pare slow do p.Agnieszki!

18.08.07, 18:18
witam Pania!chcialabym Pani zadac jedno pytanie:ja wiem ze na to
forum przychodza stroskane,wyleknione matki,jednak przedewszyskim
kobiety,zony,dziewczyny i ze nie mozna naraz wszystkim pomoc,ale
tutaj posty bezdzietnych kobiet(odnosze takie wrazenie) sa sprytne
pomijane,lekcewazone ,a posty matek (z nawet blachym)problemem,
(przepraszam nie chce tu nikogo obrazic) z dzieckime zaraz
odpowiadane!niedawno czytalam dramat pewnego nika"jakataka4"widac ze
dziewczyna ma problem,przechodzi dramat i co?pani psychologie
sie"nie pofatygowala"pomoc!nie staje tutaj w zadnej obroni
nikogo,ale na litosc Boska,czasami trzeba wywazyc powage problemu
(chyba po to jest tu to forum).jak juz podkreslilam nie chce tu
nikogo obrazac,pewnie post i tak sie dlugo tu nie utrzyma,tak czy
owak zycze trafnych wyborow p.Agnieszko!
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: pare slow do p.Agnieszki! 18.08.07, 18:58
      Tak jak Pani zauważyła, częściej piszą kobiety posiadające dzieci.
      Stąd statystycznie więcej odpowiedzi, również moich, jest dla nich.
      Ale jak Pani pewnie również zauważyła, piszą one o różnych
      problemach, nie tylko związanych z dziećmi. Dzieci pojawiają się
      często jako opis sytuacji życiowej, który, gdy trzeba, biorę pod
      uwagę odpowiadając.
      Nie pomijam żadnych wypowiedzi na inny temat, w tym temat
      bezdzietnych związków, a już tym bardziej nie pomijam ich sprytnie.
      Szanuję każdą decyzję w tym zakresie, jaka jest opisana. Natomiast
      staram się jej zawsze wnikliwie przyjrzeć, jeśli jestem o to
      proszona lub gdy sama w wypowiedzi widzę jakiś problem.
      To czym się kieruję wybierając problem do odpowiedzi to:
      - skala problemu, którą oceniam indywidualnie dla każego wątku i jej
      lub jego ( niestey należy to do rzadkości ) autora
      - uniwersalność problemu
      - reakcję innych uczestników forum .Jeśli odpowiedzi zadowalają
      autorkę wątku lub sama w tej materii nie mam nic do dodania, bo
      odpowiedzi są słuszne, nie podejmuję tematu
      - konieczność wypowiedzi eksperckiej, ujmującej temat z tak
      zwanego "metapoziomu" czyli "lotu ptaka" oraz z uzyciem pewnej
      wiedzy specjalistycznej.
      - moje własne możliwości oceny problemu. W tym mieści się
      wątek "jakiejtakiej" , której wypowiedź jest długa i trochę
      chaotyczna. Nie mam na razie pomysłu na odpowiedź, więc czekam, co
      mi za jakiś czas przyjdzie do głowy. Podadto "jakataka" znalazła na
      forum "bratnią duszę", piszą do siebie poza forum i wygląda to na
      dobry kontakt.
      Mam nadzieję i bardzo się o to staram, aby wybory moich odpowiedzi
      nie były w żaden spsób ideologiczne. Moje poglądy w danej sprawie
      mogą mieć cechy indywidualne i takie prawo sobie daję, ale nie
      dotyczy to wyboru wątków.
      Chętnie będę poruszała inne zagadnienia i nawet czekam aż się
      pojawią. Ale na razie są takie i już.Mam nadzieję, że wyczerpująco
      opowiedziałam Pani, a być może także innym zaniepokojonym osobom.
      Pozdrawiam. Agnieszka Iwaszkiewicz
    • jakataka4 Re: pare slow do p.Agnieszki! 18.08.07, 19:05
      chetnie tez wyslucham pani pomyslow p.Agnieszko!
      • agnieszka_iwaszkiewicz Re: pare slow do p.Agnieszki! 18.08.07, 19:58
        Droga "jakataka", jak coś wymyślę i jescze raz przeanalizuję Pani
        wypowiedzi to odpowiem przy Pani wątku podstawowym. :-). Agnieszka
        Iwaszkiewicz
        • arwen8 Re: pare slow do p.Agnieszki! 18.08.07, 20:35
          agnieszka_iwaszkiewicz napisała:

          > jak coś wymyślę

          To Pani "wymyśla" odpowiedzi na poważne pytania? Troche dziwne
          użycie tego słowa w tym kontekście...
          • jakataka4 otoz to arwen8 22.08.07, 17:45
    • wiaterek10 Re: pare slow do p.Agnieszki! 18.08.07, 20:42
      najwazniejsze ze ktos(przynajmniej sie stara)!
    • jakataka4 Re:no to zobaczymy 19.08.07, 21:26
    • jakataka4 ta wielkie pomaganie,emailowo!bzdura! 19.08.07, 21:29
    • nchyb Wiaterk10 = Jakataka4... 22.08.07, 20:56
      > odpowiadane!niedawno czytalam dramat pewnego nika"jakataka4"widac
      ze
      > dziewczyna ma problem,przechodzi dramat i co?

      Wiaterku, po co udajesz, że cię obchodi dramat jakiej takiej.
      Napiszwprost, że Ty Wiaterek to Jakataka. Nie wstydź się rzyznać, że
      piszesz pod dwoma nickami...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja