kakaiola
30.08.07, 12:30
Mam dwie córki 2 i 4 lata. Starsz w zeszłym roku zaczela chodzić do
przedszkola ale denerwowała (w nocy siku do lozka choc od 1.5 roku
bez pampersa, przed przedszkolem mokre ręce itp.)sie i mowila ze nie
chce tam chodzic. Po miesiacu zrezygnowalam. Teraz jest problem z
miejscami nie chcą przyjmować do 4 latków a i do 5 latków (za rok)
dyrektorzy przedszkoli mowia że nie bedzie miejsc -może koś
zrezygnuje ale do 5 latków mają pierwszeństwo 6 latkowie.
Dwa dni temu okazał sie że w tym przedszkolu gdzie zaczynałyśmy rok
temu jest wolne jedno miejsce bo dziecko wyjezdza. I automatycznie 2-
ga corka bedzie przyjeta tam za rok. A starsz mowi że nie wie czy
chce isc do przedszkola. Dziś sie obudziła z placzem ze nie chce. I
co zrobić -odpuścić do zerówki?