Dodaj do ulubionych

Ojciec biologiczny

21.07.22, 12:40
Witam, proszę o podpowiedź/poradę.
Dziecko odkąd skończyło 1,5 roku nie miało żadnego kontaktu z ojcem biologicznym. Ojciec przestał się interesować losem dziecka, nie płaci alimentów. Został pozbawiony władzy rodzicielskiej.

Poznałam nowego partnera kiedy dziecko miało 2,5 roku. Dziecko nigdy nie pytało o tatę. Partner z początku był nazywany " wujkiem", po czasie dziecko zaczęło mówić tata, i tak jest do teraz. Partner traktuje moje dziecko jak swoje, uczestniczy w wychowywaniu.

Aktualnie dziecko ma 4 latka. Proszę o poradę, kiedy? ( jaki jest najlepszy wiek, moment), aby dziecko dowiedziało się prawdy aby " zrozumiało" że obecny partner, nie jest jej biologicznym tatą.

Drugie pytanie, porada?
Chcielibyśmy z partnerem wziąć ślub, chcielibyśmy zmienić dziecku nazwisko na nazwisko partnera.
Lecz zastanawiam się, czy dziecko się nie "pogubi" uczestniczy do przedszkola i już zna swoje obecne nazwisko. Czy to nie będzie zbyt dużo dla tak małego dziecka?

Z góry dziękuję za odpowiedzi/porady.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Ojciec biologiczny 21.07.22, 15:27
      Powiedzieć już. Nie ma za wczesnie - w tej chwili dziecko przyjmie to jako coś absolutnie normalnego. Za parę lat może być zszokowane, o ile nie dowie się wcześniej od jakiegoś wujka z rodziny. Nazwisko można dziecku spokojnie zmienić i wytłumaczyć dlaczego.
      • 3-mamuska Re: Ojciec biologiczny 02.08.22, 03:06
        Serio uważasz ze powodzianie 4 latkowi ze tata to nie twój tata to będzie normalne?

        Ja bym poczekała aż dziecko będzie trochę starsze wyjdzie temat biologi genów czy np. Rozwodu u kolegi w domu. Oglądanie zdjeć i pytanie czemu na zdjęciach nie mama taty, gdy byłem mały wtedy to będzie naturalne.
        A nie wypalić do 4 latka który innego ojca nie pamięta, ze ten jedyny nie jest jego tatą.
        • aqua48 Re: Ojciec biologiczny 07.08.22, 21:37
          3-mamuska napisała:

          > Serio uważasz ze powodzianie 4 latkowi ze tata to nie twój tata to będzie normalne?
          > wypalić do 4 latka który innego ojca nie pamięta, ze ten jedyny nie jest jego tatą.

          Przecież tego, że dziecko ma także innego ojca, biologicznego, nie mówi się w ten sposób, na litość...
    • eukaliptusy Re: Ojciec biologiczny 21.07.22, 19:44
      Powiedzieć jak najszybciej. Nie robić z tego wielkiej sprawy ani tajemnicy, jak najprostszym językiem. Odpowiadać na pytania, ale tylko na to o co konkretnie pyta, nie dopowiadać zbędnych szczegółów. Można zacząć od tego na przyklad, że jak sie urodził miał innego tatę. Bo rodziny są różne i tak czasami w rodzinach jest. I na tym poprzestać. Bardzo ważne jest żeby nie wyrażać sie negatywnie o ojcu biologicznym, znaleźć coś pozytywnego na jego temat.

      Na początek dziecko może nie wykazać wielkiego zainteresowania. Proszę pamiętać, że to nie jest rozmowa na jeden raz. Dziecko do tego tematu będzie wracać okresowo, w miarę jak będzie dojrzewać i przyjmować te informacje na nowo w sposób zgodny z wiekiem.
    • jeste_m_sobie Re: Ojciec biologiczny 22.07.22, 08:49
      I jeszcze ważne: dziecko może zacząć o tym mówić obcym, wręcz chwalić się: "a ja mam dwóch tatusiów", "a wiesz, że kiedyś miałeś innego tatę?" Trzeba być na to przygotowanym (choć nie musi tak być) i zachować zimną krew, by dziecko nie zauważyło zmieszania rodzica, chęci ukrywania tego, wstydu itd.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka