Dodaj do ulubionych

Syn zrywa z matką kontakt

31.10.21, 15:01
Syn w wieku 24 lata, powoli zrywa że mną kontakt. Wyprowadził się z mieszkania, które docelowo miało być dla niego, wynajmują mieszkanie.
Od 2 lat mieszka z dziewczyną, dużo grał w gry komputerowe, przerwał studia, nie wiem co robić.
Chciałam przerwać wir gier komputerowych. Powiedziałam, że jeśli będzie grał to musi znaleźć sobie inne miejsce , bo ja nie przyłożę ręki do jego uzależnienia. Dziewczyna wsiera go w tych grach. On raczej ją utrzymuje.

Być może nie przyjedzie na Wszystkich Świętych. Na grób osoby która pomagała mi jego wychowywać.
Nadmieniam, że ja bardzo dużo pracowałam, wsparcia że strony ojca było niewielkie.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • enith Re: Syn zrywa z matką kontakt 31.10.21, 16:44
      Syn ma 24 lata. Jest dorosły i ma prawo do podejmowania decyzji, z którymi ty się nie zgadzasz. Wyprowadził się z mieszkania, co jest przecież konsekwencją twojego ultimatum w sprawie gier. Utrzymuje się, jak zrozumiałam, sam. Ty nie możesz zrobić nic, jeśli on nie chce przyjechać na to święto czy jakiekolwiek inne. Może nie chce słuchać twoich narzekań w sprawie jego grania (czy jakichkolwiek innych). W ogóle warto, żebyś zdała sobie sprawę z tego, że masz zerowe pole manewru. To dorosły, niezależny człowiek. Ma prawo żyć po swojemu nawet, jeśli ty się z jego wyborami życiowymi nie zgadzasz (rzucenie studiów, wyprowadzka, utrzymywanie partnerki). Przykre to, ale tak to niestety jest. Dzieci dorastają, wychodzą z domu, robią po swojemu.
      • bominka Re: Syn zrywa z matką kontakt 31.10.21, 18:02
        Zaprzestań stawiania warunków. Syn nie zamierza żyć pod Twoje dyktando. Nie komentuj jego poczynań.
        Niestety,ale w pewnym momencie wychodzą roznice pokoleń i albo akceptujesz po całości,albo syn się wypisuje.
        Z autopsji mogę potwierdzić,że wybory naszych dzieci są ogromnym wyzwaniem dla rodziców. Trochę więcej pokory,wsparcia z Twojej strony i masz szansę syna odzyskać. Traktuj go po partnersku.
        Powodzenia!
    • eriu Re: Syn zrywa z matką kontakt 31.10.21, 20:16
      Miałaś 24 lata żeby zbudować dobry kontakt z synem. Gdzie byłaś w tym czasie? Nie nadrobisz tego, że pracowałaś dużo stawianiem ultimatum i wymyślaniem życia swojemu dorosłemu (!) synowi.

      Co to znaczy, że synowi hobby wybierałaś i chciałaś decydować czy może robić to czy tamto? To, że gra nie znaczy, że jest uzależniony. Jak widać sam się utrzymuje.

      Mądrego masz syna. Odcina się od kogoś kto go nie szanuje i kto chce nim rządzić żeby żyć wg jego standardów.

      A argument i grobie to już w ogóle komiczny - najpierw wielkie „o jeeeeju nie przyjedzie na grób” a potem, że się nie angażowała ta osoba za bardzo. To jak nie było więzi to po co przyjeżdżać na grób? Bo Tobie się tak podoba? No to sobie idź na ten grób i swoje oczekiwania spełń sama.
      • eriu Re: Syn zrywa z matką kontakt 31.10.21, 20:19
        Może to też grób innej osoby. Ale może syn uważa że grób to tylko grób - parę kamieni i tyle i nie na to dla niego takiej wartości jak dla Ciebie. Albo po prostu nie chce się widzieć z Tobą.
        • enith Re: Syn zrywa z matką kontakt 31.10.21, 21:55
          Domyślam się, że chodzi o grób nie ojca, a kogoś, kto pomagał w wychowaniu syna. Niemniej jednak jeśli syn nie chce przyjechać, to nic się na to nie poradzi i najlepiej po prostu tą decyzję dorosłego dziecka zaakceptować. Ja zresztą też podejrzewam, że może właśnie o to, by nie spotkać się z matką przy okazji wizyty na cmentarzu chodzi. Albo syn nie celebruje tego święta. Opcji jest kilka.
    • krokodil123 Re: Syn zrywa z matką kontakt 01.11.21, 07:22
      Też uważam że siła tego nie zmienisz. Napiszę coś innego. Mój syn chyba w liceum dobrze się uczył ja byłam cały czas w dobrym kontaktem z dziećmi i na bieżąco z ich nauka,, nawet w takim wieku potrafiłam w czyms pomoc. Potem syn dobrze zdal mature skaczzył PW kierunku techniczny.

      Więc wracam do tematu. Ojciec po rozwodzie jak go odwiedzal twierdził stanowczo że z syna nic nie będzie, tylko i wyłącznie gra gry na komputerze (jak twój syn obecnie) używał przy tym ostrych inwektyw. Ogólnie wszystko jest stracone a znajomym opowiadał jak ja po rozwodzie zniszczyłam dzieciaka.

