Dodaj do ulubionych

Nierówne traktowanie dzieci i wnuków

31.05.21, 10:40
Powiedzcie, czy się czepiam czy mam racje...
Mój mąż ma brata który mieszka osobno, my mieszkamy z teściową w jednym domu (wszystko osobno). Zarówno my jak i brat męża mamy po dwoje dzieci w bardzo zróżnicowanym wieku. Z racji wspólnego mieszkania we WSZYSTKIM pomaga tesciowej mój mąż, natomiast teściowa nam w niczym kompletnie.
Brat z rodziną i my (a właściwie mój maż z dziećmi) zostali zaproszeni na obiad. Babcia podarowała dzieciom upominki na dzieć dziecka. Od razu wyjaśniam, ja nie oczekuje aby ktokolwiek robił moim dzieciom prezenty. Moje dzieci dostały - starszy 100zł, młodszy - autko metalowe do zabawy, mój maż 100zł, ja nic bo nie poszłam, brat męża nie wiem, bratowa 100zł, a dzieci brata po 300zł.
Nie chce być zle odebrana bo ja nie wymagam ani nie oczekuje żeby ktoś sypał prezentami moim dzieciom. jeżeli ma życzenie coś dać to bardzo się ciesze i tyle.
Zastanawia mnie tylko, czy aby nie wszyscy powinni być traktowani jednakowo.
Czepiam się?
Obserwuj wątek
    • heniek.8 Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 31.05.21, 16:49
      nie istnieje coś takiego jak "powinni"
      teściowa ma prawo dać ile chce komu chce, może jedne dzieci widuje częściej, inne rzadziej i np. tym które widuje częsciej to częsciej coś tam daje,
      a może nie daje częściej, ale po prostu tak sobie zdecydowała że jednemu da 100 a innemu 300 i nic jej nie możemy zrobić

      nic to ci nie da jeżeli ktoś na forum przytaknie "tak, powinny wszystkie dzieci dostać po tyle samo" bo to nie są ich pieniądze :)
      tobie też taka informacja na nic się nie zda bo co zrobisz? pójdziesz do teściowej i zaczniesz się kłócić o to żeby dopłaciła po dwie stówki twoim dzieciom?
      przecież nie pójdziesz do niej bo masz na nią focha i jej nie odwiedzasz :D i chodzi ci tylko żeby ktoś potępił jej zachowanie i żebyś mogła poczuć że twoja pogarda dla niej ma obiektywne uzasadnienie
      • mamusia.chlopca Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 31.05.21, 20:36
        Zgadza się, dlatego napisałam, że nie wymagam ani nie oczekuje prezentów dla swoich dzieci...
        Fakt, teściowa z moimi dziećmi widzi się częściej, a raczej widzi je częściej, bo o zajęciu sie nimi, zabawie - nie ma mowy. Nie daje im nic poza okazjami, no chyba że lizaka. Uroczystości "prezentuje" i u nas i u szwagra, ale to my i tylko my pomagamy jej we wszystkim - z racji wspólnego mieszkania.
        Zapytałam na forum, bo być może tak się robi i bez powodu szukam dziury w całym.
        • edw-ina Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 31.05.21, 22:47
          Poczekaj, a czy wy przypadkiem nie mieszkacie w domu teściowej? I może stąd to pomaganie męża, bo po prostu dała wam schronienie? Stać jest was na wyprowadzkę? To się wyprowadźcie. I tak, starszym dzieciom daje się więcej niż młodszym w większości rodzin, szczególnie gdy różnica wieku jest duża i kompletnie różne potrzeby. Wygląda na to, że nie dogadujesz się z teściową i po prostu szukasz powodów do świętego oburzenia. Ale wiesz, nikt cię nie zmusza do mieszkania w jej domu i znoszenia tego, czego nie chcesz znieść.
          • madi138 Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 08.06.21, 16:28
            Dokładnie. Autorka bardzo podkreśla, że teściowa im nie pomaga, że to oni wciąż pomaga ją jej. Ale zapomna,, że jeśli dom należy do teściowej, to jest to z jej strony ogromna pomoc!
            I zgadzam się, że nastoletnie wnuki powinny dostać większą kwotę niż kilkulatki.
    • jadwiga1350 Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 31.05.21, 18:28
      Nierówne traktowanie nie jest dobre, wprowadza niesnaski w rodzinie, budzi żal.

      Chyba, że stoją za tym poważne przesłanki. Wnuki, którym dano więcej, pomagają babci, opiekują się nią. Albo chorują, potrzebują sporych pieniędzy na drogie lekarstwa, zabiegi.

    • panna.nasturcja Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 01.06.21, 00:14
      Myślę, że;

      - niekulturalne oraz rodzące konfliktu jest dawanie wnukom w prezencie pieniędzy
      - jeśli już daje się jednak pieniądze to naturalnym dla mnie jest, że starsi chłopcy (nastolatki) dostali więcej niż młodsi (autko dostał maluch, jak rozumiem0
      - pieniądze dla dorosłych synów na dzień dziecka to kuriozum
      - pieniądze dla synowych na dzień dziecka to jeszcze większe kuriozum
      - mieszkanie z teściową zawsze rodzi konflikty i problemy. Skoro jesteście samowystarczalni i teściowa Wam nie pomaga to się wyprowadźcie. Jeśli nie możecie to nie marudźcie, to Wasza decyzja, że tam mieszkacie.
    • enith Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 01.06.21, 07:12
      mamusia.chlopca napisała:

      > Zastanawia mnie tylko, czy aby nie wszyscy powinni być traktowani jednakowo.
      > Czepiam się?

      Czepiasz się. Babcia obdarowała wszystkie wnuki stosownie do ich wieku. Starsi chłopcy dostali większe kwoty pieniędzy, młodszy mniejszą kwotę, a najmłodszy samochodzik. Jeśli twoim zdaniem ma być "po równo", to wszyscy powinni byli dostać po 300 zeta czy po autku? Sama widzisz, że "po równo" jest w tym przypadku bez sensu.
      Widać, że masz do teściowej jakieś pretensje i żale, wspominasz o tym, jak to przy niej robicie, jak to wam nie pomaga, choć ja uważam, że mieszkanie u niej w domu to jednak zasadnicza pomoc dla was młodych. A jeśli ci ta sytuacja nie odpowiada i czujesz się wykorzystywana, to może czas przeprowadzić się na swoje?
      • ortolann Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 01.06.21, 08:05
        enith napisała:

        >A jeśli ci ta sytuacja nie odpowiada i czujesz się wykorzystywana, to może czas przeprowadzić się na swoje?

        Otóż to. Zakładam, że nie spłacacie kredytu na mieszkanie, bo mieszkacie u mamusi. Wszystko ma swój koszt: albo finansowy albo pozafinansowy. Ty ponosisz akurat ten pozafinansowy. I jeśli chcesz oceniać i wyceniać wszelką pomoc mamusi dla dzieci i wnuków to warto brać wszytkie koszty pod uwagę.
    • mamusia.chlopca Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 01.06.21, 08:58
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      Cała sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana a "dzielenie kasą" to tylko procent wszystkiego, ale nie czas i miejsce na roztrząsanie tego.
      Chciałam poznać zdanie innych ludzi - i chyba niepotrzebnie bo faktycznie do oceny sytuacji należałoby znać nas i nasze "problemy", ale mimo to - dziękuję :)
      • enith Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 01.06.21, 17:56
        mamusia.chlopca napisała:

        > Chciałam poznać zdanie innych ludzi - i chyba niepotrzebnie bo faktycznie do oceny sytuacji należałoby znać nas i nasze "problemy", ale mimo to - dziękuję :)

