Dziecko powiedziało ...

01.03.08, 09:05
Wykończona po dniu pracy, walnełam się na kanapę i przymknęłam oczy, podchodzi
mój prawie trzylatek i pyta: "mamo ty nie zyjes ?"( czyt. żyjesz ) Osłupiała
otwieram oczy a ten dalej "ojej, a myslałem ze nie zyjes". Zabrakło mi słów.
Dwa dni temu zakończyła żywot rybka z akwarium i starsza córa powiedziała mu
że rybka nie żyje. Wcześniej nie znał tego słowa.
    • jo39 Re: Dziecko powiedziało ... 02.03.08, 12:58
      a moj syn, jak mial 5 lat, kiedy umarl Jan Pawel II,
      powiedzial:'umarl kot Stasia (najblizszy przyjaciel)...nie
      wytrzymam, wszyscy umieraja, najpierw Staska kot, a teraz papiez...'
      Ale to bylo zanim umarl Tata - nie mial maly pojecia co go czeka i
      jakie refleksje bedzie mial pozniej.
    • magdatysz Re: Dziecko powiedziało ... 12.04.08, 16:16
      Dzisiaj leje więc większość dnia poświęciłam na domowe sprawy. Synek
      co chwila ma coś "ważnego" do mnie. W pewnym momencie jest tak że
      siedzę właśnie przy maglu, teśiowa mnie woła na górę bo coś tam się
      zawiesiło w komputerze, a młody do pokoju "mamo pomóż mi
      posprzątać". Pobiegłam na górę i wracam a on do mnie:
      - Czemu do mnie nie przychodziłaś?
      - Bo pomagałam babci. Widzisz Łukaszku mam tyle obowiazków że
      musiałabym się roztroić żebym mogła na raz wszystko robić.
      a młody na to:
      - wiesz co mamo, ja to bym wolał żeby twoje klony pracowały, a ty
      byś odpoczywała i bawiła się ze mną bo ja i tak bym kochał
      najbardziej tą prawdziwą mamę
      :)

      Nieźle sie uśmiałam. Swoja drogą to te klony bardzo mnie zaskoczyły.
      • aniawdowa Re: Dziecko powiedziało ... 12.04.08, 17:01
        Ale sie usmiałam, fajnie by bylo miec takiego klona który by wykonywał cześć
        naszych obowiazków :))
      • alicjajulia Re: Dziecko powiedziało ... 12.04.08, 19:46
        Kurczę. Ja też chcę klona!!! Albo ze dwa :-)
    • alicjajulia Re: Dziecko powiedziało ... 12.04.08, 20:11
      Moja córka narysowała siebie, mamę i tatę i mówi, że chyba jeszcze musi
      narysować "pana buka". Na moje pytanie "jakiego pana buka?", odpowiedziala "no
      tego, który zabrał tatę".
    • anula123-0 Re: Dziecko powiedziało ... 25.04.08, 08:17
      Dzisiaj moja córeczka przed przedszkolem powiedziała do mnie:'mamusiu niedługo będzie w przedszkolu dzień mamy i taty,ale ja niemam już tatusia i co mam teraz zrobić?'.Zachowałam jednak zimną krew i powiedziałam że ja przyjdę oczywiście,i że zabiorę ją szybciej do domu,i pójdziemy na lody.Narazie taka odpowiedż ją zadowoliła bo jest mała,a za rok co jej powiem?serce mi pęka jak muszę odpowiadać na takie pytania
      • aniawdowa Re: Dziecko powiedziało ... 25.04.08, 13:38
        Aneto kiedys tez rozmawiałam na temat "dnia ojca" z moim synkiem i rozmawiałam tez z jego nauczycielką z przedszkola. Pani powiedziała to Kuba powinien zdecydowac czy chce w ten dzien byc w przedszkolu czy nie. Kiedy rozmawiałam z nim dogadalismy sie ze chce byc i chce abym to ja przyszła zamiast Tatusia. To jego decyzja jesli tak chce to tak bedzie pewnie bedzie mi przykro patrząc na tych wszystkich tatusiów ale bede musiała wytrzymac dla niego. Spytał tez wtedy czy moze w ten dzien namalowac obrazek dla Tatusia i czy bedzie mógł go zaniesc na cmentarz i tak tez pewnie zrobimy.
