zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie

05.03.08, 12:53
Jeżeli w wyroku o rozwód sąd ustali powierzenie władzy
rodzicielskiej obojgu rodzicom z jednoczesnym miejscem zamieszkania
u matki - czy wtedy matka może dowolnie zmieniać miejsce
zamieszkania z dzieckiem. Czy można zobligować matkę do tego, iż bez
zgody obojga rodziców nie będzie mogła dowolnie zmieniać miejsca
zamieszkania wraz z dzieckiem. Będzie to tego potrzebna zgoda obojgu
rodziców.
    • burza4 Re: zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie 05.03.08, 14:05
      jaki jest dokładny zapis? Ten zapis mówi tyle, że jeśli miejsce
      zamieszkania matki się zmienia - automatycznie zmienia się miejsce
      zamieszkania dziecka. I tyle. U mnie było użyte sformułowanie
      KAŻDORAZOWE miejsce zamieszkania matki. Przeprowadzałam się 2 razy i
      nawet mi do głowy nie przyszło pytać kogokolwiek o pozwolenie.
      Generalnie nie ma za bardzo możliwości żeby to skutecznie
      zablokować, bo i niby jak? nakazem zamieszkania w konkretnym
      miejscu? przecież matka to nie więzień na zwolnieniu warunkowym...
      • kicia031 Re: zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie 05.03.08, 14:14
        przecież matka to nie więzień na zwolnieniu warunkowym...

        Jak to nie?
        Nawet po rozwodzie ma obowiazek stosowac sie do tego, co jest
        wygodne dla tatusia, ktory ma wszelkie prawa i zadnych obowiazkow...
        • mkostki Re: zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie 05.03.08, 16:46
          Chyba że mama chciałaby się z dzieckiem przeprowadzić za granicę -
          tu tatuś może dać veto, nie wyrażając zgody na wyjazd, bo po
          rozwodzie do wydania paszportu (a możliwe że i na każdorazowy
          wyjazd) jest potrzebna zgoda ojca.
          • burza4 Re: zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie 05.03.08, 22:09
            do wydania paszportu przed rozwodem też potrzebna jest zgoda tatusia.

            Ale jej brak zastępuje osiągnięte bez najmniejszego trudu orzeczenie sądu.
            Wyjazd na stałe za granicę też nie jest specjalną przeszkodą - wystarczy jeśli
            matka powie, że tam dziecko ma szansę na godziwe życie, bo np. w Polsce nie mają
            mieszkania, ona zarabia 1200 zł, a ojciec płaci oszałamiające alimenty w
            wysokości 300 zł i trudno im związać koniec z końcem.

            Zgoda sądu oznacza, ze matka wyrabia dziecku paszport bez zgody ojca i sama nim
            dysponuje, więc wyjeżdża kiedy i gdzie chce. Praktycznie ojciec nie zdoła wiele
            zdziałać.

            • mkostki Re: zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie 06.03.08, 12:59
              Nie czepiam sie, broń Boże, ale znam taką sytuację.
              Mama zarabia 6000, alimenty 2000, chciała wyemigrować ze swoim nowym
              facetem i dzieckiem z pierwszego małżeństwa. Daleko raczej. Tatuś
              zgodzić sie nie chciał.
              Na szczęście cała sprawa rozeszła sie po kościach, koleżanka
              pozostała w Polsce, jednak miałaby jakieś szanse w sądzie?
              • burza4 Re: zmian miejsca zamieszkania po rozwodzie 06.03.08, 13:12
                pewnie, że miała, jeszcze się nie spotkałam z przypadkiem żeby sąd
                komuś zabronił wyjazdu.
Pełna wersja