dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm

12.12.07, 07:08
Witajcie w mojej rodzinie jest taki przypadek dziecko, które ma 7 lat jest
nadal usypiane przez mamę oraz mama z nim śpi.
Wygląda to mniej wiecej tak. Mama kładzie sie obok syna podaje mu swój łokieć
on przytulony do łokcia zasypia. Co do wspólnego spania to problem tkwi w
mamie syn sie o to nie domaga (choć mama twierdzi ze to jest konieczne).
Ponadto mama i babcia wykonują za dziecko wszystkie czynności: jedzenie
wkladane do buzi, podczas jedzenia trzymany na kolanach, kubka nie trzymaj ja
cie napoje, ubieranie, rozbieranie.
Ojciec dziecka nie zgadza sie z takim wychowaniem ale nie wygra w akcji 2na1
tym bardziej ze zona ma nerwice i jak coś nie jest po jej myśli to powstaje
niezła afera.
Pewna psycholog (nie specjalizuje sie w dzieciach) powiedziała mi ze jak
chłopiec jest tak długo i tak mocno trzymany pod kloszem matki to może to
doprowadzić do orientacji homoseksualnej w jego dorosłym zyciu.
Co o tym sadzicie? , czy ktoś z was zna takie badania opracowania nie wyssane
z palca.???
    • maniulka25 Re: dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm 13.12.07, 12:38
      Hey !
      Podnoszę wątek!
      Myślę, że główny problem tkwi w mamie. Co tu dużo nie mówić jest to chora
      sytuacja. Znam podobny przypadek. Znajoma mojej mamy urodziła jedynego syna w
      wieku 40 lat. Od 6 roku życia chłopca wychowywała tylko mama. Tatuś znalazł
      inną, a po za tym mama nie chciała jego pomocy, bo był zbyt "surowy i
      wymagający". On zaś miał wizję twardego wychowywania syna...
      I tak żył synek z mamą i żyje do dziś. Mała zabierała go do
      koleżanek, traktowała go jak kumpelkę, zabierała go "na ciuchy", razem latali po
      sklepach. Mieszkają za granicą i są dosyć zamożni.
      Efekt jest taki, że Młody ma dzisiaj 22 lata, ubiera się w typowych, gejowskich
      sklepach (markowych!!!), kocha ciuchy, jest bardzo rozpieszczony przez mamusię,
      jeździ jaguarem, ma 2 mieszkania
      i jest zdeklarowanym gejem!!!
      Mama akceptuje jego partnerów (często zmienia ...). Ale czasem jak
      wypije, to żali się, że ma wyrzuty sumienia i poczucie, że przecież sama zrobiła
      z niego homo. Więc musi teraz akceptować jego wybory życiowe. Do tego czasem
      jest jej przykro, że nigdy nie będzie babcią.
      Takie jest życie...
    • nchyb Re: dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm 14.12.07, 15:32
      > Pewna psycholog (nie specjalizuje sie w dzieciach) powiedziała mi
      ze jak
      > chłopiec jest tak długo i tak mocno trzymany pod kloszem matki to
      może to
      > doprowadzić do orientacji homoseksualnej w jego dorosłym zyciu.
      > Co o tym sadzicie?

      myślimy że pani psycholog powinna zmienić zawód, tu sobienie radzi
      chyba...

      usypianie dziecka zmatkom bywa potrzebne niektórym dzieciom dość
      długo. Dobrze, jeżeli matka to dostrzega. Jeżeli zaś dziecko tegoie
      chce, a matkasiłowo się wpycha mu do łóżka, tojuż gorzej. Robienie
      wszystkiego za dziecko, również zbyt mądre ie jest. Kaleężyciową z
      niego wychować mogą. ALe nie homoseksulistę...
      • nupik Re: dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm 15.12.07, 10:47
        chłopak z pewnością będzie uzalezniony od swojej matki, będzie mial
        problemy ze zbudowaniem swojej rodziny (niestety mam przyjaciółke ,
        która się w takim zakochała, masakra) ale nie ma to kompletnie nic
        wspolnego z orientacją seksualną. trochę wstyd ze umiesz uzywac
        internetu a nie wiesz ze orientacji seksualnej człowiek się nie
        uczy, rodzimy się homo lub hetero seksualni. ludzie, którzy próbują
        czegos z ciekawosci zwyczajnie eksperymentują. oreintacji nie da się
        zmienic lub się jej nauczyc. radzę poczytac trochę:)
        • verdana Re: dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm 15.12.07, 12:52
          O ile sie orientuję, w japonii dzieci śpią z rodzicami do 14 roku życia. A ze
          Japończycy jeszcze nie wymarli, chyba nie wszyscy są gejami.
          Może to zbytnie uzależnienie od matki, a może i nie (dziecko może mieć lęki
          nocne). Dziecko może być tez wykorzystywane jako pretekst, aby mama nie musiała
          spać z mężem.
          Ale z homoseksualizmem ma to zero wspólnego.
    • greczynka_77 Re: dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm 21.12.07, 09:59
      ciezko az czytac takie rzeczy, jesli mama narzuca sie dziecku w ten
      sposob kaleczy je na dlugie lata, nie mowie na cale zycie bo ludzie
      bywaja silni i on sobie moze z tym poradzic, ale jesli do tego
      dochodzi tatus - zwolennik twardej reki to juz w ogole dziecko nie
      ma zadnych zdrowych wzorcow, niestety takie zachowanie matki jest
      przez postawe ojca tylko utrwalone (nie wygra 2 na 1 bo ten
      najzwyczajniej ma w dupie, musialby miec silna koncepcje i duzo
      inwestowac w dziecko, musialby do tego chciec dotrzec do zony i tu
      mezczyzna stwierdza "nie wygram") Do czego to doprowadza w doroslym
      zyciu - najczesciej brak szacunku do kobiet, rowniez matki, brak
      sumienia. na temat pani psychlolog po prostu szkoda slow.
      Ok, teraz bez emocji, jesli zalezy ci na tej rodzinie pogadaj z
      ojcem chlopca zeby sprobowal wziac troche w swoje rece, zeby sie tym
      dzieckiem poprostu zyczliwie zajal, nie musi wygrywac z nikim.
      • justyna_w24 Re: dziecko 7 lat spi z mamą a homoseksualizm 21.12.07, 10:33
        czy dziecko bedzie homoseksualista nie wiadoma, mysle ze z okreslona
        orientacja seksualna sie rodzimy a nie nabywamy jej z wiekiem,
        jednak napewno matka i babci zrobia z chlopc akaleke zyciowa, i
        fizycznie i psychicznie.
        Matka chlopca, zwlaszcza jak ma nerwice powinna skorzystac z pomocy
        specjalisty. A ojciec powinien stanowczo sie przeciwstawic bo taka
        sytuacja do niczego dobrego nie prowadzi. A ze matka zrobi awanture,
        trudno, zdaza sie, ale nie robienie nic w strachu przed nerwica tej
        pani tez jest chore.
        Kto powinien tej pani uzmyslowic ze robi dziecku krzywde. chlopiec
        napewno tez czuje sie sfrustrowany (7 lat to juz szkola), napewno
        zaden z jego kolegow nie spi z mama, nie jest przez nia karmiano
        itp, pamietam jak moj kuzy byl w tym wieku to wstydem dla niego bylo
        jak mama zaprowadzila go do szkoly i na oczach dzieci pocalaowala na
        dowidzenia, a co dopiero cos takiego
Pełna wersja