    • magdatysz Re: Dziecko powiedziało ... 29.04.08, 21:11
      "mamo a chciałbym mieć grób koło taty..."
    • nuxxx Re: Dziecko powiedziało ... 29.04.08, 23:10
      moja 5 letnia córeczka w niedzielę powiedziała " mamo, ale ty jestes
      gotowa na drugie dziecko" :(.... MIchała już nie ma 4 miesiące i 23
      dni 5 godzin i 15 min... tak bardzo chciałabym mieć z nim jeszcze
      jedno dziecko :((((
    • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 30.04.08, 16:09
      Wczoraj Olaf:"..mamo? a tacie w niebie to czasem słońce nie świeci prosto w oczy?? Zamurowało mnie na chwilę, a potem powiedziałam że w niebie tata napewno ma okulary przeciwsłoneczne...takie same jak w domu..
    • anula123-0 Re: Dziecko powiedziało ... 18.05.08, 22:31
      Mojego dziadka zabralo wczoraj pogotowie i mowie do mojej coreczki zeby sie szybko ubierala bo musimy jechac do babci,bo dziadek chory i ze zabralo go pogotowie,a ona mi odpowiedziala ze po co mamy tam jechac,a ja mowie ze dziadziusiowi moze sie cos stac,a mala mi odpowiedziala,ze w razie co to ona ma jeszcze dwoch innych dziadkow,zabraklo mi slow
      • alicjajulia Re: Dziecko powiedziało ... 18.05.08, 22:47
        Moja córeczka mnie niedawno zaskoczyła pytaniem: "mama, a jak babcia Ela
        umarnie, to kto nam będzie robił kaszkę?". Czysty pragmatyzm.
    • inquisitive Re: Dziecko powiedziało ... 20.05.08, 13:06
      Pare dni temu, kiedy poszlam odebrac synka z przedszkola, podlecialo do mnie
      dwoje dzieci z glosnym zapytaniem " Czy Sammy'ego tata nie zyje? To prawda? "
      Moje biedne dziecko stalo obok sluchajac tego i nie bardzo wiedzac o co chodzi.
      Probowalam porozmawiac z nim tego dnia, na temat meza, wypadku i smierci, ale
      jak mozna wytlumaczyc cos takiego 3 latkowi, ktory nigdy nie mial kontaktu ze
      smiercia, nie za bardzo rozumie co to takiego i o co w tym wszystkim chodzi.
      Probowalam tlumaczyc, ze tatus jest teraz aniolkiem i spoglada na niego z gory,
      ale maly wogole go nie pamieta, przeciez mial tylko 10 miesiecy jak maz zginal.
      Serce mi sie kraje, bo chciala bym, zeby maly tez mial ojca, ktory przychodzi po
      niego do przedszkola. Wiem, ze za jakis czas, maly sam zacznie sie wypatywac o
      tate. Ech...
      • aniawdowa Re: Dziecko powiedziało ... 20.05.08, 17:52
        Edyto najsmutniejsze jest własnie to ze dzieciaczki nie pamietaja taty, moja
        córeczka miała wtedy rok i 3 miesiace i raczej tez nic nie pamieta staramy sie
        jej duzo opowiadac o Tacie słucha strasznie zaciekawiona.
        Co do starszego mojego synka to wczoraj było juz pózno kiedy mały przyniósł mi
        zeszyt i kazał zobaczyc co narysował. Było tam duze serce i duzo zdań w koło
        napisane z małymi błedami pisało tam : "żałuje ze taty nie ma z nami" "chce byc
        tylko z tatą mamą i siostrą" "po co tam jechalismy" "
        Poprostu zatkało mnie i nie wytrzymałam popłakałam sie choc staram sie zawsze
        byc silna koło dzieci, kiedy mały zobaczył moje łzy tez zaczął płakać zapytałam
        go tęsknisz mocno? odpowiedział przez łzy "bardzo mocno"
        To takie strasze wytłumaczyc dziecią to wszystko...
