lejla7
22.10.07, 12:37
prosze was o pomoc bo nie wiem co robić. Jestem mężatka o 8 lat
wczesniej moj maz nie miał problemu z alkocholem chciaz zawsze
zwracałam na to uwage poniewaz jego rodzice sa alkocholikami on
odciol sie od rodziny skonczyl studia nie pil...itp 3lata temu byl
taki momet ze zauwazyłam ze zaczyna czesciej pic od razu zaragowalam
i bylo dobrze urodzil nam, sie synek maz nie pil wszystko idealnie
ale od ok pol roku zauwazylam ze on wypija 1 max 2 piwa i jest
pijany cos mi nie pasowalo bo 2 piwami nikt sie nie upija i mialam
racje okazalo sie ze maz ma schowana wodke i dolowe sobie do piwa za
kazdym razem jak znalazlam schowany alkochol klocilam sie plakalam
prosiłam straszyłam aa... ostatnio jak znalazlam w lazience wodke
powiedzialam zeby sie wyprowadzil przyzekal ze to ostatni raz zebym
dała mu 1 szanse ze nigdy nie bedzie chował alkocholu Umowilismy sie
ze czasami jak ma ochote to wypije piwo maxymalnie 2 i zadnego
alkocholu nie bedzie chował minol miesiac wczoraj wypil piwo i byl
wciety no i ...znalazlam schowana botelke Kompletnie nie wiem co
zrobic On pije tak 4-5 razy w m-c zawsze wieczorem jak maly juz
zasnie nie upija sie do nieprzytomnosci ale jest pijany idzie spac a
rano wstaje do pracy jakby bylo wszystko ok. O wizycie w aa nie ma
mowy bo on uwaza ze nie ma problemu z alkocholem Nie wiem co robic
zwlaszcza ze wzgledu na synka ktory go uwielbia moj maz jest dobrym
cieplym ojcem Nie chce skrzywdzic malego swoja decyzja ale tez nie
zgodze sie na jego picie Prosze napiszcie cos do mnie bo wstydze
sie z kims o tm porozmawiac i kompletnie nie wiem co robic dalej.
sory za bledy i literowki ale lzy mi leca i ciezko mi pisac. Dodam
jeszcze ze pochodze z rodziny wogole nie pijacej moze ja rzesadzam?
moze dlatego ze wogole nie pije to wyolbzymiam? Blagam pomozcie