zła matka?

19.05.07, 08:40
Jestem mamą dwóch synków 4 i 1 rok. Starszy syn ciagle działa mi na nerwy.
Jest nieposłuszny, czasami nawet wredny, wszystko robi na złość.Nie ma dnia
żebym na niego nie krzyczała czy nawet nie dała klapsa. Nie słucha moich
poleceń, nie wspomnę o jakichkolwiek zasadach.Nie potrafi zająć się jakąś
zabawą, chwilę nie może usiedzieć na miejscu. Posłałam go do przedszkola bo
myślałam że nauczy się tam czegoś, bawić z dziećmi, posłuszeństwa. W
przedszkolu zachowuje się wręcz bardzo dobrze, jest grzeczny, słucha poleceń.
A wyjdzie za próg przedszkola już się zaczyna, jakieś kąśliwe uwagi w moją
osobę, dokuczanie młodszemu braciszkowi,agresja, nie posłuszeństwo, krzyki,
wymuszanie czegokolwiek (gra na komputerze, jest maniakiem komputerowym)nie
chce zrozumię słowa NIE.Już nie mam sił do niego, mam ochotę wyjść i trzasnąć
drzwiami.Może jestem zła na niego bo siedzę w domu (jestem na urlopie
wychowawczym).Najpierw byłma z nim a teraz jestem z młodszym synkiem.Może to
wypływa właśnie z tego,że wiecznie na niego krzyczę. Może on zachowuje się
tak bo ja już nie mam tyle czasu dla niego.Ale on zachowuje się tak odkąd
zaczął chodzić i mówić.Już sama nie wiem. Młodszy syn jest przeciwieństwem
starszego. Jest grzeczny, potrafi się sam sobą zająć. Obaj chłopcy urodzili
się 14 kwietnia, a taka różnica w ich charakterach. Wydaje mi się żę
młodszego synka kocham bardziej. Mąż pomaga mi w obowiązkach, jest troskliwy.
On sam też zauważył że coś nie dobrego się dzieje z naszym synkiem. Jestem
chyba złą matką. Już nie wiem jak sobie z nim poradzić.
    • annabak Re: zła matka? 19.05.07, 11:40
      A może po prostu próbuje zwrócić na siebie uwagę?
      Może poświęcasz mu za mało czasu? Czy są rzeczy, które robisz tylko ze starszym
      synkiem? Spróbujcie wyjść gdzieś tylko we dwoje, do teatru, kina lub na spacer?
      Spróbuj zwracać na niego uwagę nie tylko, gdy łobuzuje, ale także gdy jest
      grzeczny lub w czymś Ci pomógł.
      Może podświadomie czuje, że już nie jest dla Ciebie najważniejszy-pojawił się
      młodszy konkurent i reaguje złością. Juz się nauczył, że gdy jest niegrzeczny,
      dokucza młodszemu, to skupia Twoją uwage, może tego mu brak?
      Rozumiem Cię, bo sama mam dwóch synków w zblizonym wieku ( 4lata i 4 m-ce i 1
      rok), mąż przez ostatni rok wyjeżdżał w delegację i przez większość czasu byłam
      sama. I często zdarzało mi się złościć lub krzyczeć na starszego.
      Starszy często jest zazdrosny o młodszego, dlatego zawsze nawiązuję do tego,
      jak było jak starszy był malutki:
      jak zmieniam pieluchę młodszemu, starszy zawsze wtedy coś ode mnie potrzebuje
      (i to natychmiast), zajmuje go wtedy opowiadaniem, że jak on był malutki, to
      tak strasznie się wiercił, że nie mogłam mu załozyć pieluchy i zawsze miał
      krzywo, itp.... Zaczyna wtedy z zainteresowaniem słuchać i zapomina o swoich
      żądaniach:) Mój starszy najbardziej lubi, gdy "narzekam" na młodszego, że jest
      niegrzeczny i mówię: Ale niegrzeczny jest ten Krzysio, rozwalił wszystkie
      zabawki, zawsze łobuzuje, na szczęście Michałek jest grzeczny i juz potrafi sam
      sprzątać i we wszystkim mi pomaga... Wtedy starszy od razu promienieje:)
      Może to tak jak z mysleniem pozytywnym, gdy będziesz myslała o swoim dziecku
      poozytywnie i starała się je chwalic, to on będzie się starał, być taki, jak
      oczekujesz...
      Jeśli będziesz chciała pogadać pisz na priva.
      Pozdrawiam

      Nie wiem czy dobrze, że Twój synek spędza duzo czasu, grając na komputerze. Mój
      starszy syn jest maniakiem bajek, mógłby oglądać je w kółko, nawet potrafi
      płakać, gdy nie chcę mu włączyć drugi raz tej samej. Czasami mam wrażenie, że
      ogląda te bajki, bo nie wie co ze sobą zrobić, gdy zaproponuję mu jakieś
      ciekawe zajęcie, sam odchodzi od komputera, nawet gdy bajka się jeszcze nie
      skończyła.
      • verdana Re: zła matka? 19.05.07, 12:01
        Ja bym upatrywała problemów w dwóch zdaniach.
        Pierwsze to "Wydaje mi się, ze mlodszego kocham bardziej". Myslę, że starszy to
        widzi i jego zachowanie jest wyrazem tego, ze nie jest szczęśliwy. Ja bym tez
        nie byla. gdyby mnie kochano mniej. Poza tym czterolatek to male dziecko, a y
        opisujesz go niemal jak zbuntowanego nastolatka - jakby był swiadomie złosliwy,
        wredny, niegrzeczny.
        Drugie zdanie dotyczy komputera. Co to znaczy, ze dziecko jest maniakiem
        komputerowym i nie rozumie slowa "nie". Rozumiem, ze można nie moc zmusić
        czteroltak by siedział spokojnie, ale nie rozumiem, jak można pozwolić by
        wymuszał oglądanie telewizji czy granie. Zakaz to zakaz - komputer ma na
        przyklad wtyczkę. Albo blokadę, która załozyć jest niezwykle łatwo - wystarczy
        wprowadzić hasło. Wynikało by z tego, ze Twoje malutkie dziecko potrafi wymusić
        na Tobie, co chce. A Ciebie to denerwuje i w rezultacie ono obrywa.
        W przypadku takiego małego dziecka w ogóle zabronilabym komputera na codzień.
    • adka301 Re: zła matka? 20.05.07, 11:18
      Nie jest tak Ze nie mam wogóle czasu dla syna,że się nim nie zajmuję, bawimy
      się razem, czytamy książeczki. już podczas zabawy zaczyna popychać mnie, czy
      nawet brzydko do mnie mówić (przeklina).A z tym co napisałam że bardziej kocham
      młodszego synka to jest tak, że gdyja go urodziłam to w ten sam dzień zmarł mój
      tata.
      • verdana Re: zła matka? 20.05.07, 12:32
        Ale co to ma do rzeczy? Niezaleznie od przyczyn, dalczego bardziej kochasz
        młodszego syna, starszy to widzi. Nikt nie twierdzi, ze sie starszym nie
        zajmujesz, ale nie mozna chyba bardziej skrzywdzić dziecka, niż tym, ze jest
        mniej kochane od rodzeństwa. To tak, jakbys czuła, ze dla swojego męża jesteś
        zawsze tą gorszą, mniej kochaną od mamy, dzieci, ojca - to oni sa u niego na
        pierwszym miejscu, a Ciebie owszem, kocha,wychodzi z Toba do kina, ale na pewno
        nie jestes dla niego tak ważna i kochana , jak inni.
        Nie wiem, czy potrafiłabys być dla niego w tej sytuacji sympatyczna, czy
        podobnie jak Twój syn, zaczęłabyś być agresywna i nieprzyjemna.
    • anccia Re: zła matka? 21.05.07, 12:26
      Wydaje mi się, że Twój starszy syn nie może pogodzić się z faktem, że nie ma
      mamy na wyłączność. Kiedyś poświęcałaś mu 100% siebie i wolnego czasu a pewnego
      dnia pojawił się braciszek, którym (w jego ocenie) mama się ciągle zajmuje.
      Spróbuj codziennie poświęcić trochę czasu TYLKO starszemu (niech mąż się zajmie
      maluchem), niech nikt Wam w tym czasie nie przeszkadza i syn ma Cię tylko dla
      siebie. Wydaje mi się, że jego złe zachowanie to próba wymuszenia
      bezpośredniego zainteresowania jego osobą. W Twoim poscie porównujesz dzieci
      (piszesz, że młodszy jest przeciwieństwem starszego. grzeczny ...) Oczywiście
      nigdy głośno nie porównuj chłopców, bo to daje opłakane rezultaty.