    • trelka10 Re: Dziecko powiedziało ... 24.05.08, 08:59
      w zerówce u mojej córki trwają przygotowania do dnia Mamy i Taty. Moje dziecko
      powiedziało że nie będzie śpiewać piosenek ani mówić wierszyków o tacie bo nie
      żyje i nie przyjdzie. Na nic tłumaczenia że tatuś widzi...
      • jo39 Re: Dziecko powiedziało ... 26.05.08, 23:20
        odpusc, za bardza ja to boli, tylko nie wie jak to powiedziec....
      • nuxxx Re: Dziecko powiedziało ... 10.06.08, 22:26
        Wczoraj przy usypianiu małej mała zaczęła mi śpiewać piosenkę przez
        nią wymyśloną "zyj, żyj, żyj, żyj mamusiu, żyj..., żyj, żyj, żyj
        moja kochana mamusiu" :((( .... nie mogłam się powstrzymać od łez,
        płakałam, wyłam jak bóbr i tuliłam ją tak mocno jak tylko mogłam.
    • aneta39.misia Re: Dziecko powiedziało ... 11.06.08, 09:53
      Gdybym była Bogiem dałabym ci mamo na urodziny Darka..
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 25.07.08, 21:55
        Siedzimy w kuchni -ja i Patrycja(12 lat!!!)rozmawiałyśmy na temat mojego prawa jazdy.Głośno zastanawiałam się po co mi to potrzebne,po co się męczyć i stresować jeszcze gorzej(można jeszcze bardziej?!)I czy tata widzi jak się staram...A ona mi mówi:Zadzwoń do niego i zapytaj.Odpowiedziałam że nie znam numeru na niebo-a ona mi na to że początek to 500, bo Bóg na pewno ma orange-bo tam taniej..
    • immunofortis Re: Dziecko powiedziało ... 25.07.08, 23:00
      Moja mała zaczyna artykułować sylaby "ma ma ma"
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 20.09.08, 16:36
        Wczoraj wieczorem Olaf siedzi,siedzi-widać że bardzo nad czymś myśli i nagle-"mamo?kiedy my będziemy mieć nowego tatę?" szczęście że siedziałam bo chyba bym upadła :)
        • trelka10 Re: Dziecko powiedziało ... 20.09.08, 19:13
          Eliza to chyba w pewnym wieku u dzieci "normalne" bo u mnie też takie pytania
          były....
          Ela
    • jo39 Re: Dziecko powiedziało ... 20.09.08, 21:05
      mamo, a czy tam, gdzie jest Tata, jest strasznie?
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 20.09.08, 22:40
        "Gdybyś ty umarła,zamiast taty było by lepiej,tata by mi pozwolił a ty nie!" k**** boli,a myślałam że już nic mi nie straszne.Gdybyś Ty wiedział ile bym dała za to żeby cofnąć czas, i móc się zamienić..
        • 0czarna74 Re: Dziecko powiedziało ... 21.09.08, 10:37
          Sądzę ,że nie jedna z nas z chęcią by się zamieniła.
          Wizja rajskich ogrodów zamiast szarej codzienności,problemów,nie zapłaconych
          rachunków...mogłoby być fajnie.Pozdrawiam serdecznie
          • nuxxx Re: Dziecko powiedziało ... 21.09.08, 11:03
            mi mała nie raz już powiedziała że mnie nie kocha,w takich momentach
            w których jej czegoś zabroniłam... wydaje mi się że dzieci się
            bronią, próbują jakoś to sobie poukładać, myślą cały czas o tym i
            wymyślają później jakieś sytuacje i kombinacje co by było, gdyby...
            ja przeważnie jak mała mi zapoda jakiś taki "głupi" tekst to sie
            rozklejam i uciekam gdzieś (np do łazienki) by się wypłakać. Jest
            ciężko - cholernie cieżko.
    • trelka10 Re: Dziecko powiedziało ... 21.09.08, 16:48
      Dzisiaj idąc z maluchami przez cmentarz padło pytanie co to za budowa? akurat
      koło kaplicy budują "ścianę" na urny. Zaczęłam im tłumaczyć o róznych rodzajach
      pochówku. Przyjęły do wiadomości. Zmieniły temat i po ok 5 minutach padło
      pytanie mojej siedmiolatki: a jak my mamy cię mamo pochować i ile to kosztuje?

      Oczarna masz rację rachunki i ta cholerna rzeczywistość a tam raj...
    • magdatysz Re: Dziecko powiedziało ... 25.09.08, 12:16
      kilka dni temu gdy odebrałam Łukasza ze szkoły pytam się "co dziś
      ciekawego było w zerówce?"
      Na to mój synek z rozbrajającym uśmiechem:
      "mama dziś nikogo nie pobiłem!"
      Normalnie padłam......

      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 23.10.08, 13:04
        Mamo? A jak tata słabo będzie straszył ludzi,to Bóg wróci go do świata żywych?
        • 0czarna74 Re: Dziecko powiedziało ... 23.10.08, 18:42
          Dziś byłam na cmentarzu z 3,5 rocznym synkiem. Padał lekki deszczyk.Mały
          przyglądał się fotografii ojca po ,której spływały krople deszczu-"Zobacz
          mamusiu Tata płacze pewnie jest Mu tu nie dobrze i mokro...."
    • inquisitive Re: Dziecko powiedziało ... 25.10.08, 22:07
      Moj syn mnie wczoraj wprowadzil w oslupienie. Znajomy przejezdzal przez Berlin i
      wpadl na pare godzin. Maly siedzi, patrzy na niego, obserwuje i w koncu mowi "
      Mama, czy to jest moj tato?" Oslupialam, odpowiedzialam " nie kochanie" a on na
      to " a ja chcialbym zeby byl moim tata". Pierwszy raz mu sie takie cos zdarzylo.
      Nigdy nic nie mowil na temat braku taty, mimo ze staram sie mowic mu o jego
      tacie czesto. Boje sie, ze maly zaczal zauwazac brak ojca w jego zyciu. Potrafi
      juz sobie uswiadomic, ze rodzina to mama, tata i dzieci. Czy bedzie zadawal
      takie pytania wszystkim moim znajomym plci meskiej? Przerazilo mnie to troche...

      Edyta
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 25.10.08, 23:28
        Pewnie będzie..Sebek nie jest"biologicznym" ojcem Pati..Pamiętam jak miała ze dwa lata-na każdego faceta w tramwaju pokazywała rączką i pytała;"to jest tata"??? Wyobrazcie sobie ich miny-na ten wskazujący palec i na moje;"Nie kochanie ,to na pewno nie jest twój tatuś,tatuś jest przystojny..."
        • inquisitive Re: Dziecko powiedziało ... 30.10.08, 20:35
          Dzsiaj do synka przyszedl kolega z przedszkola i zaczal mu dokuczac, ze jego
          tata nie zyje ( dzieci czasem sa bezwzgledne). Maly sie poplakal, chyba fakt
          smierci i braku ojca zaczyna do niego docierac. Wzielam go na rozmowe, ze tatus
          go wciaz mocno kocha i ze caly czas go obserwuje i jest bardzo z niego dumny.
          Maly spytal czy tata jest na gorze w niebie i czy jest aniolem. A potem spytal
          " to dlaczego ja go nie moge widziec?" Probowalam mu to wytlumaczyc jak
          najprosciej i najdelikatniej. Maly pomyslal i w koncu rzekl " Wiesz co mamo, ja
          chce nowego tatusia, takiego ktorego moglbym zobaczyc" Boze jak mi w takich
          momentach cholernie ciezko...
          • dakam751 Re: Dziecko powiedziało ... 18.12.08, 21:41
            Małe dzieci niewiele rozumieją , z tego wszystkiego.Nasz syn ma 10 lat.Kiedy przyszedł do szpitala pożegnac się z Tatą , bo już było wiadomo , że to koniec, to mnie zapytał czy jak Tata umrze , to będę miała nowego męża.Powiedziałam , że nie, bo to Tata jest miłością mojego życia , był pierwszy , jedyny i tak zostanie.Dziecko skwitowało : "To dobrze".
            Czasami jak płaczę , przychodzi i stara się mnie pocieszać.Mówi , że też mu Taty bardzo brakuje, że nic już nie będzie tak jak z Tatą.Ale my już nic nie możemy z tym zrobić.Musimy się z tym pogodzić.Boże , on ma 10 lat.
            • i_buch Re: Dziecko powiedziało ... 18.12.08, 23:23
              Nasza córka pojutrze kończy 18 lat,jesteśmy same od 13.11 zapytała
              dziś jak ma zapomnieć o urodzinach,mieli tyle wspólnych planów na
              ten dzień
              • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 20.01.09, 23:11
                Jakiś tydzień temu oglądałam z Olafem jakiś film wojenny.W pewnym momencie
                pokazują jednego z głównych bohaterów nie żywego.Olo akurat był w kuchni,wraca i
                pyta:Dlaczego ten pan nie żyje?To mu tłumaczę:synek,no z mamusią oglądasz to
                widzisz przecież że to wojna .A jak wojna to zawsze kogoś zabijają-tak już
                jest.A on pyta: A teraz jest wojna?Mówię że nie,teraz wojny nie ma..To dlaczego
                mojego tatę zabił jakiś pan? Przecież mówiłaś że zabijają tylko na
                wojnie!!!Chyba powinien zostać jednak jeszcze przy bajkach Disneya..
                • rotab42 Re: Dziecko powiedziało ... 25.01.09, 18:36
                  Moja córka podczas pewnej lekcji w szkole na wielkie zawodzenie i
                  płacz kleżanki bo jej coś tam sie zawieruszyło-oswiadcza.
                  >to moja mama nie żyje i tak nie becze jak Ty o jakieś głupstwo!
    • anaveronika Re: Dziecko powiedziało ... 24.01.09, 19:57
      tydzien po wypadku Konrada jego synek konczył 3 lata, mąz miał jechac na urodziny i mały czekał. Potem jego mama powiedziała, ze tatus jest chory i jest w szpitalu. Mały na długo to zapamiętał, bo gdy po kilku tygodniach usłyszał rozmowe o tacie, to on od razu przypomniał, ze tata chory. Po 4 miesiącach od smierci meza mama chłopca powiedziała mu, ze tata jest u aniołków. Niby to zrozumiał, a nastepnego dnie zapytał: kiedy tata przyjedzie?
      Jedno dziecko nie bedzie ojca pamiętac a drugie go nigdy nie pozna...
    • gaba2002 Re: Dziecko powiedziało ... 25.01.09, 19:23
      Moja 6 letnia córka powiedziała"mamo chciałabym cofnąć się do przeszłości,tata
      by żył i może udało by się go uratować"...dobrze,że było ciemno...nie widziała
      moich łez.
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 25.01.09, 20:38
        Siedzimy w kuchni.ja i Olo..Rozmawiamy o jakiś tam głupotach.Po czym się nie odzywa.Pytam:synku o czym tak myślisz?????? A on mi na to:(spokojnie smarując kanapkę)Mamo ja myślę jak umrę..
        • mariola008 Re: Dziecko powiedziało ... 26.01.09, 21:55
          Boję się o synka. Jaki to będzie miało wpływ na jego życie :(
          • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 25.05.09, 09:57
            Mól Olaf nie zna śmierci..Babcie i dziadkowie poumierali nim się
            urodził.Pierwsza śmierć-to Tata.W związku z tym jego przemyślenia,w tym temacie
            są bardzo sprecyzowane..Starałam się uniknąć przy nim rozmów o tym "co,jak,gdzie
            ,kto".Ale wiadomo;dzieci zawsze słyszą:)I zapamiętują..Pyta mnie ostatnio;Mamo?A
            kto zabije babcię? żeby umarła? Bo tata umarł jak go zabili?prawda?A babcia-to
            już dużo lat ma i chora..Mamo!!!Kto z nas będzie musiał babcię zabić???
            • wdowa120309 Re: Dziecko powiedziało ... 25.05.09, 13:16
              Corka.bossa .... twój maly jest świetny...wywołał u mnie usmiech na twarzy
              ...może niem tu nic do smiechu ale wyobraziłam sobie jak ciągniecie zapałkę na
              kogo wypadnie zabić ta biedna babcie..;))

              Moja córcia chociaz nie bardzo potrafi jeszcze rysować ( ma dopiero 2lata i 8
              miesięcy) ...narysowała jakies tam kółka i gryzmałki ...podeszła do zdjęcia
              które stoi na szafce podnisła je kierując w jego stronęi mówi...zobacz tatulku
              narysowałam dla ciebie małpkę i mamusia tez ma taką....tęskne za tobą...Aż mi
              serce staneło na chwile w miejscu....normalnie nie moge tego słuchać. Ona często
              ma takie teksty, wczoraj byłam na działace i oczywiście wszystkie wspomnienia i
              łzy...próbowałam ukryć ...a ona podchodzi i pyta..." mamusiu dlaczego płaczesz a
              ja że głowa mnie boli ...Madzia przytula mnie mówiąc daj otrę łezki i
              przytulę...nie martw się mamusiu."