        Z tego wnoszę, że jednak czujesz, że twoje dzieci zostały potraktowane przez babcię niesprawiedliwie i szukałaś tutaj potwierdzenia tych uczuć. Niepotrzebnie. Masz prawo czuć się właśnie tak, jak się czujesz i nikomu nic do tego. Tak, jak nikomu nic do tego, jak twoja teściowa dysponuje swoimi pieniędzmi i jak je rozdziela pomiędzy członków rodziny. Swoją drogą fakt, że kobieta na Dzień Dziecka wyskoczyła z circa tysiąca złotych obdarowując dzieci, wnuki i synową (ciebie nie, bo z jakiś tylko sobie znanych powodów jednak nie zeszłaś do niej na tą okazję) świadczy, że nie jest egoistycznym skąpiradłem myślącym tylko o sobie. Może powinnaś to docenić, zamiast w mniej lub bardziej zaowalowany sposób szukać na nią haków?
        • anula36 Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 03.06.21, 13:46
          co gorsza wyskok z tego tysiaczka rodzi kolejne problemy, gdyby dzieciaki dostaly rowno po takiej samej czekoladzie, synowie po czteropaku a synowe po kawie nie byloby sie jak czepic prezentow... ale pewnie wtedy tesciowa bylaby wstretnym skapiradlem, i tak zle i tak niedobrze;)
    • aqua48 Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 04.06.21, 09:14
      Czepiasz się. Masz taką teściową jaką masz i jej nie zmienisz. Możesz przyjąć ten fakt z dobrodziejstwem inwentarza i starać się znaleźć w całej sytuacji dobre strony (masz gdzie mieszkać, Twoje dzieci mają wzorzec ojca który pomaga babci i pewnie same go będą stosowały w przyszłości wobec Was itp.), lub mieć za złe.
      Z jakiegoś powodu wybrałaś to drugie rozwiązanie, obraziłaś się i nie poszłaś na obiad rodzinny a na dodatek rozliczasz teściową z prezentów które daje i porównujesz wnuki dzieląc je na gorsze - swoje i lepsze - brata męża. A to bardzo niedobre rozwiązanie. I krzywdzące dla wszystkich - Ciebie przede wszystkim i Twoich dzieci jeśli wzbudzisz w nich poczucie że są mniej wartościowe bo..dostają mniej kosztowne prezenty od babci niż ich dużo starsi kuzyni. Wartości człowieka nie mierzy się bowiem kosztownością prezentów, tylko dobrym sercem. A takie ma Twój mąż skoro pomaga matce.
      • verdana Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 04.06.21, 14:20
        Moje dzieci też dostawały i ode mnie i od dziadków prezenty dostosowane do wieku. Starsze dzieci dostawały zawsze więcej - przy czym oczywiście, jak młodsze dorastały do tego wieku, to też im sumę podwyższano. Młodsze dzieci o wiele mniej sobie kupują, rzadziej lub wcale wychodza same.
      • enith Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 04.06.21, 16:07
        bene_gesserit napisała:

        > Poza tym to też twoje prawo, żeby teściowej pod choinkę kupić pudełeczko kremu
        > za 96zł, a teściowi - podkaszarkę za 360. Chociaż to by było niskie :)

        Ale czemu niskie? W przeszłości mama dostała ode mnie kosmetyk (który chciała), podczas, gdy tata akurat chciał i potrzebował spawarki (sprzęt nieporównanie droższy od kremu). Uważasz, że to niskie, bo nie wyrównałam mamie kosztów jej prezentu do kosztów prezentu ojca? Nie miałam pojęcia, że mam taki obowiązek i niedopełnienie go jest uchybieniem. Nie pamiętam, czy w ogóle kiedykolwiek zwracałam uwagę na ceny prezentów i konieczność ich wyrównywania, żeby nikt nie czuł się pokrzywdzony. Faktem natomiast jest, że zwykle dopytuję, co kto chce dostać, bo trafić w gusta nie jest łatwo.
          • enith Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 05.06.21, 15:53
            No, najwyraźniej nie zauważyłam ;-)
            A co ty taka zaczepno - napastliwa ostatnio jesteś, co? Czepiasz się moich postów, robisz osobiste wycieczki. Jaki masz w tym cel?
            A jeśli poczułaś się osobiście urażona którąś z moich wypowiedzi, to przepraszam, nie takie były moje intencje.
            • bene_gesserit Re: Nierówne traktowanie dzieci i wnuków 05.06.21, 19:39
              Forum jest fajne, w sensie fajne są wątki. Więcej takie życiowe bynajmniej.

              Natomiast mam wrażenie, że szacowne grono ekspertek często skupia się na najswojszej radzie i jakoś chodzi o to, czyja wersja wygra. Usiłowałam to w tym wątku zlusterkować, ale nikt nie kupił prowokacji.

              Jeśli kogoś osobiście uraziłam, to przepraszam, generalnie wolę pokój.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka