dzieciom, że same tam iść nie mogą, że może ich zawiezie kiedy już będzie na miejscu, ale raczej nie bo moja rodzina to patologia. Jego rodzice po wiedzieli dzieciom, że to dla nich niebezpieczne i że ich nie puszczą.
Jestem załamana, bo chociaż nie przepadam za teściami nigdy nie ograniczałam im kontaktów z wnukami, a mąż wykorzystuje sytuację, żeby pokazać swoją władzę.
Co byście zrobiłby w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • 71tosia Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 14:56
      postawic na swoim? Skoro twoje nastoletnie dzieci chca sie spotkac z twoimi rodzicami to powinny miec taka mozliwosc, dzieci sa na tyle duze ze relacje z innymi ludzimi potrafia budowac juz dosc samodzielnie.
      Zasugerowac tesciom ze twoi rodzice odwiedza dzieci w ich domu, mysle ze w tej sytuacji raczej pojda na ustepstwa.

    • lumeria Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 15:13
      Dzieci 12-13- letnie czy 16-17?

      Doradziłabym kompromis - spotkanie "na mieście" - czy w kawiarni, czy w parku z atrakcjami w towarzystwie ojca lub teściów, by jakiś dorosły miał oko na sytuacje - przynajmniej przy pierwszych paru spotkaniach.

      Wspólne oglądniecie albumu ze zdjęciami z twojego dzieciństwa tez może być sympatycznym zajęciem, które można odbyć w parku czy jakimś miejscu publicznym.
    • enith Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 15:31
      > Mąż powiedział dzieciom, że same tam iść nie mogą, że może ich zawiezie kiedy już będzie na miejscu, ale raczej nie bo moja rodzina to patologia. Jego rodzice po wiedzieli dzieciom, że to dla nich niebezpieczne i że ich nie puszczą.

      O co chodzi z tą patologią? Dlaczego tak wyrażają się o twojej rodzinie mąż i teściowie? Czemu wizyta u dziadków miałaby być dla twoich dzieci niebezpieczna? Czy oni mają realne powody, by się o to martwić (jakieś zdarzenia z przeszłości) czy to faktycznie tylko pokaz siły? Możesz napisać, co było zarzewiem tego zerwania kontaktów z nimi? Bo może tu leży wytłumaczenie, dlaczego mąż nie chce, by twoje dzieci same się z dziadkami spotykały.
      Ile lat mają dzieci i czy one chcą spotkać się z twoimi rodzicami? Czy TY masz jakiekolwiek obawy co do takiej wizyty?
      Uważam, że rada, by spotkać się w jakimś neutralnym miejscu, jest bardzo dobra. U twoich teściów twoi rodzice mogą czuć się źle, teściowie, którzy nie kryją się z bardzo negatywną opinią na ich temat, również mogą sobie pozwolić na niefajne zachowanie. W miejscu publicznym za to wszystkie strony będą musiały trzymać względny fason.
    • eliksir_czarodziejski Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 16:44
      Przede wszystkim - czy Twoje dzieci chciałyby zobaczyć się z dziadkami? Jeśli chciałyby to zrobiłabym mężowi karczemna awanturę i pozwoliła rodzicom spotkać się z wnukami. Ja trafiłam podwójne oczko tzn moi rodzice są toksyczni i męża również, ale do głowy by mi nie przyszło ograniczanie kontaktow, więc niech się Twój mąż ogarnie.
      • 3-mamuska Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 17.08.20, 02:58
        eliksir_czarodziejski napisał(a):

        > Przede wszystkim - czy Twoje dzieci chciałyby zobaczyć się z dziadkami? Jeśli c
        > hciałyby to zrobiłabym mężowi karczemna awanturę i pozwoliła rodzicom spotkać s
        > ię z wnukami. Ja trafiłam podwójne oczko tzn moi rodzice są toksyczni i męża ró
        > wnież, ale do głowy by mi nie przyszło ograniczanie kontaktow, więc niech się T
        > wój mąż ogarnie.


        Zależy jaka to toksyczność ,bo między narkotykami alkoholem agresja a wtrącaniem się jest masa możliwości a obie reakcje nazywamy patologią.
      • heniek.8 Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 17.08.20, 07:04
        eliksir_czarodziejski napisał(a):

        > to zrobiłabym mężowi karczemna awanturę i pozwoliła rodzicom spotkać s

        kilka osób z tego forum radzi od czasu do czasu (w taki pośredni sposób bo "ja bym zrobiła") robienie awantur, czasem nawet karczemnych
        co wy ludzie macie za styl komunikacji? zrobienie awantury naprawdę działa i naprawia coś? zwłaszcza na dłuższą metę?
        czy jeżeli ty myślisz A a ja myślę B - to masz prawo robić mi awanturę w obronie A ale czy równie chętnie zgadzasz się na to żebym ja się awanturował w obronie B?

        "eliksir_czarodziejski" dopisuję do listy ekspertów od życia rodzinnego.
    • madi138 Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 17:59
      Moja rodzina jest w takim razie dysfunkcyjna. Mama ma problemy psychiczne, ale się leczy, normalnie pracuje i nigdy nikomu nie zagrażała. Generalnie rodzice to prosci ludzie i niezbyt dobrane małżeństwo, a do tego zawsze bardzo fworyzowali mojego brata, dlatego zawsze miałam z nimi dość trudne relacje.
      Wnuki to jednak co innego i uważam, że to paskudne zachowanie ze strony męża, który w ogóle nie chce mnie słuchać i naśmiewa się z moich pretensji.
      W razie ewentualnej wizyty sprawę pilotowałby mój brat, a o spotkaniu naszych rodziców nowy nie ma, bo wszyscy nawzajem się nie znoszą. A nadzorowanie przez teściów kontaktu z drugimi dziadkami stawiałoby ich na pozycji tych lepszych dziadków, co pogłębiłoby tylko obecny problem-bo moi teściowie od zawsze uważali się za lepszych i próbowali zawłaszczać wnuki.
      Do tego małżenstwo nam się sypie i pewnie dlatego mąż uderza tam gdzie boli mnie najbardziej. Generalnie dramat!
      • enith Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 18:15
        OK, czyli ewidentnie widać, że mąż uważa siebie i swoją rodzinę za tych lepszych, a twoja rodzina to patologia, od której dzieci trzymać powinno się z daleka.
        Nie wiem, jakie masz możliwości zaaranżowania spotkania, skoro ciebie tam nie ma, a twoi teściowie sprzeciwiają się odwiedzinom wnuków u drugich dziadków. Czy dzieci są na tyle duże, żeby samodzielnie tam pojechać? Lub z twoim bratem? No i czy w ogóle chcą?
          • agonyaunt Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 19:34
            Z bratem autorki, faworyzowanym niegdyś przez rodziców, co przełożyło się na relacje autorki z rodziną. Dla mnie już w tym momencie byłby to problem. Może autorka relacje z bratem ma serdeczne i może może na niego liczyć jak zaczną na nią nadawać. Jeśli dzieci miałyby jechać do de facto obcych dziadków, w dodatku problematycznych, a do tego z niezbyt znanym wujkiem, to to niekoniecznie będzie dla nich fajne. Wolałabym je tam puścić w towarzystwie kogoś, kto zadba przede wszystkim o ich dobro.

            A relacje autorki z mężem to inny temat, w który żadne z nich nie powinno mieszać dzieci. I o to autorka powinna zawalczyć.
            • enith Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 19:49
              "Może autorka relacje z bratem ma serdeczne i może może na niego liczyć jak zaczną na nią nadawać."
              Podejrzewam, że ma, skoro nie ma obaw, by brat zajął się jej dziećmi.

              "Jeśli dzieci miałyby jechać do de facto obcych dziadków..."
              Tego nie wiemy. To, że Madi zerwała kiedyś tam kontakty ze swoimi rodzicami, nie oznacza, że jej dzieci w ogóle nie znają swoich dziadków. Kontakty wszak zostały odnowione, są poprawne, stabilne, a rodzice szanują postawione przez córkę granice. I pragną zobaczyć wnuki.

              "...obcych dziadków, w dodatku problematycznych..."
              Tego również nie wiemy. To, że babcia leczy się psychiatrycznie, nie robi z niej a automatu "problematycznej osoby", której należy zabronić widywać wnuków. Nie każdy pacjent psychiatryczny, to biegający z nożem i obłędem w oczach psychol szukający, kogo tu pociąć. Madi wyraźnie pisała, że mama nie jest osobą niebezpieczną. Sugerujesz, że Madi chce posłać dzieci do psychicznie niezrównoważonej i nieobliczalnej babci?

              • agonyaunt Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 20:23
                Owszem 1 i 2 to z mojej strony spekulacje, może postrzegam tę relację jako gorszą niż jest w rzeczywistości. Autorce pod rozwagę, ale przecież to ona sama wie co i jak, i to ona ostatecznie decyduje co dalej.

                Natomiast pkt 3 - problematycznych nie ze względu na chorobę matki, a przynajmniej nie tylko, ale też ze względu na historię i zaszłości, być może też obecne relacje (nie wiadomo co autorka ma na myśli pisząc "prości ludzie i niezbyt dobrane małżeństwo", może to tylko brak czułości, a może jawnie okazywana pogarda). Zauważ, że Madi mieszka za granicą, więc chyba też nie do końca ma wgląd w to, co na bieżąco dzieje się u jej rodziców. Jak dla mnie za dużo niewiadomych, naprawdę wolałabym taką wizytę "obstawiać" sama.
                • enith Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 20:48
                  Nie dostała urlopu, więc raczej nie obstawi tej wizyty sama. Co w efekcie może oznaczać, że wnuki i dziadkowie stracą i tak już rzadką okazję do osobistego spotkania. Nie szkoda tego?
                  Uważam, że autorka wątku mimo wszystko ma najlepszy ogląd na sprawę rzeczonego spotkania. I jeśli ona uważa, że nie istnieją obiektywne przeszkody, by się ono odbyło (weta męża, który bez krępacji mówi, że chce żonie złośliwie dowalić, za obiektywną przeszkodę nie uważam), to powinno się odbyć. Oczywiście pod warunkiem, że i dziadkowie i wnuki tego chcą.
                • samawsnach Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 22.08.20, 12:20
                  "Natomiast pkt 3 - problematycznych nie ze względu na chorobę matki" Żartujesz? Choroba matki to może być leczona depresja, ale nawet jeśli coś poważniejszego, np. schizofrenia, to bez objawów psychotycznych, skoro funkcjonuje normalnie. Mąż występuje z pozycji siły, nie z pozycji zatroskanego ojca, a na coś takiego nie można się zgadzać, zwłaszcza, że mowa o kilkunastolatkach, które umieją o siebie zadbać.
    • agonyaunt Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 18:16
      Zapytałabym męża dlaczego staje okoniem, może jest coś, czego Ty nie widzisz. Sama piszesz, że pochodzisz z zaburzonej rodziny, że zerwałaś kontakt; to, że Ty poukładałaś relacje nie oznacza automatycznie, że dla Twoich dzieci kontakt z dziadkami będzie czymś dobrym. Może to, co Ty odbierasz jako pokaz władzy, dla męża jest po prostu troską o dobrostan dzieci?

      Jedno mnie bardzo zastanawia: dlaczego w czasie ewentualnej wizyty Twoich dzieci u dziadków miałby się nimi zajmować Twój brat? Dlaczego nie mogą tego zrobić Twoi rodzice?
      • madi138 Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 18:26
        Głównie, żeby uspokoić męża. Moi rodzice nie są niebezpieczni, ale to starsi ludzie. Brat zająłby się logistyką i przełamywaniem bariery pokoleniowe :) generalnie i bez brata, by sobie poradzil, ale on mieszka z rodzicami, więc i tak tam będzie.
        A mąż powiedział mi właśnie wprost, że chce żebym poczuła to co on, kiedy wchodziłam w konflikty z jego matką. Jego zdaniem powinnam potulnie siedzieć cicho wtedy i teraz, bo to ja stwarzam problem.
        • enith Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 18:36
          madi138 napisała:

          > A mąż powiedział mi właśnie wprost, że chce żebym poczuła to co on, kiedy wchod
          > ziłam w konflikty z jego matką. Jego zdaniem powinnam potulnie siedzieć cicho w
          > tedy i teraz, bo to ja stwarzam problem.