              Serce rozrywa mi się na kawałki.... co zrobiły nasze dzieci że muszą tak
              cierpieć...no co..???
              • czarna715 Re: Dziecko powiedziało ... 25.05.09, 15:40
                Kiedy czytam te posty to łzy same cisną się do oczu;(
                Mój synek ma dopiero 8 miesięcy i boję sie tego co mnie czeka kiedy zacznie mówić i wypytywać o tatę!!!!!!!!!
                Tak bardzo boli strata....w sercu żal,smutek,rozpacz....
                Czasem to tak przytłacza...:((((
                To prawda.....że te nasze maleństwa tak cierpią....ZA CO????????????????
            • wdowa120309 Re: Dziecko powiedziało ... 25.05.09, 18:06
              corka.bossa napisała:

              Starałam się uniknąć przy nim rozmów o tym "co,jak,gdzie
              > ,kto".Ale wiadomo;dzieci zawsze słyszą:)I zapamiętują..

              My staramy się ustrzec nasze dzieci od złego a one i tak wszystko widza i
              słyszą. Moja córcia jak zabierało męza pogotowie to niby oglądała w drugim
              pokoju bajeczkę ale rano powiedziała mi że byli panowie i zrobili tatusiowi
              krzywdę. A po śmierci mojego męza powiedziała do jednego z wujków..." wujku a tu
              zmarł mój tatuś...(( i pokazała tapczan na którym ostatnio leżał ( bo mąż umarł
              w szpitalu)
              Nasze dzieci tak szybko musza dorosnąć...Dlaczego ??....dlaczego to wszystko
              takie trudne....((((((..???
              • wdowa120309 Re: Dziecko powiedziało ... 19.06.09, 15:42
                dzis rano...Madzia mówi do mnie.." Mamusiu nie bądź smutna taus po ciebie z
                nieba przyleci i cię zabierze" " Martwie sie o tatusia i tęsknę za
                nim...mamusiu..." serce mnie boli jak tego słucham.... a dziś mam kompletna
                dolinę...(((((((((((
                • wdowa120309 Re: Dziecko powiedziało ... 29.08.09, 23:24
                  Dziś z Madzią siedzimy sobie na balkonie i Madzia mówi ze smutna minką " mamusiu
                  a ja nie mam Tatusia..((( powiedziałam jej że ona ma tatusia ale jest w niebie u
                  aniołków. Popatrzyła na mnie i mówi...Nie mam tu tatusia jest u aniołków ...ale
                  mam ciebie mamusie Abatke ( Beatke) i kocham cie...i przytuliła się i
                  pocałowała...łzy mi się cisnęły w oczy...(((
    • ppieprz Re: Dziecko powiedziało ... 30.08.09, 11:37
      Moja córka wie, że taty nie ma. Kiedy zaczęłam jej o tym mówić - zaczełam mówić
      coś o aniołkach - przerwała mi i ze łzami w oczach wykrzyczała " ale my jesteśmy
      mamą, tatą i Hanią - my nie możemy być aniołkami..."
      Później wielokrotnie pytała, dlaczego my też nie możemy być aniołkami tak jak
      tata...