      Zwróc może uwagę, że z racji tego, że jest starszy może, np. bawić się
      komputerem, oglądać bajki, chodzić do przedszkola, mieć kolegów itp. - pokaż
      mu "plusy" bycia starszym bratem i pierwszym dzieckiem mamy i taty. Niech się
      czuje szczególny i dowartościowany. Powodzenia.
    • sylwia_dew2 Re: zła matka? 22.05.07, 23:11
      Biedny mały chlopczyk. Jak możesz tak znęcać się nad dzieckiem! Klapsy!!!
      Komputer!!!! Młodszego kochasz bardziej??? Powinnaś udać się do psychologa
      zanim wydarzy się tragedia. Potrzebujesz pomocy i tylko wtedy mozesz zajmowa
      sie dziećmi.
      • tunia78 Re: zła matka? 25.05.07, 09:57
        sylwia_dew2 napisała:

        > Biedny mały chlopczyk. Jak możesz tak znęcać się nad dzieckiem! Klapsy!!!
        > Komputer!!!! Młodszego kochasz bardziej??? Powinnaś udać się do psychologa
        > zanim wydarzy się tragedia. Potrzebujesz pomocy i tylko wtedy mozesz zajmowa
        > sie dziećmi.
        Rany jak mnie denerwują takie posty-po cholerę ty to piszesz ??Serio??
        Dziewczyna szuka pomocy , bo widzi, że coś niedobrego ( jej zdaniem) się dzieje
        a ty z pozycji tej lepszej musisz kilka złośliwości dorzucić???!! Nigdy nie
        zrozumiem takich ludzi, no ale to magia anonimowego Internetu..
        Co do autorki postu-uważam że wcale nie jest tak ja ci się wydaje ( sama mam
        dwóch synow0 1 i 3,3 latka) i czasami odczuwam podobnie. Jednak myślę, że tak
        jak i ja, ty kochasz swoje dzieci najbardziej j na świcie –tylko młodszego jest
        po prosu łatwiej teraz kochać -jest milutki, grubiutki i taki rozkoszny a
        starszy krzyczy , buntuje się i wyrywa szustnie zabawki młodszemu prawda???:))
        Mój starszy nawet wyrywa Rolke po papierze toaletowym bo on MUSI teraz się tym
        pobawić. Również jest zbuntowany i czasami go nie znoszę (I NIECH NIKT MNIE DO
        PSYCHIATRY NIE WYSYŁA BO MAM PRAWO TAK ODCZUWAĆ!!!!!) Ale pomyśl , że niedługo
        starszy będzie miał 6 taki będzie już dużym facetem, z którym będzie można
        poważnie sobie pogadać o świecie a ten mały rozkoszniak zacznie być zbuntowanym
        2/3-latkiem wiecznie obrażonym)
        Co do klapsów-nie mam moralnego prawa nic ci powiedzieć bo sama czasem nie
        wytrzymuję i mnie poniesie
        Jeżeli chcesz pogadać, albo napisać co ci jeszcze na duszy leży to podaję mój
        adres mailowy
        marta.bal4@wp.pl
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: zła matka? 28.05.07, 01:35
      O tym jak się zachowuje dziecko w podobnym wieku ( 3-5 lat) napisałam w
      wątku "Proszę o pomoc Pani Agnieszko".
      Pani syn w naturalny sposób różni się od młodszego synka. Wiekiem. Teraz wszedł
      w trudnieszy okres i stawia większe wymagania wychowawcze, niż roczne niemowlę,
      które wymaga w większości jeszcze opieki pielęgnacyjnej i zapewnienia poczucia
      fizycznego bezpieczeństwa. Dziecko może wzbudzać w rodzicach różne uczucia,
      często skrajne. Łatwo je czasem pomylić z brakiem miłości. trochę pisałam o tym
      w wątku " niechęć do własnego dziecka" i w jakimś jeszcze, ale nazwy nie
      pamiętem. Warto zawrócić uwagę, że synek dobrze zachowuje się w przedszkolu.
      Znaczy to, że jest zdolny do respektowania różnych zasad i umie współpracować z
      innymi. Może warto o tym porozmawiać z jego panią z przedszkola.
      Co do komputera, zgadzam się z innymi którzy dołączyli do tego wątku. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
Pełna wersja