          Acha, czyli mąż zabrania kontaktów w ramach kary i odwetu za twoje naganne (jego zdaniem) zachowanie wobec jego rodziców z kiedyś tam. I nie ma to nic wspólnego z rzekomą patologią twojej rodziny. Chodzi tylko o to, żeby ci dopieprzyć. Nawet jeśli kosztem dzieci.
          Skoro mąż tak stawia sprawę, rób swoje i się na niego nie oglądaj, skoro żadne negocjacje z nim w grę nie wchodzą.
          JEŚLI dzieci chcą spotkać dziadków, niech twój brat po nie przyjedzie, zawiezie do rodziców, a po wizycie odwiezie.
          • tt-tka Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 15.08.20, 14:19
            enith napisała:

            > madi138 napisała:
            >
            > > A mąż powiedział mi właśnie wprost, że chce żebym poczuła to co on, kiedy
            > wchod
            > > ziłam w konflikty z jego matką. Jego zdaniem powinnam potulnie siedzieć c
            > icho w
            > > tedy i teraz, bo to ja stwarzam problem.
            >
            > Acha, czyli mąż zabrania kontaktów w ramach kary i odwetu za twoje naganne (jeg
            > o zdaniem) zachowanie wobec jego rodziców z kiedyś tam. I nie ma to nic wspólne
            > go z rzekomą patologią twojej rodziny. Chodzi tylko o to, żeby ci dopieprzyć. N
            > awet jeśli kosztem dzieci.
            > Skoro mąż tak stawia sprawę, rób swoje i się na niego nie oglądaj, skoro żadne
            > negocjacje z nim w grę nie wchodzą.
            > JEŚLI dzieci chcą spotkać dziadków, niech twój brat po nie przyjedzie, zawiezie
            > do rodziców, a po wizycie odwiezie.

            Moge sie tylko podpisac.
            • agonyaunt Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 19:13
              Czytam, ale pamięć mam krótką i wyleciało:)

              W takim razie sugeruję przypomnieć mężowi, że autorka nie mieszała dzieci w jej konflikt z jego rodzicami, więc jak chce się na niej odgrywać, to niech się nie odgrywa na dzieciach.

              Przy czym po raz kolejny: nie puściłabym dzieci samych z wizytą do matki z problemami psychicznymi i pod opiekę brata, jej pupilka. Zwłaszcza, że bliscy to oni są dla dzieci tylko na papierze.
              • 71tosia Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 19:33
                rozumiem ze wystarczy ze ktos leczy sie np z nerwicy natrectw by przypiac mu latke 'psychiczny i pewnie niebezpieczny'? Skoro autorka pisze ze rodzice nie sa niebezpieczni to chyba wie lepiej niz panie na forum i warto jej uwierzyc? Szantaż ze strony meza i granie dziecmi trzeba szybko zakonczyc bo za chwile ten maz w ramach odgrywania sie na zonie zabroni i Madi nienadzorowanych kontaktow z dziecmi jako 'psychicznej' i z patologii.
                • agonyaunt Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 19:54
                  Nie, nie chodzi o to, że niebezpieczny, niczego takiego nie napisałam. Po prostu jak się pododaje poszczególne elementy: problemy psychiczne, bycie niefajnym rodzicem, raczej chłodne stosunki z córką i do tego dystans geograficzny, to można założyć, że między wnukami a dziadkami nie ma fajnej, bliskiej relacji, a spotkanie byłoby przede wszystkim grzecznościowe. Co innego nerwica natręctw u ukochanej babuni, którą widujemy często i chętnie, a co innego pierwsze zderzenie z kompulsywnymi zachowaniami u kogoś, kto formalnie jest nam bliski, a tak naprawdę wcale go nie znamy. Nie wiem jakiego typu problemy ma mama autorki, ale wiem, że gdyby to dotyczyło mojej rodzicielki, która chciałaby zobaczyć wnuki, które widuje raz na ruski rok, to chciałabym być przy tej wizycie, żeby w razie potrzeby i "dziwnego" zachowania matki na bieżąco tłumaczyć im skąd się ono bierze. I tyle, nie ma co doszukiwać się drugiego dna.

