Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o porade

25.03.08, 12:47
Witam Pania
Chcialabym aby pomogla mi Pani w dziwnej sprawie dotyczacej mojego meza i jego
11 letniej corki z pierwszego malzenstwa.
Dziecko przyjechalo do nas na swieta(mieszka w niemczech ze sowja mataka i jej
chlopakiem ) od 6 nocy sypia z nia w jednym lozku tlumaczac mi ze ona
potrzebuje ojca bo teskni ,widuje sie z nia dwa razy do roku, dziecko chce z
nim spac a on nie potrafi jej odmowic, nie podoba mi to zupelnie wiec
zwrocilam mu uwage ze nie wypada sypiac z 11 letnia corka --i rozpetalo sie
pieklo, maz uwaza ze nie robi nic zlego, odsunal mnie zupelnie na bok,
traktuje mnie jak pwietrze, i grozi rozwdem z tego pwodu ze nie potrafie sie
zgodzic na to aby mogl to dalej rbic czyli jeszcze przez tydzien. Tlumacze mu
ze jest to troche niemoralne, ma ja w ciagu dnia a noce pwinny nalezec do nas
a dzieci pwinny spac osobno tym bardziej ze mamy dwojke swoich kazde spi w
soich lozeczkach.Prosze o porade czy jest to nrmalne czy moze ja przesadzam,
dodam jeszcze ze pala do niej miloscia w momencie kiedy sie widuja , normalnie
dzwoni do niej co 3 miesiace na 5 minut dziekuje
    • zabaaga Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 25.03.08, 13:15
      To jest faktycznie dziwne. Niby 11-latka to jeszcze dziecko i
      potrzebuje dużo ciepła i miłości, ale nie wydaje spanie z nią w
      jednym łóżku nie wydaje mi się wlaściwe. Jednym rozwiązaniem jakie
      przychodzi mi do głowy jest szczera rozmowa z mężem, ale z postu
      wynika, że nie poskutkowała. Może sprobuj z nim porozmawiać jak
      córka już wyjedzie. Gdy emocje już opadną. Pozdrawiam i zycze
      powodzenia.
    • kicia031 Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 25.03.08, 13:19
      Hm, moja pasierbica w wieku 11 lat tez jeszcze chciala spac z tata -
      dla mnie to nie problem, poniewaz nie jest z nami na codzien i i tak
      ma za malo kontaktu z ojcem.

      Moze sprobuj dla odmiany zrozumiec dziecko pozbawione na codzien
      kontaktu z rodzicem, i znajdujacego sie w obcym otoczeniu, gdzie
      ojciec jest jedyna bliska osoba.

      Odrobina empatii nigdy nie zawadzi.
    • pyziulka Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 25.03.08, 13:36
      Moja siostra miała 8 lat gdy z mama wyprowadzilismy się od jej ojca. On 2 - 3
      razy w roku przyjeżdża do nas na 2 - 3 dni, jednak NIGDY mała nie chciala z nim
      spać w jednym łózku. Z mama owszem (ok 1,5 roku po przeprowadzce jeszcze) ale
      nigdy z tata. Teraz ma 13 lat i nawet nei chce nocowac z nim w tym samym pokoju.

      Moze należy zapytać sie małej czy ona na prawdę chce spać z ojcem w jednym
      łóżku, czy tez robi to to tata tak chce... jeśli sama potrzebuje takiej
      bliskości to oki - choć mim zdaniem zachowanie męża podczas rozmowy jest dość
      dziwne. Dlaczego zareagował tak ostro - dla mnie to oznacza że on sam czuje
      przymus obrony bo robi coś czego nie powinien... No ale psychologiem nie jestem,...
    • miacasa Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 25.03.08, 14:18
      a co mama mówi mama dziewczynki na taką formę opieki?
      • zielonaistotka Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 25.03.08, 15:51
        Zaproponuj zeby spala w jednym łozku z waszymi dziecmi.Pozdrawiam
    • jutta2 Pani Agnieszko prosze o porade w mojej sprawie 25.03.08, 21:25
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 27.03.08, 00:12
      W kontekście codziennych zachowań męża wobec córki, które z Pani
      opisu wyglądają na raczej obojętne, taki nadmiar czułości może
      zwracać uwagę i budzić podejrzenia, szczególnie, że dotyczy nocy i
      spania. W ciągu dnia można sobie okazać dostatecznie dużo czułości.
      Dlatego nie uważam Pani reakcji za nieuprawnioną. Natomiast nie
      doszukiwałabym się tu od razu czegoś niemoralnego. Wzmogłabym
      delikatną obserwację dla dobra dziecka, ale na początek nie
      odrzucałabym w ogóle tłumaczeń męża. Przy następnej wizycie może
      ustalić Pani zasady gościnności i ich przestrzegać. Jeśli mąż znów
      będzie się awaturniczo upierał przy swoim, byłabym nieustępliwa.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
    • rycerzowa Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 27.03.08, 10:19
      Wiesz, mi się wydaje,że twój mąż po prostu ma kłopoty z wyrażeniem swoich uczuć
      w stosunku do dziecka, które widzi tak rzadko.

