czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna?

13.07.07, 22:50
Mam takie pytanie moja siostra pol roku przed smiercia z roznych przyczyn
oddala dziecko do adopcji, noworodka. Wiem kim sa rodzice adopcyjn tego
dziecka i gdzie mieszkaja napisalam do nich list ze chcialabym sie dowiedziec
o zdrowiu dzieciatka, mama adopcyjna zadzwonila do mnie na drugi dzien i
bardzo milo porozmawialysmy. Obiecala mi ze za jakis czas znow sie odezwie i
powie jak sie rozwija malenstwe (jest chore). Od tego czasu minely 3 miesiace
i nic Pani nie zadzwonila wiecej a ja bardzo bym chciala wiedziec jak zdrowie
maluszka. I tu moje pytanie czy dobrym pomyslem byloby pojechac do nich i
porozmawiac? Dodam ze nie chcialabym wtracac sie w ich zycie ani narzucac
jestem szczesliwa ze maja dzieciatko ale pragne wiedziec co z nim jest. Jak
moznaby najbardziej delikatnie to zalatwic bo glupio chyba znowu listy pisac
    • zofijkamyjka Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 13.07.07, 23:08
      Jako matka adopcyjna uważam, że pomysł aby pojechać /bez zapowiedzi/nie jest
      dobry. Jeśli zalezy Ci na informacji co dzieje sie z dzieckiem to rób to bardzo
      delikatnie bez zbytniej ingerencji, właśnie list jest dobrą formą.
      • katarina31 Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 13.07.07, 23:14
        No tak tez mysleale ja juz raz napisalam list i w zasadzie obiecalam ze nie bede
        ich nachodzic ani nic z tych rzeczy i mama miala sie odezwac wiec teraz nie wiem
        co napisac? znowu to samo? a moze rzeczywiscie powinnam zostawic ich w spokoju
        jezeli pierwsi sie nie odzywaja?
        • aluniah1 Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 14.07.07, 01:10
          zadzwon powiedz ze bardzo przepraszasz ze twoim zamiarem nie jest narzucanie
          sie im tylko martwisz sie o dzidzie jesli nie masz tel napisz list i popros o
          informacje moze matka adopcyjna boi sie takiego kontaktu oko w oko musisz ja
          zapewnic ze masz dobre intencje i nie chcesz im sie narzucac chciała bys tylko
          dowiedziec sie co z dzidzia i spac spokojnie
          buzka
          • verdana Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 14.07.07, 09:34
            Przykro mi, ale moim zdaniem - powinnaś w ogole nie dzwonic, nie pisać -
            inicjatywa może wyjść tylko od nich. Twoja siostra, zrzekając się praw, zrzekla
            się ich poniekad w imieniu calej rodziny. Jest to dziecko wyłacznie rodziny
            adopcyjnej i ona ma pelne prawo nie chcieć utrzymywać z Toba kontaktów.
            Żadnych, w zadnej formie.
            Tylko dziecko, gdy będzie chciało może je nawiazać.
            Formalnie rzecz biorac, to jest dla Ciebie obce dziecko.
            • mamaigiiemilki Re: zgadzam sie z verdana 14.07.07, 14:09
              nie chce byc niemila, ale przeciez to Ty moglas zaadoptowac malucha...jezeli
              teraz tak bardzo zalezy ci na jego samopoczuciu...
              • katarina31 Re: zgadzam sie z verdana 14.07.07, 21:29
                wiesz nie oceniaj tak latwo jezeli nie znasz sytuacji niestety nie moglam ja juz
                jedno adoptowalam
                ale dziekuje za odpowiedzi zostawie to i nie bede sie narzucac
                • mamaigiiemilki Re: zgadzam sie z verdana 14.07.07, 22:45
                  ok, przepraszam jak cie urazilam, ale jezeli sie nie wie wszystkiego to mozna
                  napisac cos takiego raniacego druga osobe;
                  a jezeli Ty chcesz rady to moze powinnas napisac cala prawde, bo inaczej trudno
                  doradzac...
                  w kazdym razie pozdrawiam; Anka
            • bea53 Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 23.07.07, 11:34
              Verdana jak to obce dziecko, to tylko formalnie obce dziecko, genetycznie są
              wiezy krwi ktorych nic nie wymarze i tyle. to ze siostra formalnie zrzekla sie
              praw w trudnym momencie z roznych przyczyn nie zmienia to faktu
              ze jej rodzina moze chciec po prostu sie dowiedziec czy dziecu jest dobrze nie???
              Nie uwazasz, dla mnie los dziecka mojej siostry tez bylby wazne, są rozne
              przypadki i ona po prosotu chce sie dowiedzieć ze dziecko jest szczęsliwe w tej
              rodzinie.
              Byly przypadki nieodpowiednuch rodzin adopcyjnych, co w tym dziwnego ze siostra
              chce sprawdzic jak i u kogo chowa sie maleństwo...Moze i dziecko ma nową
              rodzinę ale to nie znaczy ze nie będzie chcialo kiedys poznac swojej
              biologicznej rodziny i krewnych, moim zdaniem aroganckie jest calkowite
              zamykanie drogi do krewnych dziecku....zwlaszcza jesli krewna wykazuje duzo
              delikatnosci...
