miki2303
24.10.07, 08:24
Witam
Mój mąż nie chce drugiego dziecka. Jego argumenty to środki finansowe i jego
nerwy. Twierdzi że jakby było drugie dziecko to by się wykończył. Ja nie mogę
słuchać już tych bzdur. Mamy jedną córeczkę która w grudniu kończy 3 lata i
chciałam żeby miała rodzeństwo. Nie chcę żeby kiedyś została sama gdy nas
zabraknie. Jego argumenty to żadne argumenty. Jak go przekonać do drugiego
dziecka? Jak mu wytłumaczyć? Używam wszelkich argumentów ale do niego nic nie
dociera. Od wczoraj nie rozmawiam z nim bo znowu się o to pokłóciliśmy. Proszę
o radę