    • anula123-0 Re: Dziecko powiedziało ... 30.08.09, 15:07
      Ostatnio moja trzyletnia córka siedziła na tapczanie i nagle zaczęła
      płakać,więc pytam co się stało,a ona mówi "ja niemam tatusia"
      zaczęłam jej tłumaczyć że tatuś jest w niebie i że ją widzi,dałam
      jej zdjęcia Adama patrzyła na nie całowała w pierwszej chwili mówiła
      do zdjęcia kocham Cię tatusiu,a za chwilę ze złością nie kocham Cię
      i rzuciła zdjęciem,myślę że to był mały jej bunt z tego że niema
      Adama obok niej:(
    • wiolawarszawa Re: Dziecko powiedziało ... 30.08.09, 16:22

      Dziewczyny czytając to co tu napisałyście - cieszę się, że moje
      dziecko to już starszy chłopak, który rozumie to co się stało. Jest
      mu bardzo trudno ale rozumie. Wasze dzieciaczki te, które są w wieku
      gdzie pamiętały tatę czy mamę muszą czuć się takie osamotnione:( Nie
      wiem co bym zrobiła na Waszym miejscu - serce pęka z rozpaczy.....
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 09.09.09, 22:15

    • magdatysz Re: Dziecko powiedziało ... 09.10.09, 18:52
      Wracamy dziś ze szkoły w której mój Łukasz ostatnio nieco źle się
      zachowuje. Tłumaczyłm mu że ma zakaz oglądania bajek w kórych się
      bohaterowie się biją (on twierdzi że walczą). No i pyta się :
      - a Power Rangers?
      - nie
      - a dlaczego - przecież oni tam świat ratują ...
      - ale sie biją
      - a co niby mają robić? w karty grać??
      • corka.bossa Re: Dziecko powiedziało ... 10.01.10, 18:35
        Poszłam z Olem ,na zakupy- do hipermarketu.Kupiliśmy co trzeba i do kolejki do kasy...
        A przy kasie,wiadomo pełno gadzetów(gumy,lizaki ,itp,do tego ro wszystko co miał kupić "kto inny" ale w ostatniej chwili się rozmyślił...)Stoimy czekamy...I się zaczyna :
        -Mamo?kupisz mi to?A to? A to?
        Za nami stała para w "średnim wieku" Pani widać małego pytacza zrobiło się szkoda bo próbowała Go pocieszyć...i powiedziała :
        -Nie martw się!! Jutro z Tobą do sklepu przyjdzie tata,i na pewno Ci to wszystko kupi,co tylko bedziesz chciał!! Na co moje dziecię wypaliło:
        -Mój tata nie żyje,i jest na cmentarzu w grobie,i już nie może chodzić na zakupy!Bo jak jak ludzie umarną to idą do nieba.
        A Pani na to patrząc na mnie:
        -Ale te dzieci mają fantazję!!!Niech się Pani nie przejmuje moja córka też wymyślała niestworzone historie ja była mała,ale przyznam na "coś" takiego to nie wpadła!!! No ,no ma mały ma wyobraznie !!!Jak to Pani powie mężowi pewno się będzie śmiał :)
        Chyba spojrzenia miałam mało radosne,co Pani nagle zszedł z twarzy uśmiech,dziecie ją "dobiło"bardzo głosnym przemyśleniem własnym:
        -Mamo?ta Panu jest chyba głupia?albo nie normalna-bo myśli że wszystkie dzieci to kłamczuchy!!!!
    • mar-y88 Re: Dziecko powiedziało ... 28.10.10, 20:11
      Moja córka ma 2,5 roku nie pamięta taty i myślę, że na razie nie jest w stanie zrozumieć całej sytuacji. Ostatnio jak gorzej się czułam to zapytała czy 'też zasnę tak jak tata' nie wiem co mam jej na takie pytania odpowiadać, była bardzo przejęta, a ja zupełnie nie mam pojęcia jak można wytłumaczyć coś takiego 2 latkowi. Zaczyna coraz częściej pytać o tatę, takich pytań niemożna zbywać...
    • grosz-ek Re: Dziecko powiedziało ... 17.11.10, 23:48
      Syn 10-lat trzymając ramkę ze zdjęciem mamy na kolanach: "Ciekawe, co mama teraz porabia...". Nie miałem odwagi opowiadać mu o jej trumnie i grobie, choć chłopak był na pogrzebie.

      Córka 12-lat do mocno rozpaczającej babci: "Dobrze, że mama umarła teraz, niż gdybym miała mieć 20 lat i przeżywać tak długo jak Ty babciu". Skutek - kontakty zerwane pewnie na wieki.
Pełna wersja