              • verdana Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 23.07.07, 12:25
                Moze chcieć sie dowiedzieć, moze tęsknic, płakać i rozpaczać - ale to nie ma
                nic do rzeczy. Formalnie ddziecko jest obce, rodzina adopcyjna ma prawo nie
                udzielac zadnych informacji. Wiecej - ma prawo byc zostawiona w spokoju. Jezeli
                tego nie będzie sie przestrzegać, to gwałtownie spadnie liczba adopcji, bo kto
                chcialby, by do jego dziecka "przywiazani" byli jacyś obcy ludzie?
                Brutalnie powim - skoro rodzina dopusciła do tego, zeby siostrzeniec został
                oddany w obce ręce. to ponosi tego skutki.
                Dziecko, owszem, ma prawo poznac rodzine. Rodzina biologiczna nie ma żadnych
                praw - oddajac dziecko musi pogodzic się z tym, ze wiecej o nim moze nie
                usłyszeć. Jej checi sa tu nieistotne - skoro tęskini, nie trzeba bylo zrzekac
                się dziecka. To dramatyczna decyzja, ale na zawsze i nieodwolalna.
        • madziorek360 Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 23.07.07, 12:54
          moim zdaniem powinnas zaprzestać jakich kolwiek kontaktów z tą rodziną,
          rozumiem iż jest Ci ciężko pozostając w niewiedzy, jednakże nie rozumiem
          gdzieście byli jak siostra oddawała dziecko do adopcji?!?może wtedy wartało się
          tym zainteresować..na dzień dzisiejszy to dziecko ma dom, kochających
          rodziców..kazdorazową ingerencją burzysz ludziom grunt pod nogami, napawasz ich
          niepewnością. Zastanów się czy sama będąc w takowej sytuacji zyczyła bys sobie
          takowych kontaktów?!?wychowuję od 4 lat chłopca, jaki kolwiek kontakt z matką
          doprowadza mnie do furii, temu dziecku należy się godne życie, a nie zycie na
          rozdrożu..
    • iwucha Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 14.07.07, 15:23
      nie powinnaś robić nic. Czekać - ot tyle i nie spodziewać się zbyt wiele.
      Wszystko zależy od nich.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 15.07.07, 17:44
      Rozumiem Pani zainteresowanie dzieckiem siostry.Zdecydowanie jednak radzę
      napisać jeszcze jeden list niż jechać. To rodzice adopcyjni wyznaczają
      granice kontaktu z rodziną pochodzenia dziecka i niestety Pani musi się do tego
      dostosować. Tym bardziej, że nie jest Pani matką dziecka a jedynie bliską
      krewną. Wkraczanie w sferę ich życia, być może w tej chwili niełatwego ( chore
      dziecko, sama adopcja ) przez przyjeżdżanie i kontrolowanie sytuacji nawet przy
      najlepszych intencjach, wydaje mi się nadmiarowe i raczej zniechęcające do
      dalszych kontaktów. Poza tym nie wiadomo jaki jest pomysł rodziców adopcyjnych
      na takie kontakty. Obecnie uważa się, że dzicko powinno wiedzieć, że jest
      adoptowane i należy mu to szybko mówić, ale nie wiem czy ta tendencja zakłada
      również kontakty z rodziną, a jeśli tak to jak częste. Ale nie wiadomo, co
      postanowili ci właśnie rodzice adopcyjni. Każde ich postanowienie, nawet to
      wykluczające kontakt, trzeba szanować. Proponuję napisać list. Może ustanowicie
      formę informowania Pani o losach dziecka poprzez maile czy listownie ustalając
      jednocześnie częstotliwość takich kontaktów i dostosować się w tym do rodziców
      adopcyjnych. Jeśli zaproszą, pojachać, nie inaczej. Trudno, taki jest los
      dziecka, o którym zadecydowała Pani siostra. Pozdrowienia. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
    • kakuba Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 16.07.07, 12:38
      a ja mam takie przemyślenie:
      jeśli Ci rodzice adopcyjni mają pod opieką małe i w dodatku chore dziecko to
      mogli poprostu nie znaleźć czasu na kontakt z Tobą
      pewnie w hierarchii ich priorytetów jst teraz zdrowie dziecka, ogólnie
      oswojenie sie z nową sytuacją, kontakty ze swoją rodziną i przyjaciółmi
      ale jeśli będą mieli chęci to sie z Tobą na pewno skontaktują, nie zapomną

      sama wiem jak podupadły moje kontakty z przyjaciółmi i rodziną kiedy pojawiła
      sie moja córeczka na świecie
      kiedyś dzwonilismy i spotykaliśmy sie minimum co 2-3 miesiące, teraz jak sie
      skontaktujemy co pół roku to jest dobrze
      na szczeście wiekszosć naszych znajomych/rodziny też ma dzieci, wiec rozumieją
      zmianę sytuacji
      a z drugiej strony jestem bardzo wdzieczna tym moim znajomym, którzy sami
      wychodza z inicjatywą i dzwonią do mnie, wyciągaja mnie na spotkania
      • ariadna14 Re: czy zostawic w spokoju rodzine adopcyjna? 27.07.07, 16:41
        Jestem mamą adopcyjną i nie życzyłabym sobie, aby biologiczna rodzina mojego
        dziecka kontaktowała się ze mną. Jezeli moja córka kiedyś zapragnie poznać
        kobietę, która ją urodziła, to ok, pomogę jej. Więzy krwi nie mają tu nic do
        rzeczy, to teraz jest nasze dziecko i nic tego nie zmieni.
Pełna wersja