      Przed chwilą w innym wątku pisałam o gadkach teściowej, ogólnie taka sama narracja.

      Rozmawiałam z synem spokojnie dlaczego jest tak. Sama wiem że się stara i w szkole jest oki. Na to on w skrócie że zawsze jak ojciec przychodzi zaczyna mu truć i marudzić a on tego ma dosyć, tak się denerwuje że nie jest potem w stanie z godzna- dwie skupić się na naukę więc znalazł sposób-ojcec przychodzi a on komputer, gra , słuchawki i się od naruszenia i jadu odcina.i taki jest jego tok rozumowania. Ojca nie zmieni więc chroni siebie.


      Potem coś dopiszę.
    • jontrew Re: Syn zrywa z matką kontakt 01.11.21, 12:43
      klaraklara napisała:

      > Syn w wieku 24 lata, powoli zrywa że mną kontakt. Wyprowadził się z mieszkania,
      > które docelowo miało być dla niego, wynajmują mieszkanie.
      Tak sam z siebie wyprowadził się ze swojego mieszkania? A może mu w tym pomogłaś?

      > Od 2 lat mieszka z dziewczyną, dużo grał w gry komputerowe, przerwał studia, ni
      > e wiem co robić.
      No to mamy winną, super. Proponuję najpierw uwolnić go od wstrętnej uwodzicielki, a potem już pójdzie z górki.

      > Chciałam przerwać wir gier komputerowych. Powiedziałam, że jeśli będzie grał to
      > musi znaleźć sobie inne miejsce , bo ja nie przyłożę ręki do jego uzależnieni
      > a. Dziewczyna wsiera go w tych grach. On raczej ją utrzymuje.
      Jak wyżej.

      > Być może nie przyjedzie na Wszystkich Świętych. Na grób osoby która pomagała mi
      > jego wychowywać.
      Serio- to jest teraz największe zmartwienie? Z bliskimi zmarłymi można spotkać się w inny sposób albo w innym terminie. Albo sam na sam, bez mamy robiącej wiele hałasu o (najprawdopodobniej) nic.
      • verdana Re: Syn zrywa z matką kontakt 01.11.21, 18:50
        Czyli syn rzekomo uzależniony od gier wyprowadził się, znalazł mieszkanie, utrzymuje siebie i partnerkę? Bardzo ciekawe. I dostał ultimatum - przestaje grać, albo się wyprowadza. Wyprowadził się, ale okazało się, że to też niedobrze. Bo miał zostać u mamusi, robić to, co mamusia uznaje za właściwe i grzecznie chodzić na groby razem z mamusią. Zastanów się, czego Ty własciwie chcesz, bo na pewno nie kontaktów z tym synem, którego masz. Chcesz całkiem innego syna, zainteresowanego czym nnym, z inną partnerkę i co najwaznieszje - robizcego to, co Ty chcesz. Albo pogodzisz sie z tym, ze syn jest niezależnym człowiekiem i zaakceptuj jego wybory, albo pogódz sie z tym, ze syn będzie się starał trzymać od matki, która go nie szanuje jak najdalej.
    • zacja Re: Syn zrywa z matką kontakt 08.11.21, 00:02
      nie martw się. To, że się wyprowadził, to nic złego - ma swoje lata. Zresztą gdybyście nadal mieszkali razem, konflikt mógłby eskalować, a teraz macie szansę od siebie odpocząć i z czasem odbudować zdrowe relacje. To, że przez durne gry zawalił studia - tu Ci się nie dziwię. Każdy rodzic chciałby dać dziecku takie wykształcenie, żeby miało dobrą pracę, która mu nie zrujnuje zdrowia do czterdziestki. Ale teraz jeszcze nie wiesz, jak się sprawy ułożą - może sam zechce wrócić na studia, a może nie będą mu one potrzebne do pracy marzeń? Po prostu wyluzuj, ciesz się tym, że syn jest zdrowy, radzi sobie, że ktoś jest u jego boku. Spróbuj traktować go jak dorosłego człowieka, na którego dobrym samopoczuciu Ci zależy. Nie zaczynaj dyskusji, co do których wiesz, że nie skończą się dobrze. Jeśli potrzebujesz w czymś pomocy, mów o tym na luzie i bez napinki, jak o czymś oczywistym. Serio, możesz go prosić o pomoc, jest dorosły:) Jakoś mam przeczucie, że Ci nie odmówi. Teraz jest pora, żeby przejść z nim na relacje partnerskie. Okaż mu zaufanie. Mniej troszcz się o niego, bardziej o siebie
    • 71tosia Re: Syn zrywa z matką kontakt 16.11.21, 01:07
      decyzje jak przerwane studia moze nie sa przyjemne dla matki, ale przeciez nie ma tu jakiegos dramatu. Syn pracuje, sam sie utrzymuje, jest w powaznej relacji. To ze sporo gra w gry komputerowe - skoro to mu nie koliduje z praca i nie przeszkadza jego partnerce - to moze jest to tylko absorbujace hobby a nie uzaleznienie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka