wiaterek10
18.08.07, 18:18
witam Pania!chcialabym Pani zadac jedno pytanie:ja wiem ze na to
forum przychodza stroskane,wyleknione matki,jednak przedewszyskim
kobiety,zony,dziewczyny i ze nie mozna naraz wszystkim pomoc,ale
tutaj posty bezdzietnych kobiet(odnosze takie wrazenie) sa sprytne
pomijane,lekcewazone ,a posty matek (z nawet blachym)problemem,
(przepraszam nie chce tu nikogo obrazic) z dzieckime zaraz
odpowiadane!niedawno czytalam dramat pewnego nika"jakataka4"widac ze
dziewczyna ma problem,przechodzi dramat i co?pani psychologie
sie"nie pofatygowala"pomoc!nie staje tutaj w zadnej obroni
nikogo,ale na litosc Boska,czasami trzeba wywazyc powage problemu
(chyba po to jest tu to forum).jak juz podkreslilam nie chce tu
nikogo obrazac,pewnie post i tak sie dlugo tu nie utrzyma,tak czy
owak zycze trafnych wyborow p.Agnieszko!