wellana78
01.12.07, 13:25
Witam wszystkich,
:) postanowiłam napsiać, bo mam problem. jestem z chłopakiem, bardzo
rozrywkowym, bardzo przystojnym, i wszystko by było dobrze , gdyby
nie jedna jego cecha, która doprowadza mnie do szewskiej pasji.
Nigdy wczesniej jakoś tego nie odczuwałam, przy innych partnerach.
Ale chłopak jak gdzieś idziemy, to ogląda się na inne ładne
kobiety. Żadnej ładnej nie przepuści. Jak widzę jakąs ładną
dziewczynę w supermarkecie , to wiem, że pewnie już ją wyhaczył -
parze na niego i fakt on zapatrzony. Najgorsze jest to, gdy np. w
sklepie ja do niego podchodze coś do niego mówię, a on wzrokiem
gdzieś zapatrzony dalej, patrzę tam a tam jakaś ładna dziewczyna. No
i dostaję strasznego wkurzenia, bo - na mnie nie zwraca uwagi, a
mówię do niego!!!! Jak idziemy na jakąś imprezę, to też zazwyczaj
najładniejszą dziewczynę sobie wybada i potem zerka non stop na nią.
Wiecie jak to denerwuje?????????????????
I mam pytanie do was, do pani psycholog,czy jak facet jest tak łasy
na te dziewczyny wzrokowo,m to nie wywinie mi potem jakiegoś numeru
ze zdradą?? Boję się, bio już się raz sparzyłam. Więc pytam.
I doda, że on mówi, że mnie kocha itp., że podobam mu się, ale każde
wyjście robi się dla mnie problemem, bo muszę się mierzyć wlasnie z
tym, że będzie się rozglądał. czy ktoś jeszcze ma z tym problem? a i
dodam, że ogólenie wydaje mi się to nieeleganckie.