deborah2
06.10.07, 11:56
Jestesmy ze sobą 7 lat, 2 lata po ślubie, jesteśmy młodzi
(26/29),nie mamy wlasnego mieszkania, marne prace i zarobki... nasze
malzenstwo od jakiegos roku przechodzi powazny kryzys,klocimy sie o
wszystko a przede wszystkim o brak pieniedzy... chcialabym zajsc w
ciaze jednak mąż sądzi,ze nas nie stac... mówi tak od ponad roku i
nie robi nic,aby zacząć lepiej zarabiac... powoli zaczynam myslec o
rozstaniu... boli mnie to,ze maz nie wykazuje zadnej inicjatywy,by
zylo nam sie lepiej i zeby w koncu miec dzieci...
co mam robic?jak z nim rozmawiac ?
:(