      Obserwuję,że np. dziadkowie, którzy bardzo kochają wnuki, tęsknią za nimi, a
      mają z nimi rzadki kontakt, nie bardzo wiedzą, jak się przy spotkaniach
      zachować. Wtedy:
      - pozwalają na wszystko,
      - kupują wszystko,
      - głaszczą, biorą na kolana, pieszczą, bo myślą, że tak trzeba.
      Gdy zadzwonią, nie wiedzą, o czym rozmawiać.

      Mąż się pewnie zwyczajnie obraził na ciebie o podejrzewanie go o bógwico. I
      słusznie.

      Spróbuj mu wytłumaczyć, że nieważne jest, jakie są fakty, ważne jest "co ludzie
      powiedzą". Niestety, jest histeria antypedofilska.
      Fakt tak bliskich kontaktów ojca z tak dużą dziewczynką może być niecnie
      wykorzystany przeciwko niemu.
      • makurokurosek Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 08:42
        Mąż się pewnie zwyczajnie obraził na ciebie o podejrzewanie go o bógwico. I
        > słusznie.
        >
        > Spróbuj mu wytłumaczyć, że nieważne jest, jakie są fakty, ważne jest "co ludzie
        > powiedzą". Niestety, jest histeria antypedofilska.

        O czym ty kurcze piszesz. Sory ale najważniejszym obowiązkiem matki i żony to
        zapewnić bezpieczeństwo dzieciom. Nie wiem gdzie mieszkasz i który kraj daje
        przyzwolenie na sypianie starych facetów z jedenastolatkami, zwłaszcza córkami.
        Nikt mi nie wmówi, że to normalne, nikt mi nie wmówi że stary facet sypia z
        nastolatkom z potrzeby ojcowskiej, zwłaszcza jeżeli ta potrzeba uczuć ojcowskich
        budzi sie tylko w bezpośrednim kontakcie z córką, a kulminacja uczuć wybucha
        nocą. Pedofilia nie jest wymysłem XXIw , a postawa jaką ty prezentujesz jest
        przyzwoleniem na krzywdzenie dziecka, dla mnie kobiety z takim podejściem, dla
        których ważniejszy jest mąż nigdy nie powinny mieć dzieci.
        Do autorki postu na twoim miejscu zainstalowała bym ukrytą kamerę w pokoju
        małej, albo bardziej ostro wybrałabym sie z nią do ginekologa . jeżeli nie
        upewnisz sie co się dzieje nie będziesz mogła spokojnie mieszkać z tym
        człowiekiem, zawsze będziesz się martwiła o własne dzieci. za kilka lat twój mąż
        może mieć ochotę na przekazanie w taki sposób ojcowskich uczuć twoim dzieciom.
        • derena33 Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 09:48
          Chyba mialam wielkie szczescie ze urodzilam sie w czasach, gdy tatus
          byl tausiem, a nie starym facetem z pewnoscia pedofilem.
          • makurokurosek Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 12:36
            jeszcze jedno może cofnij sie troszkę pamięciom i zastanów się jak jako
            nastolatka pojmowałaś czas i wiek. Trzydziestoletnia kobieta powie o sobie
            jestem młoda i piękna, piętnastolatka określi ją jako starą raszple. Czas jest
            pojęciem względnym, dla jedenastolatki trzydziestopięcioletni mężczyzna jest
            starym facetem, tak samo jak dla ciebie sześćdziesięciolatek.
        • kicia031 Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 10:07
          O kurcze, to moje chlop to stary pedofil, musze koniecznie go
          obserwowac...
          • makurokurosek Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 11:30
            bardzo mnie ciesz ze macie takie zaufanie do waszych mężów, oraz takie poczucie
            humoru. ja go nie mam , może dlatego ze na moim osiedlu dochodziło do gwałtów na
            młodszych dziewczynkach, może dlatego ze w mojej dalszej rodzinie dochodziło do
            wykorzystywania seksualnego dzieci przez ich własnego ojca, pewnie tez dlatego
            ze samej jako juz 20 letniej kobieta z ledwościom udało mi sie wyswobodzić z
            objec 40 letniego kuzyna przykładnego ojca . Pewnie tez duży wpływ miała
            literatura jaka czytałam i dla mnie sypianie jedenastoletniej dziewczynki z dwa
            razy od siebie starszym facetem nie jest normalne. Rozumiem , ze wasi znajomi
            tez sypiają z waszymi nastoletnimi córkami.
            Wole być nieufna gdy facet daje ku temu powody , niż przyzwolić na wykorzystanie
            seksualne dziecka .
            • kicia031 Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 13:07
              Wybacz, ale atak kuzyna na 20-latke trudno okreslic jako
              wykorzystywanie dziecka.

