elaczusia
20.05.07, 21:18
moja 8 miesięczna córeczka jest dzieckiem wyjątkowo pieszczosznym i niechętnie
pozwala mi odejść na chwile od siebie... bywa to bardzo meczące, ale cały czas
tłomacze sobie ze taka po prostu jest.Tymczasem wszyscy wokół mnie twierdza,
ze tak ja nauczyłam, ze była cały czas ze mną a nie leżała w łóżeczku i nie
bawiła sie sama. Zgłupiałam doszczętnie.Czy to, ze mała tak niechętnie
przebywa z innymi osobami to moja wina? jak mialam ja zostawiać samą w pokoju
jak musiałam przygotować je śniadanie w kuchni itp? wracam do pracy- stresuje
sie podwójnie. Ratunku!