julki6
18.08.07, 12:17
Jestem załamana sytuacją, która panuje w mojej rodzinie żona mojego brata
wręcz nienawidzi moją mamę czyli swoją teściową niby sytuacja częsta i od razu
nasuwa się stereotyp wrednej teściowej, ale tutaj sytuacja jest całkiem
inna.Moja mama naprawdę dużo od niej zniosła i dużo się wypłakała zwłaszcza że
nie za bardzo mogła widywać wnuczkę. Nigdy się nie wtrącała do życia mojego
brata i ograniczyła kontakty do minimum chociaż to było dla niej bardzo
przykre. Ale sytuacja robi się coraz gorsza,przyszli dziś na chwilę do mojej
mamy i córeczka mojego brata pytała się mojej mamy czy naprawdę jest potworem
jak mówi jej mama, bratowa wyrzuciła do kosza zabawki które mała dostała od
babci, co chwila myła jej ręce. nie odzywa się do mojej mamy ani słowem nie
odpowiada nawet na dzień dobry, wychodzi do drugiego pokoju żeby nie przebywać
w tym samym pomieszczeniu. Ja już naprawdę nie mogę na to patrzeć, żeby
jeszcze mama była wredna, zrobiła jej krzywdę, wtrącała się do nich, ale
naprawdę nie widzę powodu takiego zachowania. Bardzo wkurza mnie to że
teściowej nienawidzi, a pieniądze bierze od niej aż miło bo rodzice im
naprawdę bardzo dużo pomogli finansowo, a po śmierci ojca daje tyle ile może.
Czasami myślę że mama powinna się zbuntować i wreszcie coś jej powiedzieć, ale
ona nie chce awantury