              Nie bawi mnie ten temat, wrecz przeciwnie, traktuje go bardzo
              powaznie. Tylko w moim domowym przypadku mozna mowic raczej o
              wykorzystywaniu ojca przez corke, bo to ona domagala sie spania z
              tata - teraz ma 13 lat i juz z tego wyrosla, choc rano nadal
              przychodzi do nas do lozka na przytulanki.
              • makurokurosek Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 16:04
                szkoda, że nie widzisz zasadniczych różnic między twoim przypadkiem, a
                przypadkiem autorki. w tym drugim ojciec interesuje się córką tylko podczas
                bezpośredniego kontaktu a jego zainteresowanie wzrasta nocą, temat nocnego
                zbliżenia z córką jest tematem drażliwym, a po trzecie w chwili gdy w domu
                znajduje sie córka facet traci całkowite zainteresowanie żoną.
                jedenastolatka wkracza w okres dojrzewania, zaczynają rosnąć jej piersi, pojawia
                się owłosienie łonowe, pierwszy okres. naprawdę sądzisz, że nocne eskapady
                dorosłego faceta, który na co dzień nie interesuje się córką, do jej łóżka są
                czymś normalnym.
    • anna-sara Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 27.03.08, 11:27
      Nawet jeśli dziewczynka tego chce to ojciec powinien odmówic. On sam
      może mieć jak najlepsze intencje ale to może byc w przyszłości
      wykorzystane przeciwko niemu. Nie wiadomo, czy dziecko nie opowie o
      tym po powrocie do domu, jak zrelacjonuje i jak matka to potraktuje.
      Wobec ogólnej histerii na tle pedofilii wszystko jest możliwe.
      • jutta2 Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 27.03.08, 18:22
        Dziekuje Pani Agnieszko i Wam pozostalym
      • mala-beti Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 28.03.08, 17:14
        Witam.
        Niestety ja także bałabym się o to co piszą poprzedniczki...

        Rozumiem miłość ojca do dziecka,nawet wielką, ale ma na to cały
        dzień może jej to okazać a noc powinien spędzić z żoną u boku a nie
        dorastającą córką.. Dziwne że przestaje się wtedy interesować
        tobą .. to chore zachowanie.
        I tym bardziej potwierdza to jego agresywne zachowanie i grożenie
        rozwodem (???)
        Dla mnie byłby to sygnał ostrzegawczy...

        Pozdrawiam serdecznie


    • burza4 Re: Dziwne zachwanie meza do corki--prosze o pora 29.03.08, 18:02
      nie wiem jakie twój mąż ma relacje z byłą żoną, ale takie scenki
      mogą mieć bardzo poważne konsekwencje, jeśli ona będzie chciała to
      wykorzystać przeciwko niemu. W wielu krajach takie "drobnostki"
      wystarczają do skazania na wieloletnie więzienie...

      sama czułabym się dziwnie gdyby moja córka sypiała z ojcem w jednym
      łóżku z innych powodów niż brak miejsca. 11-latka dojrzewa, znaczna
      część już miesiączkuje, z jej strony może to być przejaw chęci
      zaistnienia jako "partnerka" ojca, albo pokazania tobie że ona jest
      tą ważniejszą kobietą w jego życiu.

      on powinien mieć więcej rozumu.

      Na czułości jest cały dzień, można dziecko utulić do snu, ale nie
      widzę najmniejszego powodu żeby spać z nim w łóżku całą noc.
Pełna wersja