                  A co do drugiej części Twojej wypowiedzi, to całkowicie się z nią zgadzam, nie można dać się szantażować.
      • enith Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 14.08.20, 18:29
        "...o spotkaniu naszych rodziców nowy nie ma, bo wszyscy nawzajem się nie znoszą. A nadzorowanie przez teściów kontaktu z drugimi dziadkami stawiałoby ich na pozycji tych lepszych dziadków, co pogłębiłoby tylko obecny problem-bo moi teściowie od zawsze uważali się za lepszych i próbowali zawłaszczać wnuki."

        Szczerze mówiąc ja też nie chciałabym, żeby spotkanie nadzorowali teściowie, skoro wprost o rodzinie Madi mówią "niebezpieczna patologia". I na dodatek robią to w obecności wnuków. Jakby celowo i z rozmysłem chodziło im o zdyskredytowanie dziadków ze strony mamy w oczach dzieci. Niefajne zachowanie.
    • raadhiyah2020 Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 16.08.20, 10:06
      Twoi rodzice sa takimi samymi dziadkami jak rodzice meza i on nie ma prawa zabraniac im spotkania z wnukami. Jesli nie ma faktycznych potwierdzonych np sadownie powodow ktore mialaby spowodowac negatywne konsekwencje dla dzieci spotkania z dziadkami to jesli twoje dzieci chca maja do tego prawo. Twoj maz pogrywa bardzo nieczysto bo jak napisalas wasz zwiazek sie sypie. Obawiam sie ze sie rozsypie niestety. Nie wiem co mozesz zrobic na odleglosc, obawiam sie ze nic. Jednak powinnas chyba w tej sytuacji rozwazyc przyszlosc waszego zwiazku bo pomimo ze tylko wspomnialas ze jest zle to domyslam sie ze problem nie jest tylko kwestia twojej rodziny.
      Mowinie dzieciom ze twoi rodzice to niebezpieczna patologia jesli ty wiesz ze tak nie jest jest bardzo bardzo niskie. Twoje problemy z rodzicami ktore jak wspomnialas przeprocowalas i ulozylas z nimi relacje ktore sa ok dla ciebie i dla nich nie maja nic wspolnego jak napisalas z wnukami.
      Trudno doradzic wiecej ale tak jak napisalam, w tej sytuacji po wyjezdzie meza ja bym raczej postanowila co dalej. Mieszkacie za granica, gdzie? Jak wygladaloby ewentualne rozstanie? Tak, wiem ze pisze o rozstaniu ale zachowanie twojego meza oraz jego rodzicow wiele mowi o kondycji waszego zwiazku.
      Ja w tej sytuacji powaznie rozwazalabym rozstanie.
    • ortolann Re: Mąż zabrania dzieciom kontaktów z dziadkami 17.08.20, 07:21
      Co zrobić? Chyba najlepiej będzie powiedzieć towarzystwu właśnie to, co tu napisałaś. Ten ostatni akapit: czyli nie wpływasz na spotkania z teściami, choć nie jest między Wami różowo. Jesteś matką i też decydujesz. O ile u tych drugich dziadków nie ma meliny, dziupli czy jeszcze innych zagrożeń to dlaczego mieliby się nie spotkać? Kto wygrywa na takim postawieniu sprawy? Ani dzieci, ani dziadkowie, ani Wasze wzajemne relacje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka