rtomek74
31.01.08, 18:17
Mam żonę, wspaniałą 18 letnią córkę i rocznego kochanego synka. W
ubiegłym roku zakochalem się i tak mocno się rozpędziłem, że w
grudniu wyprowadziłem się z domu i mieszkam z kochanką. Brakuje mi
jednak moich dzieci i zaczynam tęsknić za żoną. Kochance wiele razy
obiecywałem, że jej nie zostawię. Ona sama dla mnie zostawiła
swojego męża i mieszkamy z jej synkiem. Chciałbym jej pomóc bo nie
ma na kogo liczyć i jednocześnie chciałbym wrócić do mojej rodziny.
Jak to zrobić najmniej boleśnie dla wszystkich?